Pomóżcie mi podjąć mądrą decyzje

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:buhaha: :polewka: :DD :D :glaski: :zlosliwiec: :ok: :oklaski: :dobani: ;P :wpieniony: :smutny: :mur: :puknijsie: :niewiem: :nununu: :grozi: ;) :szok: :dziekujaca: :flircik: :macha2: :wariat: :hello: :macha: :zacieram: :kwiaty: :kwiat2: :roza: :kwiat1: :glaska: :tuli: :zaloty: :wstyd1: :zawstydzona: :buziak: :calusek: :kawa: :'( :?: :zly: :serce: :kocham: :zmeczony: :mniam: :mysle: :orany: :fiu: :palka: :lanie: :zabawa: :pijemy: :szampan: :ksiadz: :) :plant: :slonko: :-) :roll: :ronsia: :klaniamsie: :pluje: :supero: :5: :barman: :melonik: :zla: :okulary2: :pa: :podskakuje: :wlosy: :kawisia: :pychota: :sadzone: :bluzga: :faceplam:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Pomóżcie mi podjąć mądrą decyzje

Re: Pomóżcie mi podjąć mądrą decyzje

#514200

autor: Nataraj » środa 13 cze 2018, 19:41

autorka pisze: środa 06 cze 2018, 16:18
awareness pisze: niedziela 20 maja 2018, 17:29 Osoba która robiła pogrzeb dostala pieniądze z Zusu i ostatnia emeryture. Więc pogrzeb był opłacony niejako przez wujka. Kwestia dalszych kosztów pogrzebowych np stypa, powinna byc z Tobą uzgodniona jeżeli miałabyś partycypować w kosztach. Robiłam pogrzeb ojcu w ubiegłym roku więc wiem ile dostałam z Zusu. Masz prawo do okazania Ci rachunków za pogrzeb. Jeżeli raz Cię wyrąbali bez sumienia może być recydywa Uważaj ! Nie wszyscy są uczciwi jak Ty. Pozory mylą i to bardzo. Bądź ostrożna
Emerytura została wyczyszczona przez ciotke decyzja ZUS po miesiacu. Czy to wszystko mozna podliczyc tez pod koszty pomnika?
Najlepiej droga Autorko zapytać o to radcę prawnego... Bo być może zaszły jakieś zmiany w przepisach regulujących takie sprawy... :)

Re: Pomóżcie mi podjąć mądrą decyzje

#511378

autor: autorka » środa 06 cze 2018, 16:18

awareness pisze: niedziela 20 maja 2018, 17:29
autorka pisze: niedziela 20 maja 2018, 17:16 Nie wiem do końca, jak postąpić ... Siostra wujka ( ta sama) uwaza, że to wręcz mój obowiązek, abym wykładała po połowie. Kompletnie nie mieli sobie nigdy nic do zarzucenia. Ale oni wtedy na sprawie sie mnie wyrzekli, jako rodziny, zmarły wujek i ona. Udali, że nie ma problemu.
Ale czuję moralny obowiązek, aby sfinansować koszty pogrzebu, zwłaszcza że to grób zbiorowy, wujek i dziadkowie, tylko jednak ta kolka pozostała, ta zadra z przeszłości we mnie, ze oni mnie tak wydziedziczyli, zwłaszcza, że wcześniej zmarła moja mama i zostałam z ojcem sama.
Osoba która robiła pogrzeb dostala pieniądze z Zusu i ostatnia emeryture. Więc pogrzeb był opłacony niejako przez wujka. Kwestia dalszych kosztów pogrzebowych np stypa, powinna byc z Tobą uzgodniona jeżeli miałabyś partycypować w kosztach. Robiłam pogrzeb ojcu w ubiegłym roku więc wiem ile dostałam z Zusu. Masz prawo do okazania Ci rachunków za pogrzeb. Jeżeli raz Cię wyrąbali bez sumienia może być recydywa Uważaj ! Nie wszyscy są uczciwi jak Ty. Pozory mylą i to bardzo. Bądź ostrożna

Emerytura została wyczyszczona przez ciotke decyzja ZUS po miesiacu. Czy to wszystko mozna podliczyc tez pod koszty pomnika?

