Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia
- kana
- STAŁY BYWALEC

- Reakcje:
- Posty: 4520
- Rejestracja: czwartek 08 mar 2018, 07:17
- Płeć: kobieta
- Jestem: kobieta
Re: Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia
[mention]imn[a]min[/mention]
Sojusznik -Jesteśmy sojusznikami USA, czy to znaczy, że nadstawią za nas głowę?
Nie. Zresztą ostatnie wydarzenia z IPN, wyraźnie pokazały za kim się opowiadają. Nie za Polakami.
Jesteśmy sojusznikami Niemiec. Ale sprawa z rurociągiem na dnie Bałtyku wyraźnie pokazała, że wygrywają interesy, a nie lojalność.
Sojusznik to jest takie mniejsze zło w tym sensie, że "kumplujemy" się z tymi, którzy są nam bliżsi ideowo i gospodarczo.
Jeśli nasze interesy będą zbieżne, to nas poprą. Ale zawsze najpierw zadbają o własne sprawy.
"- Powstanie warszawskie było sygnowane i sterowane przez aliantów, którzy tylko udawali sojuszników, gdyż tak naprawdę liczyły się tylko ich interesy, a nie nasze wyzwolenie. Sprzedali nas pół roku wcześniej Stalinowi, na konferencji teherańskiej. Czyżby rząd na uchodźstwie o tym nie wiedział?! - Czy raczej tańczyli jak im Brytole zagrali?"- napisał Imn/a/min
----
Tańczyli tak, jak sytuacja na to pozwalała. Byliśmy zbyt słabym krajem, by stawiać warunki.
Choć i mnie to się nie podoba, że nas "sprzedali", to jednak rozumiem, że jakiś podział wpływów musiał być ustalony, gdyż inaczej armie wzięłyby się "za łby" i byłaby nowa wojna.
A w praktyce to te kraje, które zdobyli, czy też wyzwolili - jak mówią inni, pozostały pod ich kontrolą .
----
Jak będzie w przypadku nowej wojny? /oby do tego nie doszło/
Wszystko na to wskazuje, że zostaniemy sami i to na naszym terenie odbędą się najgorsze walki.
W tym czasie "zachód" się zmobilizuje , by bronić własnych granic.
Sojusznik -Jesteśmy sojusznikami USA, czy to znaczy, że nadstawią za nas głowę?
Nie. Zresztą ostatnie wydarzenia z IPN, wyraźnie pokazały za kim się opowiadają. Nie za Polakami.
Jesteśmy sojusznikami Niemiec. Ale sprawa z rurociągiem na dnie Bałtyku wyraźnie pokazała, że wygrywają interesy, a nie lojalność.
Sojusznik to jest takie mniejsze zło w tym sensie, że "kumplujemy" się z tymi, którzy są nam bliżsi ideowo i gospodarczo.
Jeśli nasze interesy będą zbieżne, to nas poprą. Ale zawsze najpierw zadbają o własne sprawy.
"- Powstanie warszawskie było sygnowane i sterowane przez aliantów, którzy tylko udawali sojuszników, gdyż tak naprawdę liczyły się tylko ich interesy, a nie nasze wyzwolenie. Sprzedali nas pół roku wcześniej Stalinowi, na konferencji teherańskiej. Czyżby rząd na uchodźstwie o tym nie wiedział?! - Czy raczej tańczyli jak im Brytole zagrali?"- napisał Imn/a/min
----
Tańczyli tak, jak sytuacja na to pozwalała. Byliśmy zbyt słabym krajem, by stawiać warunki.
Choć i mnie to się nie podoba, że nas "sprzedali", to jednak rozumiem, że jakiś podział wpływów musiał być ustalony, gdyż inaczej armie wzięłyby się "za łby" i byłaby nowa wojna.
A w praktyce to te kraje, które zdobyli, czy też wyzwolili - jak mówią inni, pozostały pod ich kontrolą .
----
Jak będzie w przypadku nowej wojny? /oby do tego nie doszło/
Wszystko na to wskazuje, że zostaniemy sami i to na naszym terenie odbędą się najgorsze walki.
W tym czasie "zachód" się zmobilizuje , by bronić własnych granic.
- Ciekawy
- KOMENTATOR

