Strona 2 z 2
Re: Historia pornografii i erotyki. Jak to pojmować?
: piątek 06 kwie 2018, 20:36
autor: Fraszka
krat1 pisze: piątek 06 kwie 2018, 20:25
Fraszka pisze: piątek 06 kwie 2018, 20:22
Byla rzezba pana z koza... o erotyce caly czas, gdzie tam porno w dodatku hard??
Fiuu fiuu. Erotyka z kozą? Czy nie za bardzo znaczenie słów rozumiesz?
Krat, nie rozmawiamy o wspolczesnym odbiorze starozytnych czasow, tylko tego, co archeologom udalo sie wykopac. I my nie rozmawiamy o wegierskim scenariuszu z caryca w roli glownej. Wiec ja pozostaje przy erotyce, choc rzeczywiscie mozemy to slowk inaczej pojmowac.
Re: Historia pornografii i erotyki. Jak to pojmować?
: piątek 06 kwie 2018, 20:40
autor: krat1
Fraszka pisze: piątek 06 kwie 2018, 20:36
krat1 pisze: piątek 06 kwie 2018, 20:25
Fiuu fiuu. Erotyka z kozą? Czy nie za bardzo znaczenie słów rozumiesz?
Krat, nie rozmawiamy o wspolczesnym odbiorze starozytnych czasow, tylko tego, co archeologom udalo sie wykopac. I my nie rozmawiamy o wegierskim scenariuszu z caryca w roli glownej. Wiec ja pozostaje przy erotyce, choc rzeczywiscie mozemy to slowk inaczej pojmowac.
No nie wiem. Temat to Historia porno i erotyki. Ja piszę o erotyce i nagości, tak jak chyba prawidłowo rozumiem zarówno erotykę i nagość. U lekarza czasami jest się nago, tak samo jak w saunie. Czy to jest związane z erotyką?
Re: Historia pornografii i erotyki. Jak to pojmować?
: piątek 06 kwie 2018, 20:51
autor: Fraszka
W starówce Poldas napisał golizna i sceny kopulowania. Wiec wciąż się kręcimy w temacie.
Mam rozumieć ze rozkładówka w CKM jest zbieżna z wizyta w saunie? Nie do końca jestem o tym przekonana. U lekarza się rozbieramy, to prawda, a patrz jaki mamy problem zaświecić tyłkiem na plaży.
Według mnie przez lata nakładaliśmy sobie cenzurę i rozszerzyliśmy pojęcie wstydu. W dawnych czasach było to inaczej postrzegane.
No dobrze ja się już pożegnam, życząc Panom (pamiętając o dużej literze) miłej dyskusji.
Dobranoc.
Re: Historia pornografii i erotyki. Jak to pojmować?
: sobota 07 kwie 2018, 11:47
autor: Mamba
Nagość jako pojęcie i uwidocznienie piękna ludzkiego ciała,można nazwać sztuką .Obrazy zbliżeń i oddanie piękna erotyki , to wszystko zupełnie inne pojęcie i rzeczywistość niż pornografia .

Re: Historia pornografii i erotyki. Jak to pojmować?
: sobota 07 kwie 2018, 16:44
autor: krat1
Fraszka pisze: piątek 06 kwie 2018, 20:51
W starówce Poldas napisał golizna i sceny kopulowania. Wiec wciąż się kręcimy w temacie.
Mam rozumieć ze rozkładówka w CKM jest zbieżna z wizyta w saunie? Nie do końca jestem o tym przekonana. U lekarza się rozbieramy, to prawda, a patrz jaki mamy problem zaświecić tyłkiem na plaży.
Według mnie przez lata nakładaliśmy sobie cenzurę i rozszerzyliśmy pojęcie wstydu. W dawnych czasach było to inaczej postrzegane.
No dobrze ja się już pożegnam, życząc Panom (pamiętając o dużej literze) miłej dyskusji.
Dobranoc.
Nie wiem co masz rozumieć. Ale jak dla Ciebie wystarczy nagość i od razu coś tam z kozami wyskakuje. To ja się pytam co Ci wyskakuje jak jakąś EROTYCZNĄ, nie pornograficzną książkę czytasz? Dlatego zapytałem się czy rozumiesz różnice w znaczeniu słów.
Re: Historia pornografii i erotyki. Jak to pojmować?
: sobota 07 kwie 2018, 17:45
autor: Kocur
Re: Historia pornografii i erotyki. Jak to pojmować?
: sobota 07 kwie 2018, 18:32
autor: imn[a]min
Czym innym jest pornografia, - a czym innym erotyka.
To tak jak by pomylić słowa: - mijanie z wymijaniem. - Podobnie brzmią, ale co innego znaczą.
Re: Historia pornografii i erotyki. Jak to pojmować?
: sobota 07 kwie 2018, 20:07
autor: Mamba
imn[a]min pisze: sobota 07 kwie 2018, 18:32
Czym innym jest pornografia, - a czym innym erotyka.
To tak jak by pomylić słowa: - mijanie z wymijaniem. - Podobnie brzmią, ale co innego znaczą.
Ja wiem!Na szczęście
