Strona 2 z 2
Re: Co Jest Cięte
: wtorek 08 sty 2019, 15:43
autor: Zener
Dobre winka.Te z dodatkiem spirytusu to tzw."klaryski".
A te najtańsze z siarką nadają się na grzańca idealnie.
Nad ogniskiem umieszczamy kocioł,wlewamy jak nam starczy pieniędzy do pełna.Dodajemy przyprawy(goździki).Gdy już gorące rozlewamy ku uciesze gawiedzi do kubków i pijemy przez słomkę.
Od podgrzewania siarka się ulotni ale chyba słodzone aspartamem to nie wiem czy się nadają..?dawniej takich nie było ale może ktoś się poświęci i spróbuje czy mu nie zaszkodzi.. ;-)
Re: Co Jest Cięte
: wtorek 08 sty 2019, 17:00
autor: krat1
W tym winie najszybciej starzeje się nazwa. Chyba mają gdzieś na zapleczu jakiegoś od poezji co to wymyśla raz w miesiącu nową nazwę gdy kończy się kadź.

Re: Co Jest Cięte
: wtorek 08 sty 2019, 18:52
autor: awareness
Re: Co Jest Cięte
: wtorek 08 sty 2019, 23:12
autor: imn[a]min
Średnia Rawka pisze: wtorek 08 sty 2019, 13:21
imn[a]min pisze: wtorek 08 sty 2019, 12:54
Ważne że wszystko z unijnymi przepisami... nasze dawno straciły moc, bo kasa rządzi. Widział ktoś ostatnio SANEPID w zakładach pracy? Ujawnili kiedykolwiek, kto nas truje, a kto nie? Wszystko zamiatane pod dywan.
Za komuny bełty były lepsze? W higienicznych warunkach wytwarzane i jeszcze pewnie bez siarki?...
Co mi tu imputujesz... Gdzie ja pisałem że były lepsze?
Cały czas je robią na jedno kopyto.
Re: Co Jest Cięte
: wtorek 08 sty 2019, 23:59
autor: Średnia Rawka
imn[a]min pisze: wtorek 08 sty 2019, 23:12
Średnia Rawka pisze: wtorek 08 sty 2019, 13:21
Za komuny bełty były lepsze? W higienicznych warunkach wytwarzane i jeszcze pewnie bez siarki?...
Co mi tu imputujesz... Gdzie ja pisałem że były lepsze?
Cały czas je robią na jedno kopyto.
Sorry, ale tak mi to Twoje narzekanie na obowiązywanie unijnych przepisów zamiast dawnych "naszych", które straciły moc, bo "kasa rządzi", a Sanepid już zakładów pracy nie kontroluje, zabrzmiało - że dawniej było pod tym względem lepiej.
Jeśli miałeś na myśli co innego, to w porządku.
Re: Co Jest Cięte
: środa 09 sty 2019, 15:58
autor: imn[a]min
W tym sensie lepiej, bo jak Sanepid robił kontrolę, to przynajmniej była ona w miarę jawna i nie zamiatano tego pod dywan. Stosowano mniej chemii w żywości, przez co była ona zdrowsza. Dziś lobby producentów żywności sponsoruje polityków, a Ci wydają ustawy zgodne z ich wolą, by to co było dawniej zakazane jako trucizna, dziś już nią nie jest i stosuje się ją w produkcji żywności.
Cóż z tego zatem, iż produkcja tych win obecnie jest bardziej sterylna, jak owoce do ich produkcji skażone są masami oprysków, co przedostaje się do tychże win. Dawniej to jedynie były związki siarki.
P.S. Z tych win dobry jest bimber. Mnie z 3 butelek 0,7 wychodziło 0,5 litra bimberku po 1 destylacji. Cały syf zostawał w parowniku a alkohol z posmakiem owocowym skraplał się gdzie indziej. A I JESZCZE JEDNO - teraz już wiem czemu jedno wino "kopało" a inne było niczym kompot. Po prostu, jak wylatują z nalewaka butelki z winem o temperaturze 75 st. C. to czasami pracownice na linii produkcyjnej nie nadążały nabić korka na butelkę i co jakiś czas zdarzało się że jedno wino leciało przez taśmę kilkadziesiąt metrów bez korka, a to wystarczyło by odparował alkohol. Zanim dotarło do pakowarki, to ktoś w końcu nabijał ten korek.
Re: Co Jest Cięte
: piątek 11 sty 2019, 17:59
autor: antychryst
imn[a]min pisze: wtorek 08 sty 2019, 11:46
Masz rację @awareness - pracowałem przy produkcji tychże win i nie polecam
Ponoć nieźle dezynfekowały organizm. W młodości też takie pijałem i żyję !.

Re: Co Jest Cięte
: piątek 11 sty 2019, 18:11
autor: imn[a]min
Re: Co Jest Cięte
: piątek 11 sty 2019, 18:28
autor: Nataraj
Wcześniej czy póżniej to każdego z nas to czeka...

Re: Co Jest Cięte
: piątek 11 sty 2019, 18:33
autor: antychryst
Myślisz że to będzie skutkiem działań PIS-u zaraz po dzikach ?.