- Reakcje:
- Posty: 5270
- Rejestracja: piątek 25 lis 2016, 19:19
- Lokalizacja: Mała mieścina...
- Płeć: Mężczyzna
- Jestem: Tajemniczy...
- Znak zodiaku:

Re: Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia
Wprawdzie już po rocznicy Powstania Warszawskiego, ale i ja się tutaj wypowiem.
Byłem z grupą integracyjną w Warszawie w Muzeum Powstania Warszawskiego i byłem tam pierwszy raz, bo wcześniej nie miałem okazji zwiedzić tego muzeum.
Przewodnik w tym MUZEUM powiedział Nam, że tylko tam zachowała się, z tamtych czasów ulica i kilka innych elementów oraz wszystkie rekwizyty, których kiedyś używali w walce z Niemcami Powstańcy.
To muzeum odwiedzają też obcokrajowcy, z innych krajów, żeby poznali polską historię.
Nie tylko Warszawa była okupowana przez Niemców, ale praktycznie wszystkie miasta Polski i wioski.
Na pytanie autora tematu, czy było w ogóle potrzebne Powstanie Warszawskie?
Nie musiałoby być potrzebne, nie byłoby potrzeby tylu krzywd, ran i śmierci, gdyby niemieckie wojska, Esesmani nie walczyli z Polakami i nie wprowadzali swoich zasad i terroru.
Ale wiemy, że było tak jak było i Naród niemiecki, na czele z psychopatycznym HITLEREM chcieli zniszczyć Polaków i Polskę.
Zresztą, nie tylko Polskę, ale prawie cały Świat.
To rzeczywiście, "wielkie bohaterstwo" polskich powstańców, którzy za cenę życia walczyli z niemieckimi wojskami, ale to jednak było poświęcenie, bo zginęło zbyt wielu ludzi, sama Warszawa stała się ruiną, którą trzeba było odbudować od podstaw.
Podobnie jak wiele innych miast.
Gdyby Polacy się poddali Niemcom, byliby całkowicie posłuszni, to nie wiadomo jakby to się dalej potoczyło? Polacy byliby niewolnikami Niemców i dziś, nie tylko w Polsce, panowaliby Niemcy, narzucając swoje warunki.
Nie w każdym kraju tak walczono z niemieckim okupantem.
Podobno, w Czechach, gdzie Niemcy też wszędzie tam rządzili, Czechom narzucali swoje zasady i warunki, mało Czechów walczyło przeciwko Niemcom i dlatego oni sobie podporządkowali Czechów, dlatego tam nie było takich zniszczeń wojennych i nie było tylu ofiar w ludziach, bo Czesi się słuchali Niemców, a za posłuszeństwo i lojalność, Hitler nikogo nie zabijał, nie maltretował.
Mało miast czeskich było zniszczonych i tam miasta się po wojnie dobrze zachowały, a do dzisiaj w Czechach tak jest, że styl niemiecki jest tam widoczny.
Polacy nie chcieli się poddać niemieckiemu terrorowi, walczyli o "Wolną Polskę", mieli od tego żołnierzy i "ochotników" Armii Krajowej, którzy, i tak nie mając za wiele broni, walczyli do upadłego, i to się ceni.
Wczoraj, z tej okazji, obejrzałem film polski "Miasto 44" o Powstaniu Warszawskim.
