Ja również dawno te książki czytałem może dlatego ze wcześniej było dużo filmów i publikacji z wiązanych z tym okresem dla tego utkwiły mnie w pamięci ...Lady Li pisze:
Ja te książki czytałam wiele lat temu, nie wszystko już pamiętam, tym bardziej iż w międzyczasie czytałam też inne...
Ale wspomnienia Grzesiuka zapisały mi się trwale w pamięci aczkolwiek już się wszystko zaciera. Jakiś czas temu chciałam ponownie je wypozyczyć, ale nie było..
Człowiek człowiekowi człowiekiem..
- Yeti
- KOMENTATOR

- Reakcje:
- Posty: 17610
- Rejestracja: niedziela 23 sie 2015, 19:57
- Płeć: mężczyzna
- Znak zodiaku:

Re: Człowiek człowiekowi człowiekiem..
Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem..
- Yeti
- KOMENTATOR

- Reakcje:
- Posty: 17610
- Rejestracja: niedziela 23 sie 2015, 19:57
- Płeć: mężczyzna
- Znak zodiaku:

Re: Człowiek człowiekowi człowiekiem..
Może dla tego, że w okolicy gdzie mieszkasz jest dużo miejsc związanych z tym okresem czasu ...Lady Li pisze:
Tak! Przypominam sobie teraz !!![]()
Fajny gest, ludzie się odwdzięczali za pomoc, pomagali wzajemnie tyle, ile mogli i tak naprawdę to były piękne czasy a jednak takie straszne..
Ja od dziecka siedziałam w tego typu książkach i pomimo iż mam mocne niemieckie korzenie - nienawidzę tego narodu.
Nie potrafiłabym słuchać tego języka nawet..![]()
Od najmłodszych lat moja babcia mówiła do mnie wyłącznie po niemiecku, bo miała nadzieję, że się nauczę. Udawałam, że francy nie rozumiem, a rozumiałam doskonale. Tylko że ja wtedy miałam zaledwie kilka lat i jeszcze żadnej przeczytanej książki więc do dzisiaj nie wiem, skąd u mnie taka silna awersja do tego narodu? Reinkarnacja?
Kiedyś czytałem książkę nie pamiętam tytułu, były to wspomnienia kobiety, która przeżyła obóz koncentracyjny, jednak nie wróciła do kraju tylko wyjechała do Ameryki Południowej. Po kilkunastu latach przyjechała w odwiedziny do Polski, spotkała młodego chłopaka, który miał wytatuowany numer obozowy. To przypomniało jej czasy wojenne, okazało się że był to jej syn urodzony w obozie, a ojcem był esesman, którego znała jeszcze przed wojną, ale wtedy dala jemu kosza....
Miała dylemat czy powiedzieć temu człowiekowi, że jest jego matką, ale nie powiedziała...
Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem..
- Ciekawy
- KOMENTATOR

- Reakcje:
- Posty: 5270
- Rejestracja: piątek 25 lis 2016, 19:19
- Lokalizacja: Mała mieścina...
- Płeć: Mężczyzna
- Jestem: Tajemniczy...
- Znak zodiaku:

Re: Człowiek człowiekowi człowiekiem..
No ja Niemców też nie bardzo trawię, choć nigdy nie byłem w Niemczech.
Nie chce krytykować, ale to taki "cwaniacki Naród", ponieważ oni szczycą się swoją gospodarką, do Polaków mają chłodne podejście, ale nie można tez uogólniać, bo nie dotyczy to każdego Niemca.
Niemcy teraz upominają się o dawne, zachodnie tereny w Polsce i dlatego wielu z nich tu przyjeżdża, żeby pokazywać Polakom, że to były ich tereny kiedyś.
Chcą dyktować warunki w Polsce, a przykłady są chociażby takie, że nad Morzem ( nie tylko w Świnoujściu, Międzyzdrojach ), kupują działki, domki wczasowe i w sezonie letnim, dość często słyszy się niemiecki język.
Za bardzo się wycwanili u nas w Polsce i, niby mają prawo do kupowania polskich terenów, bo mamy wolny rynek, ale to jest trochę takie, cwaniackie z ich strony.
Od czasów pierwszej i drugiej wojny światowej już minęło wiele czasu, teraz w Niemczech jest nowe pokolenie, ale jeszcze żyją niektóre starsze osoby, którzy byli kiedyś esesmanami i nie każdy z nich jest teraz sądzony za zbrodnie wojenne, a wszyscy oni powinni za to ponieść surową karę w Niemczech, mimo że są już bardzo starzy.
Nie chce krytykować, ale to taki "cwaniacki Naród", ponieważ oni szczycą się swoją gospodarką, do Polaków mają chłodne podejście, ale nie można tez uogólniać, bo nie dotyczy to każdego Niemca.
Niemcy teraz upominają się o dawne, zachodnie tereny w Polsce i dlatego wielu z nich tu przyjeżdża, żeby pokazywać Polakom, że to były ich tereny kiedyś.
Chcą dyktować warunki w Polsce, a przykłady są chociażby takie, że nad Morzem ( nie tylko w Świnoujściu, Międzyzdrojach ), kupują działki, domki wczasowe i w sezonie letnim, dość często słyszy się niemiecki język.
Za bardzo się wycwanili u nas w Polsce i, niby mają prawo do kupowania polskich terenów, bo mamy wolny rynek, ale to jest trochę takie, cwaniackie z ich strony.
Od czasów pierwszej i drugiej wojny światowej już minęło wiele czasu, teraz w Niemczech jest nowe pokolenie, ale jeszcze żyją niektóre starsze osoby, którzy byli kiedyś esesmanami i nie każdy z nich jest teraz sądzony za zbrodnie wojenne, a wszyscy oni powinni za to ponieść surową karę w Niemczech, mimo że są już bardzo starzy.
Czasami smutne i trudne życie... 
