W Elemencie zbrodni, Europa jest miejscem przerażającym. Film przedstawia wizję różnych miejsc i zdarzeń poprzez pryzmat wizji zahipnotyzowanego detektywa, który przypomina sobie szczegóły śledztwa prowadzonego w Europie.
To wizja Europy brudnej, skażonej, będącej w stanie rozkładu.
To moim skromnym zdaniem jeszcze najlepszy film z tej trylogii.