Film bardzo dobrze przedstawia losy młodych ludzi, walczących z okupantem. Ale i serial "Czas honoru" też ukazuje powstanie.
Byłem z grupą integracyjną w Warszawie w Muzeum Powstania Warszawskiego i byłem tam pierwszy raz, bo wcześniej nie miałem okazji zwiedzić tego muzeum.
Przewodnik w tym MUZEUM powiedział Nam, że tylko tam zachowała się, z tamtych czasów ulica i kilka innych elementów oraz wszystkie rekwizyty, których kiedyś używali w walce z Niemcami Powstańcy.
To muzeum odwiedzają też obcokrajowcy, z innych krajów, żeby poznali polską historię.
Nie tylko Warszawa była okupowana przez Niemców, ale praktycznie wszystkie miasta Polski i wioski.
Na pytanie autora tematu, czy było w ogóle potrzebne Powstanie Warszawskie?
Nie musiałoby być potrzebne, nie byłoby potrzeby tylu krzywd, ran i śmierci, gdyby niemieckie wojska, Esesmani nie walczyli z Polakami i nie wprowadzali swoich zasad i terroru.
Ale wiemy, że było tak jak było i Naród niemiecki, na czele z psychopatycznym HITLEREM chcieli zniszczyć Polaków i Polskę.
Zresztą, nie tylko Polskę, ale prawie cały Świat.
To rzeczywiście, "wielkie bohaterstwo" polskich powstańców, którzy za cenę życia walczyli z niemieckimi wojskami, ale to jednak było poświęcenie, bo zginęło zbyt wielu ludzi, sama Warszawa stała się ruiną, którą trzeba było odbudować od podstaw.
Podobnie jak wiele innych miast.
Gdyby Polacy się poddali Niemcom, byliby całkowicie posłuszni, to nie wiadomo jakby to się dalej potoczyło? Polacy byliby niewolnikami Niemców i dziś, nie tylko w Polsce, panowaliby Niemcy, narzucając swoje warunki.
Nie w każdym kraju tak walczono z niemieckim okupantem.
Podobno, w Czechach, gdzie Niemcy też wszędzie tam rządzili, Czechom narzucali swoje zasady i warunki, mało Czechów walczyło przeciwko Niemcom i dlatego oni sobie podporządkowali Czechów, dlatego tam nie było takich zniszczeń wojennych i nie było tylu ofiar w ludziach, bo Czesi się słuchali Niemców, a za posłuszeństwo i lojalność, Hitler nikogo nie zabijał, nie maltretował.
Mało miast czeskich było zniszczonych i tam miasta się po wojnie dobrze zachowały, a do dzisiaj w Czechach tak jest, że styl niemiecki jest tam widoczny.
Polacy nie chcieli się poddać niemieckiemu terrorowi, walczyli o "Wolną Polskę", mieli od tego żołnierzy i "ochotników" Armii Krajowej, którzy, i tak nie mając za wiele broni, walczyli do upadłego, i to się ceni.
Wczoraj, z tej okazji, obejrzałem film polski "Miasto 44" o Powstaniu Warszawskim.
Film bardzo dobrze przedstawia losy młodych ludzi, walczących z okupantem. Ale i serial "Czas honoru" też ukazuje powstanie.
Czasami smutne i trudne życie... 

