Strona 2 z 3

Re: NIEMIECKIE Obozy Zagłady

: czwartek 17 mar 2016, 16:12
autor: Dorcik
Ja mam ciągle wrażenie ,że wszystko toczy sie juz własnym biegiem,własna ''historią '', świadkowie jacykolwiek istnieli juz w wiekszosci nie zyja ,a garstka ludzi jaka pozostała -no cóz - nie sa w stanie ,a jeżeli ,to w minimalnym cokolwiek zmienic ..
Żydzi-byli mordowani w bestialski sposób ,ale teraz mam wrażenie ,że w większości nie z szacunku a z własnych korzyści ,rozdmuchują to wszystko ,dla jakiś własnych interesów czy nawet odszkodowań -ale to moje zdanie ..i to jest -dla mnie samej -smutne
Ogólnie to teraz wszyscy tak robią

Ale oglądałam ostatnio ,chyba nawet w TVP Rzeszów (moge sie mylić ) o obozach i jeden z więzniów ,powiedział ,ze obóz to gorzej niz piekło , ale zawsze sie zastanawiał jak Ci ludzie zyjący obok tych obozów , mieszkający niedaleko , widzący codziennie dym z kominów , zapach palonych zwłok ,mogli spokojnie z tym zyć .
To mnie tez zastanawia , czy ludzie naprawde dla dobra własnego ,potrafią sie znieczulić na krzywde innych :?
Bo łatwo mówic/pisac ,ale co by było gdybysmy my mieli taki dylemat ?

Re: NIEMIECKIE Obozy Zagłady

: czwartek 17 mar 2016, 16:23
autor: Yeti
Dorcia pisze:Ja mam ciągle wrażenie ,że wszystko toczy sie juz własnym biegiem,własna ''historią '', świadkowie jacykolwiek istnieli juz w wiekszosci nie zyja ,a garstka ludzi jaka pozostała -no cóz - nie sa w stanie ,a jeżeli ,to w minimalnym cokolwiek zmienic ..
Żydzi-byli mordowani w bestialski sposób ,ale teraz mam wrażenie ,że w większości nie z szacunku a z własnych korzyści ,rozdmuchują to wszystko ,dla jakiś własnych interesów czy nawet odszkodowań -ale to moje zdanie ..i to jest -dla mnie samej -smutne
Ogólnie to teraz wszyscy tak robią

Ale oglądałam ostatnio ,chyba nawet w TVP Rzeszów (moge sie mylić ) o obozach i jeden z więzniów ,powiedział ,ze obóz to gorzej niz piekło , ale zawsze sie zastanawiał jak Ci ludzie zyjący obok tych obozów , mieszkający niedaleko , widzący codziennie dym z kominów , zapach palonych zwłok ,mogli spokojnie z tym zyć .
To mnie tez zastanawia , czy ludzie naprawde dla dobra własnego ,potrafią sie znieczulić na krzywde innych :?
Bo łatwo mówic/pisac ,ale co by było gdybysmy my mieli taki dylemat ?
"Medaliony" Z. Nałkowskiej się kłaniają, tamte pokolenie ludzi było zastraszone, każdy chciał przeżyć wojnę dlatego przyjmowali różne postawy, aby zwiększyć swoje szanse przeżycia...

Re: NIEMIECKIE Obozy Zagłady

: czwartek 17 mar 2016, 17:36
autor: Dorcik
Yeti pisze:
"Medaliony" Z. Nałkowskiej się kłaniają, tamte pokolenie ludzi było zastraszone, każdy chciał przeżyć wojnę dlatego przyjmowali różne postawy, aby zwiększyć swoje szanse przeżycia...

Czytałam ''Medaliony '' ,:)
Odnosze sie do wypowiedzi tego byłego więżnia , bo on opowiadając czuł żal i gniew ,kiedy wjeżdżajac przez brame obozu widzial ludzi patrzących jak sie zamykaja za nimi bramy ...
Ja rozumiem o co Tobie chodzi ,bo chyba sama bym tak postapiła ..zobojetniała ,aby przezyć ..
Ale też staram sie wejśc w rozumowanie tych ludzi w obozach , bo jak opowiadał ,niedaleko byla wioska ,duża wioska ,w obozie było raptem około 20 zołnierzy...i jego pytanie :dlaczego nikt nas nie ratował ..?

Re: NIEMIECKIE Obozy Zagłady

: czwartek 17 mar 2016, 19:27
autor: Yeti
Dorcia pisze:

Czytałam ''Medaliony '' ,:)
Odnosze sie do wypowiedzi tego byłego więżnia , bo on opowiadając czuł żal i gniew ,kiedy wjeżdżajac przez brame obozu widzial ludzi patrzących jak sie zamykaja za nimi bramy ...
Ja rozumiem o co Tobie chodzi ,bo chyba sama bym tak postapiła ..zobojetniała ,aby przezyć ..
Ale też staram sie wejśc w rozumowanie tych ludzi w obozach , bo jak opowiadał ,niedaleko byla wioska ,duża wioska ,w obozie było raptem około 20 zołnierzy...i jego pytanie :dlaczego nikt nas nie ratował ..?
Skoro była taka sytuacja, pytanie można było odwrócić... Czemu więźniowie chociaż było ich więcej byli tacy bezwolni ???
Mama moja opowiadała, jak w 1944 r. Niemcy wycofywali się to zabrali i ludność cywilną, po oddzieleniu mężczyzn zdolnych do pracy resztę puszczono wolno... W grupie mężczyzn zabranych był mamy brat, przeżył obóz jeniecki, zwolniony ze względu na stan zdrowia. Tę grupę nadzorowało 4 żołnierzy mamy brat, był na tyle zdesperowany, że chciał zabić przynajmniej jednego, aby mieć broń, to reszta nie pozwoliła na to i dalej dała się pędzić jak stado baranów. Tylko dla tego że widziała w tym szansę przeżycia.
Mamy brat nie wrócił...

