Specjalnie dla Ciekawego na doedukowanie po 80 latach po wojnie

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:buhaha: :polewka: :DD :D :glaski: :zlosliwiec: :ok: :oklaski: :dobani: ;P :wpieniony: :smutny: :mur: :puknijsie: :niewiem: :nununu: :grozi: ;) :szok: :dziekujaca: :flircik: :macha2: :wariat: :hello: :macha: :zacieram: :kwiaty: :kwiat2: :roza: :kwiat1: :glaska: :tuli: :zaloty: :wstyd1: :zawstydzona: :buziak: :calusek: :kawa: :'( :?: :zly: :serce: :kocham: :zmeczony: :mniam: :mysle: :orany: :fiu: :palka: :lanie: :zabawa: :pijemy: :szampan: :ksiadz: :) :plant: :slonko: :-) :roll: :ronsia: :klaniamsie: :pluje: :supero: :5: :barman: :melonik: :zla: :okulary2: :pa: :podskakuje: :wlosy: :kawisia: :pychota: :sadzone: :bluzga: :faceplam:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Specjalnie dla Ciekawego na doedukowanie po 80 latach po wojnie

Re: Specjalnie dla Ciekawego na doedukowanie po 80 latach po wojnie

#656533

autor: awareness » wtorek 14 maja 2019, 13:23

gugu77 pisze: wtorek 14 maja 2019, 12:23
Belial pisze: wtorek 14 maja 2019, 11:42

Czytałem kilkakrotnie.
Co do Waltera opinie sa podzielone.
Jedni uwazaja go za bohatera, drudzy za pijusa i babiarza.
Po wojnie zrobil sie za duzy i komus przeszkadzal.
Obstawiam, ze zabili go swoi, nie rezuny.
Mam do tego niejakie podstawy...
Też mi się podobnie wydaje jak i Tobie

Re: Specjalnie dla Ciekawego na doedukowanie po 80 latach po wojnie

#656510

autor: Nataraj » wtorek 14 maja 2019, 12:49

Część tematu znajduje się tutaj
http://katharsis.j.pl/viewtopic.php?p=656470#p656470

Re: Specjalnie dla Ciekawego na doedukowanie po 80 latach po wojnie

#656509

autor: Belial » wtorek 14 maja 2019, 12:46

gugu77 pisze: wtorek 14 maja 2019, 12:41

Na onczas, moj wujek, mlodziutki podporucznik, byl w obstawie generala.
W tym drugim aucie, co sie zepsulo.
Dojechali na miejsce, jak juz bylo po wszystkm.
Do konca zycia ni chcial nic o tym mowic...
A no widzisz. Mnie też się wydaje że jakby to były rezuny i zasadzka tak doskonale przygotowana to raczej nikt by z życiem nie uszedł.

Re: Specjalnie dla Ciekawego na doedukowanie po 80 latach po wojnie

#656507

autor: gugu77 » wtorek 14 maja 2019, 12:41

Belial pisze: wtorek 14 maja 2019, 12:29
gugu77 pisze: wtorek 14 maja 2019, 12:23

Co do Waltera opinie sa podzielone.
Jedni uwazaja go za bohatera, drudzy za pijusa i babiarza.
Po wojnie zrobil sie za duzy i komus przeszkadzal.
Obstawiam, ze zabili go swoi, nie rezuny.
Mam do tego niejakie podstawy...
Coś w tym jest co piszesz. Podobno swój przydomek zawdzieczał temu że był wiecznie pijany i jako taki podczas strzelanin ewentualnie bitwe nie zdawał sobie sprawy z zagrożenia i dlatego sie kulom nie kłaniał. A i jego śmierć też jest zagadkowa tutaj cytat jednego z artykułów dotyczacych tego wydarzenia.

" Po wojnie "Walter" zostaje wiceministrem obrony narodowej i jedzie w marcu 1947 roku w Bieszczady - na wizytę oddziałów walczących z Ukraińską Powstańczą Armią (UPA). Tam jego konwój wpada w zasadzkę zorganizowaną przez partyzantów. Samochody trafiają pod mocny ogień ze wzgórz w pobliżu wsi Jabłonka. Generał jak zwykle nie baczy na zagrożenie: wychodzi zza ciężarówki i wystawia się na strzał. Pada martwy. Niedługo później napastnicy wstrzymują ogień i znikają w lasach. Przez całe dziesięciolecia komunistyczna propaganda będzie twierdzić, że "Walter" oddał życie na polu walki, lecz od początku nie brakowało wątpliwości co do przebiegu tej wersji wydarzeń.

Świadkowie plątali się w zeznaniach - podawali m.in. różny czas trwania potyczki. Wbrew oficjalnej wersji na mundurze generała odkryto nie dwie, a trzy dziury po kulach - w tym jedną na plecach. Natrafiono także na ślad w tylnej
części uniformu, będący efektem przebicia materiału ostrym narzędziem, prawdopodobnie bagnetem... Pytania budzi też sposób zorganizowania wyprawy. Oficerowie, którzy telefonicznie przekazywali informacje o przyjeździe wiceministra, nie posługiwali się żadnym szyfrem. Dziwi również fakt, że partyzanci z UPA dość szybko się ewakuowali. Zginęły zaledwie trzy osoby - generał i jego dwóch podwładnych. "

Czytaj więcej na https://menway.interia.pl/historia/news ... ign=chrome
Na onczas, moj wujek, mlodziutki podporucznik, byl w obstawie generala.
W tym drugim aucie, co sie zepsulo.
Dojechali na miejsce, jak juz bylo po wszystkm.
Do konca zycia ni chcial nic o tym mowic...

