Żołnierze wyklęci

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:buhaha: :polewka: :DD :D :glaski: :zlosliwiec: :ok: :oklaski: :dobani: ;P :wpieniony: :smutny: :mur: :puknijsie: :niewiem: :nununu: :grozi: ;) :szok: :dziekujaca: :flircik: :macha2: :wariat: :hello: :macha: :zacieram: :kwiaty: :kwiat2: :roza: :kwiat1: :glaska: :tuli: :zaloty: :wstyd1: :zawstydzona: :buziak: :calusek: :kawa: :'( :?: :zly: :serce: :kocham: :zmeczony: :mniam: :mysle: :orany: :fiu: :palka: :lanie: :zabawa: :pijemy: :szampan: :ksiadz: :) :plant: :slonko: :-) :roll: :ronsia: :klaniamsie: :pluje: :supero: :5: :barman: :melonik: :zla: :okulary2: :pa: :podskakuje: :wlosy: :kawisia: :pychota: :sadzone: :bluzga: :faceplam:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Żołnierze wyklęci

Re: Żołnierze wyklęci

#334073

autor: Yeti » czwartek 20 kwie 2017, 23:05

antychryst pisze:
Yeti pisze:
W okresie I RP rolę partii politycznych odgrywały rody magnackie, i to one ponoszą winę za upadek tamtej Polski, ponieważ dbały bardzie o swoje dobra niż dobro społeczeństwa. Dziwnym trafem w obecnych czasach tę rolę w całej rozciągłości przejęły partie polityczne. Elity tych partii podobnie jak ci pierwsi też dbają o swoje dobra...
Wydaje mnie się że w tym wypadku najlepszym rozwiązaniem, byłaby delegalizacja wszystkich ugrupowań partyjnych, ponieważ ich elity nie wiele robią dla dobra społeczeństwa jedynie głośno krzyczą (burza w szklance wody)...
Myślę że skutecznym antidotum na tego wirusa była by możliwość pełnienia jednej kadencji. Zmuszałoby to do ciągłego kształcenia następnych ekip rządzących, dodatkowo ci którzy decydowaliby się na pełnienie funkcji kierowniczych poręczaliby całym swoim mieniem...
Pomysł bardzo dobry, tylko z wprowadzeniem w życie gorzej. Przypuszczam że to wymaga długiego czasu jak obrady sejmu w którym obowiązywało jeszcze veto. :mysle:
Ale jak drastycznie zmniejszyłaby ilość chętnych na te stanowiska przez to poręczenie ...

Re: Żołnierze wyklęci

#334062

autor: antychryst » czwartek 20 kwie 2017, 21:58

Yeti pisze:
antychryst pisze:
Skąd my to znamy, mówią że historia lubi się powtarzać, to prawda, zwłaszcza w Polskiej rzeczywistości. Często zastanawiam się czy naprawdę nie jest nam dane ustanowienie takiej władzy której nadrzędną sprawą będzie najlepsze działanie dla dobra kraju i polaków ?.
Wykluczam możliwość oddziaływania jakiegoś wirusa który atakowałby tylko najwyższą władzę w Polsce. :mysle:
W okresie I RP rolę partii politycznych odgrywały rody magnackie, i to one ponoszą winę za upadek tamtej Polski, ponieważ dbały bardzie o swoje dobra niż dobro społeczeństwa. Dziwnym trafem w obecnych czasach tę rolę w całej rozciągłości przejęły partie polityczne. Elity tych partii podobnie jak ci pierwsi też dbają o swoje dobra...
Wydaje mnie się że w tym wypadku najlepszym rozwiązaniem, byłaby delegalizacja wszystkich ugrupowań partyjnych, ponieważ ich elity nie wiele robią dla dobra społeczeństwa jedynie głośno krzyczą (burza w szklance wody)...
Myślę że skutecznym antidotum na tego wirusa była by możliwość pełnienia jednej kadencji. Zmuszałoby to do ciągłego kształcenia następnych ekip rządzących, dodatkowo ci którzy decydowaliby się na pełnienie funkcji kierowniczych poręczaliby całym swoim mieniem...
Pomysł bardzo dobry, tylko z wprowadzeniem w życie gorzej. Przypuszczam że to wymaga długiego czasu jak obrady sejmu w którym obowiązywało jeszcze veto. :mysle:

