#571125
autor: Średnia Rawka » sobota 06 paź 2018, 23:36
Sat Okh mieszkał w Gdańsku - Wrzeszczu i przychodził na pogadanki m.in. do mojej podstawówki w Oliwie. Mówił pasjonująco, szczególnie chłopakom się podobało.
Po latach jednak sporo z tego, co Stanisław Supłatowicz opowiadał o sobie, okazało się zmyślone.
Chyba nie był Indianinem z urodzenia, tylko z wyboru...
https://facet.onet.pl/warto-wiedziec/cz ... cs&utm_v=2
Sat Okh mieszkał w Gdańsku - Wrzeszczu i przychodził na pogadanki m.in. do mojej podstawówki w Oliwie. Mówił pasjonująco, szczególnie chłopakom się podobało.
Po latach jednak sporo z tego, co Stanisław Supłatowicz opowiadał o sobie, okazało się zmyślone.
Chyba nie był Indianinem z urodzenia, tylko z wyboru...https://facet.onet.pl/warto-wiedziec/czy-po-latach-wylonila-sie-prawdziwa-historia-sat-okha-jedynego-polskiego-indianina/n56j6vn?utm_source=facet_viasg&utm_medium=nitro&utm_campaign=allonet_nitro_new&srcc=ucs&utm_v=2