Re: Specjalnie dla Ciekawego na doedukowanie po 80 latach po wojnie

#656503

autor: Belial » wtorek 14 maja 2019, 12:29

gugu77 pisze: wtorek 14 maja 2019, 12:23
Belial pisze: wtorek 14 maja 2019, 11:42

Czytałem kilkakrotnie.
Co do Waltera opinie sa podzielone.
Jedni uwazaja go za bohatera, drudzy za pijusa i babiarza.
Po wojnie zrobil sie za duzy i komus przeszkadzal.
Obstawiam, ze zabili go swoi, nie rezuny.
Mam do tego niejakie podstawy...
Coś w tym jest co piszesz. Podobno swój przydomek zawdzieczał temu że był wiecznie pijany i jako taki podczas strzelanin ewentualnie bitwe nie zdawał sobie sprawy z zagrożenia i dlatego sie kulom nie kłaniał. A i jego śmierć też jest zagadkowa tutaj cytat jednego z artykułów dotyczacych tego wydarzenia.

" Po wojnie "Walter" zostaje wiceministrem obrony narodowej i jedzie w marcu 1947 roku w Bieszczady - na wizytę oddziałów walczących z Ukraińską Powstańczą Armią (UPA). Tam jego konwój wpada w zasadzkę zorganizowaną przez partyzantów. Samochody trafiają pod mocny ogień ze wzgórz w pobliżu wsi Jabłonka. Generał jak zwykle nie baczy na zagrożenie: wychodzi zza ciężarówki i wystawia się na strzał. Pada martwy. Niedługo później napastnicy wstrzymują ogień i znikają w lasach. Przez całe dziesięciolecia komunistyczna propaganda będzie twierdzić, że "Walter" oddał życie na polu walki, lecz od początku nie brakowało wątpliwości co do przebiegu tej wersji wydarzeń.

Świadkowie plątali się w zeznaniach - podawali m.in. różny czas trwania potyczki. Wbrew oficjalnej wersji na mundurze generała odkryto nie dwie, a trzy dziury po kulach - w tym jedną na plecach. Natrafiono także na ślad w tylnej
części uniformu, będący efektem przebicia materiału ostrym narzędziem, prawdopodobnie bagnetem... Pytania budzi też sposób zorganizowania wyprawy. Oficerowie, którzy telefonicznie przekazywali informacje o przyjeździe wiceministra, nie posługiwali się żadnym szyfrem. Dziwi również fakt, że partyzanci z UPA dość szybko się ewakuowali. Zginęły zaledwie trzy osoby - generał i jego dwóch podwładnych. "

Czytaj więcej na https://menway.interia.pl/historia/news ... ign=chrome

Re: Specjalnie dla Ciekawego na doedukowanie po 80 latach po wojnie

#656501

autor: Nataraj » wtorek 14 maja 2019, 12:28

Belial pisze: wtorek 14 maja 2019, 12:20
Nataraj pisze: wtorek 14 maja 2019, 12:19
Albo by uciekał z wrzaskiem.... Tam Brunner czy inny nie cackałby się z nim tak jak tu się z nim cacka.. Tutaj to ma sielankę...
Dożo ludzi docenia coś jak to straci, niestety.
No niestety... Samo życie...

Re: Specjalnie dla Ciekawego na doedukowanie po 80 latach po wojnie

#656498

autor: gugu77 » wtorek 14 maja 2019, 12:23

Belial pisze: wtorek 14 maja 2019, 11:42
Jola pisze: wtorek 14 maja 2019, 11:41
Jak będziesz mial mozliwość przyczytać tą książkę to poczytaj sobie , książka na faktach autentycznych
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/267968/l ... eszczadach
Czytałem kilkakrotnie.
Co do Waltera opinie sa podzielone.
Jedni uwazaja go za bohatera, drudzy za pijusa i babiarza.
Po wojnie zrobil sie za duzy i komus przeszkadzal.
Obstawiam, ze zabili go swoi, nie rezuny.
Mam do tego niejakie podstawy...

Re: Specjalnie dla Ciekawego na doedukowanie po 80 latach po wojnie

#656496

autor: Belial » wtorek 14 maja 2019, 12:20

Nataraj pisze: wtorek 14 maja 2019, 12:19
Lady Li pisze: wtorek 14 maja 2019, 12:15

Zanudziłby się. :DD
Albo by uciekał z wrzaskiem.... Tam Brunner czy inny nie cackałby się z nim tak jak tu się z nim cacka.. Tutaj to ma sielankę...
Dożo ludzi docenia coś jak to straci, niestety.

Re: Specjalnie dla Ciekawego na doedukowanie po 80 latach po wojnie

#656495

autor: Nataraj » wtorek 14 maja 2019, 12:19

Lady Li pisze: wtorek 14 maja 2019, 12:15
Belial pisze: wtorek 14 maja 2019, 12:10

A ja nie reklamuję, mozesz usunąć jak chcesz. No wiesz nie miałbym już czego reklamowac. Ale miejsce sam raz dla ciekawego.
Zanudziłby się. :DD
Albo by uciekał z wrzaskiem.... Tam Brunner czy inny nie cackałby się z nim tak jak tu się z nim cacka.. Tutaj to ma sielankę...

Re: Specjalnie dla Ciekawego na doedukowanie po 80 latach po wojnie

#656492

autor: Lady Li » wtorek 14 maja 2019, 12:15

Belial pisze: wtorek 14 maja 2019, 12:10
Lady Li pisze: wtorek 14 maja 2019, 12:03

Nie ma go tam. Chyba się wyniósł, a Ty nie reklamuj. :stop:
A ja nie reklamuję, mozesz usunąć jak chcesz. No wiesz nie miałbym już czego reklamowac. Ale miejsce sam raz dla ciekawego.
Zanudziłby się. :DD

Na górę