Strona 3 z 3
Re: Krajobraz po Hitlerze
: sobota 06 kwie 2019, 21:59
autor: krat1
awareness pisze: sobota 06 kwie 2019, 21:24
krat1 pisze: sobota 06 kwie 2019, 21:06
Jak napisałem... miliony to tylko statystyka wg Stalina. Tak zapytam. Smucisz się ze śmierci kogoś z rodziny? Dlaczego? W porównaniu z liczbą ludzkości.
Pooglądaj trochę dokumentów, pogadaj z rodziną z tamtego pokolenia, wczuj się w sytuację tych wszystkich nieszczęśników a przede wszystkim jedż do Oświęcimia i zwiedż obóz Potem zadawaj głupie pytania, a jeżli pytasz to Ci powiem, Mój tato był w oświęcimiu na robotach, moich dwóch wujków (partyzantów) uciekło z transportu do obozu. Wyłamali deski w podłodze w wagonie i uratowali sobie życie. Mojemu wujkowi przy pacyfikacji wsi kieleckich zabili całą rodzinę rodziców braci i siostry. On przeżył leżąc w rządkach ziemniaków na polu. Resztę zganiali do stodoły a potem podpalili. Mam jeszcze pisać? Więc daruj sobie te banały. Ja nie patrzę tylko względem tragedii rodzinnej ale ogółu cierpienia Tego co przeżywali w trakcie i po wojnie
Rozumienie sarkazmu też jest Ci obce jak widzę.
Re: Krajobraz po Hitlerze
: sobota 06 kwie 2019, 22:01
autor: awareness
imn[a]min pisze: sobota 06 kwie 2019, 21:47
awareness pisze: sobota 06 kwie 2019, 21:24
Pooglądaj trochę dokumentów, pogadaj z rodziną z tamtego pokolenia, wczuj się w sytuację tych wszystkich nieszczęśników a przede wszystkim jedż do Oświęcimia i zwiedż obóz Potem zadawaj głupie pytania, a jeżli pytasz to Ci powiem, Mój tato był w oświęcimiu na robotach, moich dwóch wujków (partyzantów) uciekło z transportu do obozu. Wyłamali deski w podłodze w wagonie i uratowali sobie życie. Mojemu wujkowi przy pacyfikacji wsi kieleckich zabili całą rodzinę rodziców braci i siostry. On przeżył leżąc w rządkach ziemniaków na polu. Resztę zganiali do stodoły a potem podpalili. Mam jeszcze pisać? Więc daruj sobie te banały. Ja nie patrzę tylko względem tragedii rodzinnej ale ogółu cierpienia Tego co przeżywali w trakcie i po wojnie
Nie chwal się, ja też miałem "wojenną" rodzinę i przeżyli oni swoje i za wojny i cierpienia po niej też.
To był odpis do @Kart1 Jeśli uważasz że się chwalę to chyba sądzisz w/g siebie Czy przykrymi sytuacjami należy się chwalić? To uważasz za chwalenie? Weź człowieku ogarnij siębo reagujesz jak chłopczyk z piaskownicy
Re: Krajobraz po Hitlerze
: niedziela 07 kwie 2019, 00:45
autor: imn[a]min
awareness pisze: sobota 06 kwie 2019, 22:01
To był odpis do @Kart1 Jeśli uważasz że się chwalę to chyba sądzisz w/g siebie Czy przykrymi sytuacjami należy się chwalić? To uważasz za chwalenie? Weź człowieku ogarnij siębo reagujesz jak chłopczyk z piaskownicy
A Ty Na jakim świecie żyjesz?!
Głosisz niby idee miłości i przebaczenia, - a nadal wspierasz oraz hołdujesz kult wojny i rozlewu krwi po przez same wspominanie o niej.
Sama się ogarnij.
Re: Krajobraz po Hitlerze
: niedziela 07 kwie 2019, 08:35
autor: awareness
imn[a]min pisze: niedziela 07 kwie 2019, 00:45
awareness pisze: sobota 06 kwie 2019, 22:01
To był odpis do @Kart1 Jeśli uważasz że się chwalę to chyba sądzisz w/g siebie Czy przykrymi sytuacjami należy się chwalić? To uważasz za chwalenie? Weź człowieku ogarnij siębo reagujesz jak chłopczyk z piaskownicy
A Ty Na jakim świecie żyjesz?!
Głosisz niby idee miłości i przebaczenia, - a nadal wspierasz oraz hołdujesz kult wojny i rozlewu krwi po przez same wspominanie o niej.
Sama się ogarnij.
Ja hołduję bo założyłam temat?

Większej głupoty od dawna nie czytałam na tym forum Ty chyba nie rozumiesz tekstu który napisałam przed wklejeniem filmu. Szkoda czasu na czcze gadanie z Tobą

Re: Krajobraz po Hitlerze
: niedziela 07 kwie 2019, 09:28
autor: kana
Z punktu widzenia jednostki, to jest ogromna tragedia.
Patrząc globalnie na ziemię, przyrodę, której jesteśmy częścią, wojna to jest sposób na zmniejszenie ludzkiej populacji.
Wojny były od zarania dziejów i będą nadal.
Wojna niesie postęp, powstają nowe technologie, nowe idee, stare ginie, jest nowe.
Czy mi się to podoba ? NIE.
Ale taki jest nasz świat.