#319234
autor: Mamba » niedziela 19 mar 2017, 14:45
Sagitta pisze:Mamba pisze:
Jezeli nie zostala profesjonalnie do tego przygotowana , to takie objawy moga sie utrzymywac dosc dlugo .Mysle ,ze powinna zawalczyc o to by nauczyc sie drogi do profesjonalnosci .Jezeli zrazi sie raz bedzie jeszcze trudniej i warto , bo wszystko co czynimy pozostawia slad i dlatego powinnismy uczyc sie czynic to jak najlepiej .Wydaje mnie sie ,ze nawet jezeli ktos szuka drogi swojego zycia i podejmuje wiele wyzwan to powinien zaczac wlasnie od podejscia do ich jakosci wykonywania , wymagac od siebie jak najwiecej , by moc sie rozwijac w dalszym zyciu w wieksza odwaga i wyrozumialoscia dla samego siebie .
Mamba... Ona pracuje w księgowości! Jej błędy, których nie wyłapie kolega, mogą narazić na straty firmę, jej klientów, a w efekcie ją samą - ma odpowiedzialność finansową. 3 miesiące to stanowczo za długo na to, by nadal popełniać błędy.
Dla własnego dobra, powinna zmienić pracę, bo księgowość to nie Jej bajka.
Własnie po to, by nie zostawiło to śladów w naszej psychice, powinniśmy realizować się w tym, gdzie czujemy się dobrze i pewnie, gdzie możemy osiągnąć sukces, który nas uskrzydli.
Czasami najlepszą radą Mamba... jest prawda.
Prawda jest jak dupa sagitta , kazdy ma swoja

Ja nie pisze klamst .To jest moje zdanie i z zycia wziete .Zanim sie z czegos zrezygnuje , trzeba miec te pewnosc ,ze sie tego chce .Jezeli ktos zadecydowal by zasiadla na to stanowisko , to oznacza ,ze mial swiadomosc co czyni .Napisalam wyraznie ,ze powinna albo sie nauczyc okreslona droga tego co bedzie czynila , albo zrezygnowac .Odnosisz sie do mojego wpisu wiewiorczo, zauwaz to .
Staz trwa pol roku na kazdym stanowisku pracy, pomijajac medycyne , pomijam juz wiedze teoretyczna .Moim zdaniem to szef tej firmy nie grzeszy profesjonalnoscia ,rowniez .Poza tym cos ja sklonilo ,ze w tym wlasnie fachu sie znalazla ??Przypadek czy wybor??uwazam ,ze przypadki nie istnieja .
Ona piszac o problemie , rowniez zaznaczyla ,ze jest to stanowisko odpowiedzialne ma tego swiadomosc .
Wiele dziedzin zawodowych ma, to do siebie ,ze caly czas bycia aktywnym w zawodzie trzeba sie uczyc , ksiegowosc jest rowniez jedna z nich ,moze nie w takim tepie i stopniu jak medycyna czy prawo ale tez .
[quote="Sagitta"][quote="Mamba"]
Jezeli nie zostala profesjonalnie do tego przygotowana , to takie objawy moga sie utrzymywac dosc dlugo .Mysle ,ze powinna zawalczyc o to by nauczyc sie drogi do profesjonalnosci .Jezeli zrazi sie raz bedzie jeszcze trudniej i warto , bo wszystko co czynimy pozostawia slad i dlatego powinnismy uczyc sie czynic to jak najlepiej .Wydaje mnie sie ,ze nawet jezeli ktos szuka drogi swojego zycia i podejmuje wiele wyzwan to powinien zaczac wlasnie od podejscia do ich jakosci wykonywania , wymagac od siebie jak najwiecej , by moc sie rozwijac w dalszym zyciu w wieksza odwaga i wyrozumialoscia dla samego siebie .[/quote]
Mamba... Ona pracuje w księgowości! Jej błędy, których nie wyłapie kolega, mogą narazić na straty firmę, jej klientów, a w efekcie ją samą - ma odpowiedzialność finansową. 3 miesiące to stanowczo za długo na to, by nadal popełniać błędy.
Dla własnego dobra, powinna zmienić pracę, bo księgowość to nie Jej bajka.
Własnie po to, by nie zostawiło to śladów w naszej psychice, powinniśmy realizować się w tym, gdzie czujemy się dobrze i pewnie, gdzie możemy osiągnąć sukces, który nas uskrzydli.
Czasami najlepszą radą Mamba... jest prawda.[/quote]
Prawda jest jak dupa sagitta , kazdy ma swoja :)
Ja nie pisze klamst .To jest moje zdanie i z zycia wziete .Zanim sie z czegos zrezygnuje , trzeba miec te pewnosc ,ze sie tego chce .Jezeli ktos zadecydowal by zasiadla na to stanowisko , to oznacza ,ze mial swiadomosc co czyni .Napisalam wyraznie ,ze powinna albo sie nauczyc okreslona droga tego co bedzie czynila , albo zrezygnowac .Odnosisz sie do mojego wpisu wiewiorczo, zauwaz to .
Staz trwa pol roku na kazdym stanowisku pracy, pomijajac medycyne , pomijam juz wiedze teoretyczna .Moim zdaniem to szef tej firmy nie grzeszy profesjonalnoscia ,rowniez .Poza tym cos ja sklonilo ,ze w tym wlasnie fachu sie znalazla ??Przypadek czy wybor??uwazam ,ze przypadki nie istnieja .
Ona piszac o problemie , rowniez zaznaczyla ,ze jest to stanowisko odpowiedzialne ma tego swiadomosc .
Wiele dziedzin zawodowych ma, to do siebie ,ze caly czas bycia aktywnym w zawodzie trzeba sie uczyc , ksiegowosc jest rowniez jedna z nich ,moze nie w takim tepie i stopniu jak medycyna czy prawo ale tez .