"K 19"

Awatar użytkownika
Lady Li
Założycielka KATHARSIS
Założycielka KATHARSIS
Reakcje:
Posty: 45361
Rejestracja: piątek 06 mar 2015, 20:43
Lokalizacja: Górny Śląsk - Racibórz
Płeć: Jędza
Jestem: adm.lilianna@interia.pl
Znak zodiaku: Waga

"K 19"

#731866

Nieprzeczytany post autor: Lady Li »

Uzbrojony w głowice jądrowe radziecki okręt podwodny zbliża się do wybrzeża USA. Na pełnym morzu następuje awaria reaktora.
Obrazek
Historia filmu oparta jest na autentycznych wydarzeniach. Mamy rok 1961, epicentrum zimnej wojny. Związek Radziecki i USA nie ustają w wyścigu zbrojeniowym. Rosjanie budują broń, która ma zaskoczyć Amerykanów - jest nią łódź podwodna K-19, najbardziej zaawansowana technologicznie jednostka pływająca na świecie o dotąd niespotykanym zasięgu wyrzutni atomowych. ZSRR chce postraszyć swych wrogów nową bronią i jak najszybciej wysłać łódź z misją specjalną. I choć ani załoga, ani tym bardziej maszyna, nie jest jeszcze gotowa, rozkaz przywódców jest nieodwołalny. Kontrolę nad łodzią przejmuje zaufany w kuluarach Partii kapitan Vostrikov, degradując dotychczasowego dowódcę Polenina do rangi I oficera. Zła atmosfera na pokładzie jest więc nieunikniona. Zagrożenie jednak pojawia się ze strony reaktora jądrowego, który ulega poważnej usterce. Marynarze i ich dowódcy stają przed ogromnym dylematem: ratować swoja skórę i narazić się na ostracyzm przełożonych czy pozostać wiernym rozkazom i poleceniom Partii. Najgorszy jest jednak fakt, że na ich barkach spoczywa życie nie tylko własne i kolegów, ale być może i losy całego świata.

"K-19" nie jest klasycznym filmem wojennym. Reżyserka zrezygnowała bowiem z szybkiej akcji na rzecz ukazania moralnych dylematów swoich bohaterów. Zamiast skupiać się na pełnych wybuchów i krwi wizualizacjach, film emanuje atmosferą nerwowości panującej na pokładzie. Ten zabieg zdecydowanie udał się twórcom - jest w filmie parę mocnych momentów, pełnych ogromnych emocji, jak np. ta, w której marynarze decydują się na wejście do komory reaktora, narażając się na pewną śmierć. Bigelow powoli dozuje nam napięcie, szczególnie w pierwszej części filmu.
Ukazanie niedociągnięć w budowie łodzi, tragicznego wypadku lekarza czy butelki szampana, która nie rozbija się o kadłub statku podczas uroczystego wodowania, będąc zdecydowanie złą wróżbą, są bardzo sugestywne. Nie posługując się przemocą czy hektolitrami krwi, reżyserce udało się przekonać widza, że pokazana łódź bynajmniej nie jest miejscem, w którym chcielibyśmy się kiedykolwiek znaleźć. Wielka w tym zasługa ciekawych zdjęć, które oddają klaustrofobiczny charakter łodzi i utrzymują napięcie towarzyszące bohaterom. Intrygujące są przejścia kamery przez ściany statku, które uświadamiają nam jak cienka powłoka dzieli marynarzy od ton zabójczej lodowatej wody.

Świetny film z doskonałą obsadą. Gorąco polecam. :ok:
Co się gapisz? Weź flamaster i coś napisz! ;P

Awatar użytkownika
gugu77
KOMENTATOR
KOMENTATOR
Reakcje:
Posty: 15651
Rejestracja: piątek 03 lut 2017, 21:25
Płeć: nieokreślona
Jestem: kosmita

Re: "K 19"

#731901

Nieprzeczytany post autor: gugu77 »

Niezly film.
Taki ''nie amerykanski'' , w realizacji....
w reku mam roze
i uszy za duze
a seru moniuszko mi gra...

Awatar użytkownika
Lady Li
Założycielka KATHARSIS
Założycielka KATHARSIS
Reakcje:
Posty: 45361
Rejestracja: piątek 06 mar 2015, 20:43
Lokalizacja: Górny Śląsk - Racibórz
Płeć: Jędza
Jestem: adm.lilianna@interia.pl
Znak zodiaku: Waga

Re: "K 19"

#731907

Nieprzeczytany post autor: Lady Li »

gugu77 pisze: niedziela 09 lut 2020, 08:29 Niezly film.
Taki ''nie amerykanski'' , w realizacji....
Właśnie dlatego go poleciłam. :ok:
Nieczęsto się zdarza, by Amerykanie nakręcili coś pozytywnego o ZSRR, a tutaj miało to miejsce. Naprawdę piękny film, miałam łzy w oczach... :smutny:
Co się gapisz? Weź flamaster i coś napisz! ;P

Awatar użytkownika
gugu77
KOMENTATOR
KOMENTATOR
Reakcje:
Posty: 15651
Rejestracja: piątek 03 lut 2017, 21:25
Płeć: nieokreślona
Jestem: kosmita

Re: "K 19"

#731908

Nieprzeczytany post autor: gugu77 »

Lady Li pisze: niedziela 09 lut 2020, 08:51
gugu77 pisze: niedziela 09 lut 2020, 08:29 Niezly film.
Taki ''nie amerykanski'' , w realizacji....
Właśnie dlatego go poleciłam. :ok:
Nieczęsto się zdarza, by Amerykanie nakręcili coś pozytywnego o ZSRR, a tutaj miało to miejsce. Naprawdę piękny film, miałam łzy w oczach... :smutny:
Sposob nakrecenia obrazu kompletnie niehollywoodzki....
w reku mam roze
i uszy za duze
a seru moniuszko mi gra...

Awatar użytkownika
Lady Li
Założycielka KATHARSIS
Założycielka KATHARSIS
Reakcje:
Posty: 45361
Rejestracja: piątek 06 mar 2015, 20:43
Lokalizacja: Górny Śląsk - Racibórz
Płeć: Jędza
Jestem: adm.lilianna@interia.pl
Znak zodiaku: Waga

Re: "K 19"

#731911

Nieprzeczytany post autor: Lady Li »

gugu77 pisze: niedziela 09 lut 2020, 08:54
Lady Li pisze: niedziela 09 lut 2020, 08:51

Właśnie dlatego go poleciłam. :ok:
Nieczęsto się zdarza, by Amerykanie nakręcili coś pozytywnego o ZSRR, a tutaj miało to miejsce. Naprawdę piękny film, miałam łzy w oczach... :smutny:
Sposob nakrecenia obrazu kompletnie niehollywoodzki....
No fakt!
Nie poszli po stereotypach jacy to Rosjanie zli, tylko pokazali ich dobrą stronę wynajmując do tego najlepszych aktorów jak Harrison Ford i Liam Neeson.
Szacun. :ok:
Co się gapisz? Weź flamaster i coś napisz! ;P

ODPOWIEDZ

Wróć do „WOJENNE”