- cogito13
- ZNAWCA WULGARYZMÓW

- Reakcje:
- Posty: 7067
- Rejestracja: środa 09 lis 2016, 08:14
- Lokalizacja: Kujawy
- Płeć: facet
- Jestem: upierdliwy
- Znak zodiaku:

Re: Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia
To ja może trochę z innej "beczki" Czerwiec 56 r i strajk w Poznaniu, grudzień 70 r masakra na wybrzeżu i sierpień 80 r.
Czy to wszystko było potrzebne ? Może wystarczyło spokojnie czekać ? Dzisiaj z perspektywy czasu w oparciu o analizy materiałów dokumentujących powstanie warszawskie łatwo jest o ocenę. Wtedy ludność żyjąca w tamtych czasach takiej możliwości nie miała. Po długim wyczekiwaniu wszyscy byli tak naelektryzowani zbliżającym się wyzwoleniem, że wystarczyła iskra, żeby powstanie wybuchło. Dla tamtych warszawiaków nie liczyły się wówczas interesy mocarstw. Nikt tego wtedy nie analizował. Oni chcieli wolnej Warszawy.
Czy to wszystko było potrzebne ? Może wystarczyło spokojnie czekać ? Dzisiaj z perspektywy czasu w oparciu o analizy materiałów dokumentujących powstanie warszawskie łatwo jest o ocenę. Wtedy ludność żyjąca w tamtych czasach takiej możliwości nie miała. Po długim wyczekiwaniu wszyscy byli tak naelektryzowani zbliżającym się wyzwoleniem, że wystarczyła iskra, żeby powstanie wybuchło. Dla tamtych warszawiaków nie liczyły się wówczas interesy mocarstw. Nikt tego wtedy nie analizował. Oni chcieli wolnej Warszawy.
- Eryk
- KOMENTATOR

- Reakcje:
- Posty: 991
- Rejestracja: środa 06 sty 2016, 15:15
- Lokalizacja: Poznań
- Płeć: mężczyzna
- Znak zodiaku:

Re: Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia
@c[mention]cogito13[/mention]
Polska od początku XVIII w. była w strefie wpływów Rosji. Później dwa inne mocarstwa sąsiednie też chciały coś dla ciebie i
nastąpiły trzy rozbiory. W XX w. I wojna światowa tak osłabiła zaborców, że możliwe było odzyskanie niepodległości
przez Polskę. W 1939 roku znów wojna przyniosła okupację i terror w skali "niespotykanej" dotąd w Europie.
U schyłku wojny położenie geopolityczne Polski było tak fatalne, że tylko ludzie naiwni i ufni w swoje mizerne siły wierzyli, że słabszy okupant Niemcy bez walki ustąpi wobec silniejszego okupanta ZSRR.
Pomoc z zachodnich demokracji mogła przyjść tylko drogą lotniczą a ta ilościową była tylko wystarczająca dla partyzantów
francuskich.
Później nastąpił koniec wojny i hegemonia sowiecka na ponad 40 lat. Dopiero wyczerpanie gospodarcze bloku ZSRR wyścigiem zbrojeń
narzuconym przez USA spowodowało w rezultacie odzyskanie przez Polskę niepodległości w 1989 roku.
Polska od początku XVIII w. była w strefie wpływów Rosji. Później dwa inne mocarstwa sąsiednie też chciały coś dla ciebie i
nastąpiły trzy rozbiory. W XX w. I wojna światowa tak osłabiła zaborców, że możliwe było odzyskanie niepodległości
przez Polskę. W 1939 roku znów wojna przyniosła okupację i terror w skali "niespotykanej" dotąd w Europie.
U schyłku wojny położenie geopolityczne Polski było tak fatalne, że tylko ludzie naiwni i ufni w swoje mizerne siły wierzyli, że słabszy okupant Niemcy bez walki ustąpi wobec silniejszego okupanta ZSRR.
Pomoc z zachodnich demokracji mogła przyjść tylko drogą lotniczą a ta ilościową była tylko wystarczająca dla partyzantów
francuskich.
Później nastąpił koniec wojny i hegemonia sowiecka na ponad 40 lat. Dopiero wyczerpanie gospodarcze bloku ZSRR wyścigiem zbrojeń
narzuconym przez USA spowodowało w rezultacie odzyskanie przez Polskę niepodległości w 1989 roku.
- kana
- STAŁY BYWALEC