Re: NIEMIECKIE Obozy Zagłady

: czwartek 17 mar 2016, 20:23
autor: Borjan
Yeti pisze:[
Skoro była taka sytuacja, pytanie można było odwrócić... Czemu więźniowie chociaż było ich więcej byli tacy bezwolni ???
...
Na pytanie które Dorcia zadała chciałem zadać dokładnie takie samo pytanie jakie Ty zadałeś . Dlaczego więźniowie nie podjęli walki i nic nie zrobili by zawalczyć o swoje życie wiedząc że i tak czeka ich nieuchronna śmierć ?
Będąc na wycieczce w Oświęcimiu rozmawiałem trochę z przewodniczką na temat niektórych sytuacji w obozie w czasie wojny i też poruszyłem temat dlaczego więźniowie będący tam w takiej liczbie nie zrobili nic by zmienić swoją tragiczna sytuację . I jak sama przyznała to za cały ten czas trwania obozu stwierdzono tylko dwa przypadki że podjęto walkę ,jeśli można nazwać to walką o obronę życia .. smutne ale prawdziwe .

Re: NIEMIECKIE Obozy Zagłady

: czwartek 17 mar 2016, 20:40
autor: Yeti
Borjan pisze: Na pytanie które Dorcia zadała chciałem zadać dokładnie takie samo pytanie jakie Ty zadałeś . Dlaczego więźniowie nie podjęli walki i nic nie zrobili by zawalczyć o swoje życie wiedząc że i tak czeka ich nieuchronna śmierć ?
Będąc na wycieczce w Oświęcimiu rozmawiałem trochę z przewodniczką na temat niektórych sytuacji w obozie w czasie wojny i też poruszyłem temat dlaczego więźniowie będący tam w takiej liczbie nie zrobili nic by zmienić swoją tragiczna sytuację . I jak sama przyznała to za cały ten czas trwania obozu stwierdzono tylko dwa przypadki że podjęto walkę ,jeśli można nazwać to walką o obronę życia .. smutne ale prawdziwe .
Tak działała psychoza totalnego zastraszenia, dla nas teraz wydaje się to dziwne, ale w tamtych czasach większość tylko w tym widziała szansę swojego przeżycia.
Jeszcze w podstawówce bylem w Treblince, przed przyjazdem do tego miejsca zatrzymaliśmy się w Węgrowie. Dyrektorka szkoły zabrała pewnego człowieka, dopiero na miejscu okazało się że był więźniem Treblinki, opowiadał o swoich przeżyciach. Chyba jednak to był wrak człowieka :)

Re: NIEMIECKIE Obozy Zagłady

: piątek 18 mar 2016, 21:00
autor: Borjan
Yeti pisze:[
Tak działała psychoza totalnego zastraszenia, dla nas teraz wydaje się to dziwne, ale w tamtych czasach większość tylko w tym widziała szansę swojego przeżycia.
Jeszcze w podstawówce bylem w Treblince, przed przyjazdem do tego miejsca zatrzymaliśmy się w Węgrowie. Dyrektorka szkoły zabrała pewnego człowieka, dopiero na miejscu okazało się że był więźniem Treblinki, opowiadał o swoich przeżyciach. Chyba jednak to był wrak człowieka :)
Można dodać jeszcze to że Niemcy byli też niezłymi psychologami .Często to potrafili wykorzystać w obozie .

Re: NIEMIECKIE Obozy Zagłady

: piątek 18 mar 2016, 21:12
autor: Yeti
Borjan pisze: Można dodać jeszcze to że Niemcy byli też niezłymi psychologami .Często to potrafili wykorzystać w obozie .
W każdym obozie była funkcja "kapo" nadzorca więzień, jak widać było w pełni się sprawdziła ...

Re: NIEMIECKIE Obozy Zagłady

: wtorek 27 gru 2016, 23:43
autor: Kropelka Deszczu
Borjan pisze:QR_BBPOST Nic nie dzieje się bez przyczyny i to przypisywanie Polakom obozów śmierci i innych złych rzeczy związanych z wojną też ma swój ukryty cel . To jest jawna próba zakłamania historii i napisania jej na nowo i na każdą taka próbę musimy głośno mówić i odpowiadać jak było naprawdę a młodych ludzi już od dziecka uczyć historii ,bo tylko w ten sposób zachowamy swoją prawdziwa tożsamość i pamięć o tych którzy oddali życie byśmy żyli w wolnej Niepodległej Polsce !!!
Chociaż tutaj możemy się zgodzić, Borjan. :ok:

Re: NIEMIECKIE Obozy Zagłady

: środa 28 gru 2016, 18:22
autor: Mamba
A gdzie powstały pierwsze obozy zaglady ludzkosci ? i kto to zapoczatkował?