Jego żoną jest Polska

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:buhaha: :polewka: :DD :D :glaski: :zlosliwiec: :ok: :oklaski: :dobani: ;P :wpieniony: :smutny: :mur: :puknijsie: :niewiem: :nununu: :grozi: ;) :szok: :dziekujaca: :flircik: :macha2: :wariat: :hello: :macha: :zacieram: :kwiaty: :kwiat2: :roza: :kwiat1: :glaska: :tuli: :zaloty: :wstyd1: :zawstydzona: :buziak: :calusek: :kawa: :'( :?: :zly: :serce: :kocham: :zmeczony: :mniam: :mysle: :orany: :fiu: :palka: :lanie: :zabawa: :pijemy: :szampan: :ksiadz: :) :plant: :slonko: :-) :roll: :ronsia: :klaniamsie: :pluje: :supero: :5: :barman: :melonik: :zla: :okulary2: :pa: :podskakuje: :wlosy: :kawisia: :pychota: :sadzone: :bluzga: :faceplam:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Jego żoną jest Polska

Re: Jego żoną jest Polska

#683395

autor: gugu77 » czwartek 08 sie 2019, 08:23

Biedna ta Polska...
Tylu łajdaków ja dyma...

Jego żoną jest Polska

#682989

autor: Andromeda » środa 07 sie 2019, 13:12

Kaczyński - mąż opatrznościowy.jpg
Kaczyński - mąż opatrznościowy.jpg (69.59 KiB) Przejrzano 299 razy
Polska konserwatywna prawica zachęcając do walki z „tęczową zarazą” jako zagrożeniem dla narodu polskiego szczyci się swoją czystością moralno - obyczajową.
A oto znamienne historyczne wzorce obyczajowo – moralne.

W 1934 r., po tzw. nocy długich noży, Hitler, Goebbels i Göring uzasadniali swoje morderstwa... - homoseksualizmem zboczeńców.

W nazistowskim światopoglądzie nie było miejsca dla samodzielnej aktywności seksualnej kobiety. Miała rodzić dzieci i dbać o rodzinne gniazdo.
Państwo od 1939 r. odznaczało wielodzietne matki „króliczymi” orderami.W nazistowskim światopoglądzie nie było miejsca dla samodzielnej aktywności seksualnej kobiety. Przeznaczeniem naturalnym kobiet jest rodzenie potomstwa. Z kolei mężczyzna spełniał swój obowiązek płodząc dzieci, za co państwo dofinansowywało rodzinę. Bodźce materialne były nastawione na model 2+4.W izbach porodowych trwała bitwa o „być lub nie być narodu niemieckiego” – głosiła narodowo-socjalistyczna propaganda. Homoseksualiści byłi traktowani jako zbędny, pasożytniczy balast- zagrożenie dla narodu i kierowani do gazu. Kandydaci do SS i inych służb państwowych byli prześwietlani pod kątem wzorowego życia rodzinnego.
Czołowi naziści musieli potwierdzać ten wzorzec. Goebbels i Bormann mieli po sześcioro dzieci, Frank i Speer po pięcioro.



Göring jowialny brutal. Ranny w czasie puczu monachijskiego w 1923 r. w pachwinę mógł być impotentem. Nakręcił dwie afery o podłożu seksualnym, które sparaliżowały politycznie dowództwo Wehrmachtu: skompromitował generała von Fritscha jako homoseksualistę i zdyskredytował żonę generała Blomberga jako byłą prostytutkę. Hitler („ostoja moralności”) był wściekły.

Goebbels, od dzieciństwa kaleka i wychowanek jezuitów, miał w młodości kłopoty z kobietami.Podobnie jak Hans Frank, z powsciągliwością traktowany przez zamożną rodzinę żony zauroczył się Hitlerem i ruchem narodowo-socjalistycznym, który działał na niego jak narkotyk, a po przejęciu władzy – jak afrodyzjak.

Hitler seksualnie był w pełni sprawny, miał natomiast psychiczne problemy z kobietami. Z jednej strony BYŁ WOBEC NICH SZARMANCKI z drugiej – niezdolny do elementarnego partnerstwa. Trzy kobiety – Geli Raubal, Unity Mitford i Ewa Braun – popełniły, a czwarta, Maria Reiter, próbowała popełnić z jego powodu samobójstwo. Swe metresy traktował z arogancją, jak śmieci. Mawiał, że JEGO ŻONĄ SĄ NIEMCY i rzeczywiście przemawiając do tłumu przeżywał swoiste orgazmy. Dobrze czuł się wśród mężczyzn.

Kiedy się tak dobrze przypatrzymy, to polska narodowa konserwa z wartościami chrześcijańskimi i „tęczową zarazą” niewiele odbiega od tego pierwowzoru.

Na górę