Strona 2 z 2

Re: Na układy nie ma rady

: niedziela 04 lut 2018, 11:35
autor: Maja
Życie i polityka niejednokrotnie udowodniły nam że kwestia zasad to pytanie "za ile" a w polityce jak i w innych dziedzinach życia łatwo sprzedać duszę diabłu , sieć powiązań i układzików ma się dobrze przez lata a nawet jak partie się zmieniają to stołki tylko się przesuwają a interes kwitnie dalej. Ręka , rękę myje ...

Re: Na układy nie ma rady

: niedziela 04 lut 2018, 16:48
autor: Kaczuszka
Sagitta pisze: niedziela 04 lut 2018, 11:20
Ja na przykład, mam poczucie dobrze spełnionego obowiązku i jestem z siebie dumna :D
Oczywiście dywagujemy sobie, bo żadnemu z nas, nikt nie proponował miliona euro - chyba ;)
Masz rację, że to duże pieniądze, ale wierzę, że nie złamałabym swoich zasad (a proponowano mi łapówki - wielokrotnie).
Jak można być dumnym z głupoty?

Re: Na układy nie ma rady

: niedziela 04 lut 2018, 17:07
autor: cogito13
[mention]Sagitta[/mention] Każdego można kupić pozostaje tylko kwestia ceny jaką trzeba zapłacić:) Coż ja słyszałem opinie ludzi,którzy twierdzili że gdyby wygrali w totolatka nic by to w ich życiu nie zmieniło a okazuje się,że nadmiar gotówki źle wpływa na rozum.Podobnie rzecz ma się jeżeli mówimy o łapówce.Dzisiaj każdy (no może nie każdy ale jakaś część ) mówi,że byłby uczciwy i nie brałby ale rzeczywistość mogłaby to zweryfikować.

Re: Na układy nie ma rady

: niedziela 04 lut 2018, 17:11
autor: Sagitta
cogito13 pisze: niedziela 04 lut 2018, 17:07 @Sagitta Każdego można kupić pozostaje tylko kwestia ceny jaką trzeba zapłacić:) Coż ja słyszałem opinie ludzi,którzy twierdzili że gdyby wygrali w totolatka nic by to w ich życiu nie zmieniło a okazuje się,że nadmiar gotówki źle wpływa na rozum.Podobnie rzecz ma się jeżeli mówimy o łapówce.Dzisiaj każdy (no może nie każdy ale jakaś część ) mówi,że byłby uczciwy i nie brałby ale rzeczywistość mogłaby to zweryfikować.
Masz całkowitą rację cogito i dlatego włażnie napisałam, że wierzę, iż pozostalabym wierna sobie - nikt z nas takiej pewności nie ma.

Re: Na układy nie ma rady

: niedziela 04 lut 2018, 17:21
autor: Sagitta
Kaczuszka pisze: niedziela 04 lut 2018, 16:48
Sagitta pisze: niedziela 04 lut 2018, 11:20
Ja na przykład, mam poczucie dobrze spełnionego obowiązku i jestem z siebie dumna :D
Oczywiście dywagujemy sobie, bo żadnemu z nas, nikt nie proponował miliona euro - chyba ;)
Masz rację, że to duże pieniądze, ale wierzę, że nie złamałabym swoich zasad (a proponowano mi łapówki - wielokrotnie).
Jak można być dumnym z głupoty?
Co nazywasz głupotą?

Re: Na układy nie ma rady

: niedziela 04 lut 2018, 17:23
autor: Kaczuszka
Sagitta pisze: niedziela 04 lut 2018, 17:21
Kaczuszka pisze: niedziela 04 lut 2018, 16:48
Jak można być dumnym z głupoty?
Co nazywasz głupotą?
Odmowę wzięcia takich pieniędzy.

Re: Na układy nie ma rady

: niedziela 04 lut 2018, 17:27
autor: Sagitta
Kaczuszka pisze: niedziela 04 lut 2018, 17:23 Odmowę wzięcia takich pieniędzy.
No, cóż... pieniądze nie są dla mnie najwyższą wartością

Re: Na układy nie ma rady

: czwartek 08 lut 2018, 07:11
autor: Richus1964
Pitu pitu, a na widok góry szmalu każdy wymięka. :DD