Re: Pomóżcie mi podjąć mądrą decyzje

#504733

autor: awareness » poniedziałek 21 maja 2018, 11:08

cogito13 pisze: poniedziałek 21 maja 2018, 11:04 @awareness widzisz moja mama zmarła w ub. roku i ten akurat temat jest dla mnie świeżym dlatego napisałem,że mnie to dziwi bo ZUS trzyma się przepisów
Mój tato też w zeszłym roku, więc to świeża sprawa.Podobnie jak u Ciebie

Re: Pomóżcie mi podjąć mądrą decyzje

#504728

autor: cogito13 » poniedziałek 21 maja 2018, 11:04

[mention]awareness[/mention] widzisz moja mama zmarła w ub. roku i ten akurat temat jest dla mnie świeżym dlatego napisałem,że mnie to dziwi bo ZUS trzyma się przepisów

Re: Pomóżcie mi podjąć mądrą decyzje

#504727

autor: awareness » poniedziałek 21 maja 2018, 11:02

cogito13 pisze: poniedziałek 21 maja 2018, 10:54 @awareness Wydaje mi się to trochę dziwne bo w myśl przepisów wygląda to zupełnie inaczej,ale nie będę wnikał
nie rozkminiam teraz tych przepisów. To jest fakt że tak Zus wypłacił, po co mielić ten temat 50 razy, który w tym przypadku nic nie zmieni. Wypłacił i tyle

Re: Pomóżcie mi podjąć mądrą decyzje

#504723

autor: cogito13 » poniedziałek 21 maja 2018, 10:54

[mention]awareness[/mention] Wydaje mi się to trochę dziwne bo w myśl przepisów wygląda to zupełnie inaczej,ale nie będę wnikał

Re: Pomóżcie mi podjąć mądrą decyzje

#504713

autor: awareness » poniedziałek 21 maja 2018, 10:41

cogito13 pisze: poniedziałek 21 maja 2018, 08:33 @awareness Ale czy spłynęła cała emerytura czy tylko jej część ? Przepisy jasno mówią,że ZUS wypłaci ale zaległą część od 1wszgo do dnia kiedy nastąpił zgon.
Dostałam całą emeryturę miesięczną

Re: Pomóżcie mi podjąć mądrą decyzje

#504684

autor: cogito13 » poniedziałek 21 maja 2018, 08:33

[mention]awareness[/mention] Ale czy spłynęła cała emerytura czy tylko jej część ? Przepisy jasno mówią,że ZUS wypłaci ale zaległą część od 1wszgo do dnia kiedy nastąpił zgon.

Re: Pomóżcie mi podjąć mądrą decyzje

#504669

autor: awareness » poniedziałek 21 maja 2018, 03:52

Mój tato dostawal emeryturę 10 kazdego miesiaca. Zmarł 4 sierpnia i w sierpniu emerytura juz nie splynęła. Dopiero we wrzesniu po złożeniu wniosku wypłacono

Re: Pomóżcie mi podjąć mądrą decyzje

#504654

autor: Dier » poniedziałek 21 maja 2018, 00:12

gość pisze: niedziela 20 maja 2018, 09:51 Chodzi o spadek.
Moja mama zmarła gdy byłam mała. Zostałam sama na utrzymaniu ojca, byliśmy ubodzy. Gdy miałam 19 lat, zmarła moja jedyna babcia, po której był podział majątku rolnego. Do spadku zostałam powołana ja ( po manie) syn babci i jego siostra. Na sprawie sądowej okazało sie, ze nie otrzymam części przysługującego po mamie majątku, bo obowiązywały wtedy jeszcze krzywdzące przepisy i osoba, która nie ma wykształcenia rolniczego, nic nie otrzyma. Gdyby złożono sprawę o miesiąc później, wtedy już bym mogła, ale rodzina wykorzystała ten przepis i złożyła wcześniej, aby podzielić sie beze mnie. O zachowek sie nie ubiegałam, bo i tak by mi nie oddali. Po latach zmarł owy wujek i teraz dziedziczę po połowie ja i jego siostra. Ona chce, abym w połowie sfinansowała pomnik. Ponieważ sama nie chce wykładać całych pieniedzy ze spadku, jednakże za czas przeszły jestem troszeczkę rozżalona, tym jak wtedy mnie potraktowali. Co o tym myślicie?
Zacznijmy od tego, że to jest kompletna bzdura. :D

Na górę