#409254
autor: Mamba » czwartek 19 paź 2017, 15:14

Ksiądz Popiełuszko w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku był kapelanem "Solidarności" i podczas odprawianych mszy za Ojczyznę, w swoich kazaniach poruszał tematy praw człowieka i godności robotników. Za swoją duszpasterską działalność był publicznie potępiany, a także prześladowany przez władze Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Pomimo otrzymywanych pogróżek, kapłan nie skorzystał z możliwości opuszczenia kraju i nie zgodził się na wyjazd na zagraniczne studia.
Ksiądz Popiełuszko gościł 19 października 1984 roku w parafii pw. Świętych Polskich Braci Męczenników w Bydgoszczy. W drodze powrotnej do Warszawy kapłan został porwany przez funkcjonariuszy SB. Z późniejszych zeznań oprawców wynika, że był przez nich bestialsko bity, a następnie został, być może jeszcze żywy, wrzucony do wody z tamy zapory na Wiśle.
W późniejszym procesie, czterej mordercy księdza Popiełuszki zostali osądzeni i skazani na długoletnie więzienie. Za sprawą amnestii wyroki zostały zmniejszone. Dowodzący akcją porwania i zabójstwa kpt. Grzegorz Piotrowski wyszedł z więzienia w 2001 roku.
Zwłoki księdza Jerzego zostały wyłowione 30 października. Pogrzeb, zamordowango w wieku 37 lat kapłana, odbył się 3 listopada w Warszawie i zgromadził przed kościołem pw. św. Stanisława Kostki dziesiątki tysięcy Polaków, którzy przybyli pożegnać duszpasterza, ale i zamanifestować swój sprzeciw wobec polityki władz PRL, które nie bały się sięgnąć po przemoc i zabójstwo.
Kapelan "Solidarności" został pochowany przy kościele, w którym pracował, a jego grób do dziś odwiedzany jest co roku przez tysiące wiernych
https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/hi ... spartanntp
Przypomnijmy sobie czady barbarzyńskie, to Nasza historia .Ciekawa jestem ile jeszcze nie wiemy prawdy w związku z tym wydarzeniem i ile osób związanych z tym wydarzeniem jeszcze żyje sobie bezkarnie -nadal hołdując ideologie komunistyczne .
[img]https://img-s-msn-com.akamaized.net/tenant/amp/entityid/AAtI4iO.img?h=768&w=1366&m=6&q=60&o=f&l=f&x=474&y=351[/img]
Ksiądz Popiełuszko w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku był kapelanem "Solidarności" i podczas odprawianych mszy za Ojczyznę, w swoich kazaniach poruszał tematy praw człowieka i godności robotników. Za swoją duszpasterską działalność był publicznie potępiany, a także prześladowany przez władze Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Pomimo otrzymywanych pogróżek, kapłan nie skorzystał z możliwości opuszczenia kraju i nie zgodził się na wyjazd na zagraniczne studia.
Ksiądz Popiełuszko gościł 19 października 1984 roku w parafii pw. Świętych Polskich Braci Męczenników w Bydgoszczy. W drodze powrotnej do Warszawy kapłan został porwany przez funkcjonariuszy SB. Z późniejszych zeznań oprawców wynika, że był przez nich bestialsko bity, a następnie został, być może jeszcze żywy, wrzucony do wody z tamy zapory na Wiśle.
W późniejszym procesie, czterej mordercy księdza Popiełuszki zostali osądzeni i skazani na długoletnie więzienie. Za sprawą amnestii wyroki zostały zmniejszone. Dowodzący akcją porwania i zabójstwa kpt. Grzegorz Piotrowski wyszedł z więzienia w 2001 roku.
Zwłoki księdza Jerzego zostały wyłowione 30 października. Pogrzeb, zamordowango w wieku 37 lat kapłana, odbył się 3 listopada w Warszawie i zgromadził przed kościołem pw. św. Stanisława Kostki dziesiątki tysięcy Polaków, którzy przybyli pożegnać duszpasterza, ale i zamanifestować swój sprzeciw wobec polityki władz PRL, które nie bały się sięgnąć po przemoc i zabójstwo.
Kapelan "Solidarności" został pochowany przy kościele, w którym pracował, a jego grób do dziś odwiedzany jest co roku przez tysiące wiernych
https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/historia/33-rocznica-%c5%9bmierci-ksi%c4%99dza-jerzego-popie%c5%82uszki/ar-AAtHZ66?li=AAaGjkQ&ocid=spartanntp
[b]Przypomnijmy sobie czady barbarzyńskie, to Nasza historia .Ciekawa jestem ile jeszcze nie wiemy prawdy w związku z tym wydarzeniem i ile osób związanych z tym wydarzeniem jeszcze żyje sobie bezkarnie -nadal hołdując ideologie komunistyczne .[/b]