Re: Żołnierze wyklęci

#334055

autor: Yeti » czwartek 20 kwie 2017, 21:30

antychryst pisze:
Yeti pisze:
Najgorsze jest to, że obecne elity rządzące same pchają Polskę w ich łapy.
Jak dla mnie wydaje się bardzo dziwne to postępowanie, elity nie wyciągają żadnych właściwych wniosków z historii. Od kiedy Polska zaczęła się "tulić do zachodu" (w okresie I RP Francja) zaczął się upadek znaczenia państwa w Europie...
Skąd my to znamy, mówią że historia lubi się powtarzać, to prawda, zwłaszcza w Polskiej rzeczywistości. Często zastanawiam się czy naprawdę nie jest nam dane ustanowienie takiej władzy której nadrzędną sprawą będzie najlepsze działanie dla dobra kraju i polaków ?.
Wykluczam możliwość oddziaływania jakiegoś wirusa który atakowałby tylko najwyższą władzę w Polsce. :mysle:
W okresie I RP rolę partii politycznych odgrywały rody magnackie, i to one ponoszą winę za upadek tamtej Polski, ponieważ dbały bardzie o swoje dobra niż dobro społeczeństwa. Dziwnym trafem w obecnych czasach tę rolę w całej rozciągłości przejęły partie polityczne. Elity tych partii podobnie jak ci pierwsi też dbają o swoje dobra...
Wydaje mnie się że w tym wypadku najlepszym rozwiązaniem, byłaby delegalizacja wszystkich ugrupowań partyjnych, ponieważ ich elity nie wiele robią dla dobra społeczeństwa jedynie głośno krzyczą (burza w szklance wody)...
Myślę że skutecznym antidotum na tego wirusa była by możliwość pełnienia jednej kadencji. Zmuszałoby to do ciągłego kształcenia następnych ekip rządzących, dodatkowo ci którzy decydowaliby się na pełnienie funkcji kierowniczych poręczaliby całym swoim mieniem...

Re: Żołnierze wyklęci

#334045

autor: antychryst » czwartek 20 kwie 2017, 21:13

Yeti pisze:
antychryst pisze:
Mamy wspaniałych sojuszników takich jak Ameryka i Anglia, poklepują po przyjacielsku Polskę po plecach ale tylko po to aby wymacać odpowiednie miejsce by z łatwością wsadzić po rękojeść sztylet jak zajdzie potrzeba. Potwierdzeniem tego niech będzie sprawa tajemniczej śmierci gen. Sikorskiego, trzeba być naprawdę wielkim skur....nem żeby tak bezczelnie odwlekać ujawnienie prawdy. :mysle:
Najgorsze jest to, że obecne elity rządzące same pchają Polskę w ich łapy.
Jak dla mnie wydaje się bardzo dziwne to postępowanie, elity nie wyciągają żadnych właściwych wniosków z historii. Od kiedy Polska zaczęła się "tulić do zachodu" (w okresie I RP Francja) zaczął się upadek znaczenia państwa w Europie...
Skąd my to znamy, mówią że historia lubi się powtarzać, to prawda, zwłaszcza w Polskiej rzeczywistości. Często zastanawiam się czy naprawdę nie jest nam dane ustanowienie takiej władzy której nadrzędną sprawą będzie najlepsze działanie dla dobra kraju i polaków ?.
Wykluczam możliwość oddziaływania jakiegoś wirusa który atakowałby tylko najwyższą władzę w Polsce. :mysle:

Re: Żołnierze wyklęci

#334040

autor: Yeti » czwartek 20 kwie 2017, 21:10

Jednak większość działaczy podziemia AK pomimo prześladowań i grożących im kar (zesłanie na Syberię) umiała znaleźć swoje miejsce w społeczeństwie. Za przykład podam Bogdana Arcta, wiedział co jego czeka w Polsce jednak zdecydował się wrócić, mało tego razem z nim przyjechała jego żona Angielka z pochodzenia. W początkach życia słodkiego nie miał ale jednak pozostawił po sobie wyraźny ślad. Innym przykładem jest Stanisław Skalski, też podobnie jak Arct pilot, nawet miał wyrok śmierci...
I kto tu jest bohaterem...