- Reakcje:
- Posty: 4520
- Rejestracja: czwartek 08 mar 2018, 07:17
- Płeć: kobieta
- Jestem: kobieta
Re: Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia
Dzisiaj z perspektywy czasu w oparciu o analizy materiałów dokumentujących powstanie warszawskie łatwo jest o ocenę.- napisał [mention]cogito13[/mention]
Teoretycznie łatwo. W praktyce te oceny są diametralnie różne. Jedni chwalą, a inni uważają to za głupotę.
[mention]belcik81[/mention] napisał
""No to teraz Wam powiem, dlaczego głośne i dumne celebrowanie Powstania nam się opłaca. Nie – dlaczego powinniśmy je czcić, nie – dlaczego jest to słuszne i chwalebne, ale właśnie – dlaczego nam się to opłaca.
Bo jakoś nam wyszło, że przez tysiąc lat zostaliśmy Polakami w Polsce, pośrodku Wielkiej Niziny Europejskiej, w samym przeciągu. Ale innej Polski nie mamy. Dokładnie między Wschodem i Zachodem tkwimy jak noga wciśnięta pomiędzy drzwi a framugę.
Niewygodnie nam z tym jak... See More"
----
noga wciśnięta pomiędzy drzwi a framugę.- podoba mi się to porównanie.
Podoba mi się też cala ta wypowiedź.
Mimo nowych zagrożeń ufam, że nie damy się, że przetrwamy.
Teoretycznie łatwo. W praktyce te oceny są diametralnie różne. Jedni chwalą, a inni uważają to za głupotę.
[mention]belcik81[/mention] napisał
""No to teraz Wam powiem, dlaczego głośne i dumne celebrowanie Powstania nam się opłaca. Nie – dlaczego powinniśmy je czcić, nie – dlaczego jest to słuszne i chwalebne, ale właśnie – dlaczego nam się to opłaca.
Bo jakoś nam wyszło, że przez tysiąc lat zostaliśmy Polakami w Polsce, pośrodku Wielkiej Niziny Europejskiej, w samym przeciągu. Ale innej Polski nie mamy. Dokładnie między Wschodem i Zachodem tkwimy jak noga wciśnięta pomiędzy drzwi a framugę.
Niewygodnie nam z tym jak... See More"
----
noga wciśnięta pomiędzy drzwi a framugę.- podoba mi się to porównanie.
Podoba mi się też cala ta wypowiedź.
Mimo nowych zagrożeń ufam, że nie damy się, że przetrwamy.
- Eryk
- KOMENTATOR

- Reakcje:
- Posty: 991
- Rejestracja: środa 06 sty 2016, 15:15
- Lokalizacja: Poznań
- Płeć: mężczyzna
- Znak zodiaku:

Re: Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia
[mention]Ciekawy[/mention]
Różnie bywało z tą waleczną Rosjan. Może sprawniejsze były oddziały tyłowe zaporowe NKWD.Może mieli wygadanego politruka
a może większy przydział wódki. Niewątpliwie w walce obronnej dobrze walczyli np. Brześć nad Bugiem i Stalingrad (któryś z dowódców niemieckich wspominał traktorzystę walczącego do końca).
I jeżeli nie poddawali się tak masowo jak w 1941 roku. Co do przewagi liczebnej to lepiej atakować i ginąć w gromadzie co miało
znaczenie przy słabym nasyceniu nowoczesnym wojskami pancernymi i przy słabym wsparciu artylerii.
Co do Finlandii przewaga liczebna nie odrywała aż tak znaczącej roli. Później ZSRR opanował w 1940 roku państwa nadbałtyckie i część Rumunii o dziwo nie atakując jedynego dużego żródła zaopatrzenia w ropę naftową III Rzeszy w Ploeszti.
Różnie bywało z tą waleczną Rosjan. Może sprawniejsze były oddziały tyłowe zaporowe NKWD.Może mieli wygadanego politruka
a może większy przydział wódki. Niewątpliwie w walce obronnej dobrze walczyli np. Brześć nad Bugiem i Stalingrad (któryś z dowódców niemieckich wspominał traktorzystę walczącego do końca).
I jeżeli nie poddawali się tak masowo jak w 1941 roku. Co do przewagi liczebnej to lepiej atakować i ginąć w gromadzie co miało
znaczenie przy słabym nasyceniu nowoczesnym wojskami pancernymi i przy słabym wsparciu artylerii.
Co do Finlandii przewaga liczebna nie odrywała aż tak znaczącej roli. Później ZSRR opanował w 1940 roku państwa nadbałtyckie i część Rumunii o dziwo nie atakując jedynego dużego żródła zaopatrzenia w ropę naftową III Rzeszy w Ploeszti.
- belcik81
- KOMENTATOR

