Śmierdzący renesans

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:buhaha: :polewka: :DD :D :glaski: :zlosliwiec: :ok: :oklaski: :dobani: ;P :wpieniony: :smutny: :mur: :puknijsie: :niewiem: :nununu: :grozi: ;) :szok: :dziekujaca: :flircik: :macha2: :wariat: :hello: :macha: :zacieram: :kwiaty: :kwiat2: :roza: :kwiat1: :glaska: :tuli: :zaloty: :wstyd1: :zawstydzona: :buziak: :calusek: :kawa: :'( :?: :zly: :serce: :kocham: :zmeczony: :mniam: :mysle: :orany: :fiu: :palka: :lanie: :zabawa: :pijemy: :szampan: :ksiadz: :) :plant: :slonko: :-) :roll: :ronsia: :klaniamsie: :pluje: :supero: :5: :barman: :melonik: :zla: :okulary2: :pa: :podskakuje: :wlosy: :kawisia: :pychota: :sadzone: :bluzga: :faceplam:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Śmierdzący renesans

Re: Śmierdzący renesans

#349372

autor: Nataraj » wtorek 06 cze 2017, 14:39

Co tu mowic o renesansie, skoro w dzisiejszych czasach można spotkać nieprzeciętnych brudasow... :dobani:

Re: Śmierdzący renesans

#223270

autor: Yeti » środa 06 lip 2016, 22:58

Jeśli chodzi o wszy to w zależności o stopnia zamożności taki jegomość, albo jej mość pani nosili młoteczek: złoty, srebrny, albo z innych metali i tym młoteczkiem zabijali je na swojej głowie, pewnie i na innych częściach ciała.

Re: Śmierdzący renesans

#210998

autor: Lady Li » poniedziałek 06 cze 2016, 21:27

@Boldusia40
@Perkun

Uwielbiam takie ciekawostki - jak jeszcze coś wiecie - piszcie! :ok:

Re: Śmierdzący renesans

#210957

autor: Perkun » poniedziałek 06 cze 2016, 20:27

W dobie renesansu władcy musieli miec po kilka zamków, ponieważ swoje potrzeby fizjologiczne załatwiali gdzie popadnie, np w kominkach i kiedy fetor był nie do wytrzymania przenosili sie do nastepnego a zapaskudzony wietrzyli :polewka: w polsce było pod tym wzgledem lepiej, Henryk Walezy uciekajac z Polski zabrał ze sobą pomysł kanalizacji, wtedy szlachta francuska mogła wreszcie w swoich zamkach oddychac pełna piersia

Re: Śmierdzący renesans

#209845

autor: boldusia40 » sobota 04 cze 2016, 07:30

Zgadza się.Do nóg przytraczano specjalne buteleczki z krwią- do łapania pcheł.
Uważano , że wystarczy puder, czy pachnidła.
Odrodzenie to , rozwój humanizmu, filozofii, nauki, Petrarka, Bocacccio,Montaigne,Machiavelli, da Vinci, Kopernik,etc..

Re: Śmierdzący renesans

#209745

autor: Czarny » sobota 04 cze 2016, 00:41

Lady Li pisze:QR_BBPOST Oj, to wszy zapewne miały niezłe używanie i jakieś choroby skóry chyba też trapiły te śmierdzące ciała? A woń perfum z brudem i potem musiało dawać niezłą mieszankę zapachów.
[youtube][/youtube]

Śmierdzący renesans

#209725

autor: Lady Li » sobota 04 cze 2016, 00:02

Epoka renesansu i baroku kojarzy się nam z czasami kultury i sztuki, pięknymi strojami i oświeceniem myślowym. Niestety, nie w każdej dziedzinie. Sprawdź, jak w tych czasach dbano o higienę!
0
Powód pierwszy: wierzono, że woda szkodzi zdrowiu

Zacznijmy od tego, że w XVI wieku królowa Anglii Elżbieta I należała do najczystszych osób w swoim królestwie, chociaż myła się… raz w miesiącu. Jej następca, Jakub I, mył tylko… palce dłoni. Nie lepiej było we Francji, gdzie król Henryk IV wraz z synem Ludwikiem XIII słynęli wręcz z okropnego fetoru, który ich otaczał.

Pod koniec średniowiecza powstała bowiem teoria, że woda szkodzi zdrowiu. Popierali ją lekarze i medycy, którzy nie zalecali kąpieli, a wręcz radzili, aby wody unikać, jak tylko się da. Najdziwniejsze przy tym wydaje się być wytłumaczenie tych osobliwych na dzisiejsze standardy zaleceń: pory skóry – według wierzeń – powinny być zablokowane brudem, by nie dopuszczać do wnętrza ciała morowego powietrza.

Powód drugi: zamiast mycia się zmieniano ubrania

Co więc robiono, gdy ciało się spociło? Proste – zmieniano ubranie. Oczywiście na takie luksusy mogli pozwolić sobie zamożni – przykładowo higiena króla-słońce Ludwika XIV polegała na zmianie koszuli nocnej na świeżą koszulę (król obficie pocił się podczas snu) i przepłukaniu ust oraz dłoni… winem. To wszystko, poranna toaleta była skończona. W ciągu dnia król dopuszczał zmianę koszuli, ale mycie się nie wchodziło w grę.

Według ówczesnych wierzeń bowiem płótno koszuli lepiej niż woda oczyszcza i pochłania pot. Co ciekawe, obawa przed wodą trwała aż do końców XVIII wieku.

Powód trzeci: woń niemytego ciała maskowano perfumami

Miesiącami niemyte ciała perfumowano, by zamaskować woń brudu. Ta informacja może zdziwić wielu współczesnych – wiemy przecież, że w renesansie czy baroku dużą wagę przykładano do stroju i prezentacji, noszono aksamity i jedwabie, a mimo to nie przejmowano się, co znajduje się pod nimi.


wieszjak.pl

Oj, to wszy zapewne miały niezłe używanie i jakieś choroby skóry chyba też trapiły te śmierdzące ciała? A woń perfum z brudem i potem musiało dawać niezłą mieszankę zapachów. :puknijsie:

Na górę