Re: Żołnierze wyklęci

#334039

autor: Mamba » czwartek 20 kwie 2017, 21:08

antychryst pisze:
Yeti pisze:
Przyznaję Tobie rację ze względu na to że Ameryka jest ostatnim państwem, które może wypowiadać się na ten temat, ponieważ to oni, bez mrugnięcia okiem oddali Polskę w strefę wpływów ZSRR. Nie wiem na jakie korzyści liczyli, chyba tylko na to, że tym podkopią potęgę militarną Anglii...
Mamy wspaniałych sojuszników takich jak Ameryka i Anglia, poklepują po przyjacielsku Polskę po plecach ale tylko po to aby wymacać odpowiednie miejsce by z łatwością wsadzić po rękojeść sztylet jak zajdzie potrzeba. Potwierdzeniem tego niech będzie sprawa tajemniczej śmierci gen. Sikorskiego, trzeba być naprawdę wielkim skur....nem żeby tak bezczelnie odwlekać ujawnienie prawdy. :mysle:
Niestety, christii, taka strategia USA zawsze byla i pozostanie , dlatego trzeba wyciagac wnioski ,i wspolpracowac na tyle madrze by uzalezniac swoich sojosznikow od siebie wzajemnie , to "cos za " cos " inaczej, nie ma sie zmiluj .Polityka to walka bez skrupulow , zawsze byla i bedzie .Ale ,to tylko moje postrzezenia z pozycji zwyklego obywatela .
Natomiast , jezeli chodzi o "Wykletych" , to juz ,delikatnie dotyka mojej prywatnosci historycznej :)

Re: Żołnierze wyklęci

#334033

autor: Mamba » czwartek 20 kwie 2017, 20:59

Nie "garstka" , moim zdaniem ".Garstka" to dokonywala napadow bandyckich w celu zniszczenia ich wizerunku .Zalozenie bylo takie ,ze ma zniknac z historii ten watek , a jak , to sie nie uda , bo ta pania ciezko oszukac , to ma pozostac slad , ktory bedzie wprawial w zwatpienie ludzkosc , co do czynow i wartosci tego zjawiska .Wiele jest takich zjawisk w historii - tego swiata .Ludzie maja swiadomosc ,ze tworza historie kazdego dnia , i ona nigdy nie umiera .

Re: Żołnierze wyklęci

#334030

autor: Yeti » czwartek 20 kwie 2017, 20:57

antychryst pisze:
Mamy wspaniałych sojuszników takich jak Ameryka i Anglia, poklepują po przyjacielsku Polskę po plecach ale tylko po to aby wymacać odpowiednie miejsce by z łatwością wsadzić po rękojeść sztylet jak zajdzie potrzeba. Potwierdzeniem tego niech będzie sprawa tajemniczej śmierci gen. Sikorskiego, trzeba być naprawdę wielkim skur....nem żeby tak bezczelnie odwlekać ujawnienie prawdy. :mysle:
Najgorsze jest to, że obecne elity rządzące same pchają Polskę w ich łapy.
Jak dla mnie wydaje się bardzo dziwne to postępowanie, elity nie wyciągają żadnych właściwych wniosków z historii. Od kiedy Polska zaczęła się "tulić do zachodu" (w okresie I RP Francja) zaczął się upadek znaczenia państwa w Europie...

Re: Żołnierze wyklęci

#334026

autor: antychryst » czwartek 20 kwie 2017, 20:55

nawad pisze:Dla reszty członków tych organizacji "walka z ustrojem" była tylko parawanem do zwykłych napadów bandyckich... @Yeti

Do dzisiaj zyja swiadkowie tamtych wydarzen i bez specjalnej pomocy USA wiadomym jest, ze bardzo czesto byli to zwykli bandyci.
Dzisiaj takze gloryfikowani - swiadkowie ich czynow przecieraja oczy ze zdumienia.
A czy ktoś jest w stanie policzyć ile zostało przeprowadzonych akcji prowokacyjnych przygotowanych przez UB celowo gnębiących okoliczną ludność aby obrzydzić działalność żołnierzy wyklętych ??. :mysle:

Re: Żołnierze wyklęci

#334025

autor: nawad » czwartek 20 kwie 2017, 20:55

Mamba pisze:To nie bylo zadni bandyci .To wielcy wojownicy , bohaterowie i patrioci .Podszywanie sie pod nich, i celowe napady bandyckie, to zupelnie inna sprawa .Wiec panowie wstydze sie za wasze slowa .
Mozesz sie wtydzic, ale nie wybieraj sobie historii tak jak Ci pasuje.

187 świeczek na 1 marca. Tyle dzieci zamordowali „wyklęci”
http://trybuna.eu/187-swieczek-na-1-mar ... i-wykleci/

Na górę