- Reakcje:
- Posty: 1974
- Rejestracja: sobota 29 lip 2017, 14:23
- Lokalizacja: ziemie wyzy.... odzyskane :)
- Płeć: brzydsza
- Jestem: sobą
- Znak zodiaku:

Re: Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia
Zaznaczam że to nie ja napisałem, ja to tylko znalazłem w sieci.kana pisze: piątek 03 sie 2018, 03:20
@belcik81 napisał
""No to teraz Wam powiem, dlaczego głośne i dumne celebrowanie Powstania nam się opłaca. Nie – dlaczego powinniśmy je czcić, nie – dlaczego jest to słuszne i chwalebne, ale właśnie – dlaczego nam się to opłaca.
Bo jakoś nam wyszło, że przez tysiąc lat zostaliśmy Polakami w Polsce, pośrodku Wielkiej Niziny Europejskiej, w samym przeciągu. Ale innej Polski nie mamy. Dokładnie między Wschodem i Zachodem tkwimy jak noga wciśnięta pomiędzy drzwi a framugę.
Niewygodnie nam z tym jak... See More"
----
noga wciśnięta pomiędzy drzwi a framugę.- podoba mi się to porównanie.
Podoba mi się też cala ta wypowiedź.
Mimo nowych zagrożeń ufam, że nie damy się, że przetrwamy.
kursywa u mnie oznacza żart, ironię nie brać na poważnie 
- kana
- STAŁY BYWALEC

- Reakcje:
- Posty: 4520
- Rejestracja: czwartek 08 mar 2018, 07:17
- Płeć: kobieta
- Jestem: kobieta
Re: Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia
[mention]Ciekawy[/mention]
Jeszcze wyjaśnię, co znaczą te " tyłowe oddziały zaporowe NKWD" o których pisał [mention]Eryk[/mention]
Z tyłu za wojskiem szedł oddział z karabinami maszynowymi. Miał jedno zadanie - strzelać do każdego, kto się cofał.
Większe szanse na przeżycie mieli ci, co szli do przodu.
Jeszcze wyjaśnię, co znaczą te " tyłowe oddziały zaporowe NKWD" o których pisał [mention]Eryk[/mention]
Z tyłu za wojskiem szedł oddział z karabinami maszynowymi. Miał jedno zadanie - strzelać do każdego, kto się cofał.
Większe szanse na przeżycie mieli ci, co szli do przodu.
- belcik81
- KOMENTATOR

- Reakcje:
- Posty: 1974
- Rejestracja: sobota 29 lip 2017, 14:23
- Lokalizacja: ziemie wyzy.... odzyskane :)
- Płeć: brzydsza
- Jestem: sobą
- Znak zodiaku:

Re: Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia
[mention]kana[/mention] myślisz że są tu obecni tacy którzy tego nie wiedzą?
kursywa u mnie oznacza żart, ironię nie brać na poważnie 
- Zener
- KOMENTATOR

- Reakcje:
- Posty: 1840
- Rejestracja: sobota 03 mar 2018, 19:15
- Lokalizacja: Heilsberg
- Płeć: mężczyzna
- Znak zodiaku:

Re: Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia
My po latach mamy więcej danych o tamtych czasach i wiemy więcej niż oni.Ale podobno w/g historyków zajmujących się tamtym okresem czasu i samym powstaniem posiadali oni taką wiedzę,że nie było możliwości wątpić w sens powstania.Cóż zginęło niepotrzebnie wiele ludzi.To straszne!!!
Moje talenty są tak ukryte,że nawet ja nie mogę ich znaleźć.