Strona 3 z 3

Re: Mam problem natury emocjonalnej i zawodowej

: niedziela 19 mar 2017, 15:11
autor: kropkainna
Mamba pisze:
kropkainna pisze:

Mambo, dla mnie to jest straszne, że ktoś uważa, że po 3 miesiącach, jest się w pełni bezbłednym i profesjonalnym pracownikiem :DD
Na takie okreslenie , trzeba przebyc pewna droge czasem bardzo ciezka .Bedac profesjonalista , tez nie unikniemy bledow z ta tylko roznica ,ze je dostrzegamy samodzielnie i umiejetnie naprawiamy i nie sa one notoryczne .


Minimum pól roku, aby się wkręcić :)

Re: Mam problem natury emocjonalnej i zawodowej

: niedziela 19 mar 2017, 17:15
autor: Bodzia
kropkainna pisze:


Nie wiem w jakim środowisku żyjesz, ale w dwa miesiące nigdy nikt całej wiedzy nie przekaże. Mozna ogarnąć mniej więcej podstawy, a ile jeszcze błędów czyha na takiego niedoświadczonego pracownika, to tylko licho wie.
Kropeczko!!!
Ale to nie tak!!!
Oczywiście ze w dwa miesiące wiedzy nie przekażesz.... ale aplikując na jakieś stanowisko zakładamy ze tą wiedzę już jakąś MASZ! Choćby ze szkoły!
Nie aplikujesz na stanowisko księgowej tylko po ukończonej podstawówce! :niewiem:
Reasumując....
Nasza autorka podjęła pracę....
Przez dwa miesiące pracowała pod nadzorem...
Teraz pracuje samodzielnie i nadal sobie nie radzi.....
Hmmm..... Zgadzam się Sagittą..... Człowiek powinien robić to w czym się spełnia....co przynosi mu satysfakcję.... i do czego ma prawdziwe kompetencje..... :mysle: :mysle: :mysle:

Re: Mam problem natury emocjonalnej i zawodowej

: niedziela 19 mar 2017, 17:18
autor: kropkainna
Żabula pisze:
kropkainna pisze:


Nie wiem w jakim środowisku żyjesz, ale w dwa miesiące nigdy nikt całej wiedzy nie przekaże. Mozna ogarnąć mniej więcej podstawy, a ile jeszcze błędów czyha na takiego niedoświadczonego pracownika, to tylko licho wie.
Kropeczko!!!
Ale to nie tak!!!
Oczywiście ze w dwa miesiące wiedzy nie przekażesz.... ale aplikując na jakieś stanowisko zakładamy ze tą wiedzę już jakąś MASZ! Choćby ze szkoły!
Nie aplikujesz na stanowisko księgowej tylko po ukończonej podstawówce! :niewiem:
Reasumując....
Nasza autorka podjęła pracę....
Przez dwa miesiące pracowała pod nadzorem...
Teraz pracuje samodzielnie i nadal sobie nie radzi.....
Hmmm..... Zgadzam się Sagittą..... Człowiek powinien robić to w czym się spełnia....co przynosi mu satysfakcję.... i do czego ma prawdziwe kompetencje..... :mysle: :mysle: :mysle:
Pisała, że zdarza jej się jeszcze popełniać błędy.
Ale doświadczona księgowa również je popełnia.

Re: Mam problem natury emocjonalnej i zawodowej

: niedziela 19 mar 2017, 17:21
autor: Bodzia
kropkainna pisze:
Pisała, że zdarza jej się jeszcze popełniać błędy.
Ale doświadczona księgowa również je popełnia.
Tak..... ale ....
Nie wiem dlaczego, ale p przeczytaniu posta startowego odniosłam wrażenie że autorka zwyczajnie boi się tej pracy....
A jeśli tak jest, powinna zrezygnować....

Re: Mam problem natury emocjonalnej i zawodowej

: niedziela 19 mar 2017, 17:24
autor: kropkainna
Żabula pisze:
kropkainna pisze:
Pisała, że zdarza jej się jeszcze popełniać błędy.
Ale doświadczona księgowa również je popełnia.
Tak..... ale ....
Nie wiem dlaczego, ale p przeczytaniu posta startowego odniosłam wrażenie że autorka zwyczajnie boi się tej pracy....
A jeśli tak jest, powinna zrezygnować....

Chyba chodzi bardziej o nastawienie niż umiejętności.
Moze jej nie lubi, nie wiem, ale wszystko da się zrobić perfekt, jak będzie miała więcej doświadczenia. Moze błędy debiutantki ją frustrują, a inni w takiej sytuacji to by olali? :niewiem: Najważniejsze to lubić co się robi:)

Re: Mam problem natury emocjonalnej i zawodowej

: piątek 07 kwie 2017, 13:43
autor: Zdrapaka
Błędy się każdemu zdarzają, oczywiście z finansami troche jak z miną, bo jeden błąd ciągnie za sobą resztę. Nastawienie jest ważne, bo pozwala skoncentrować się na tym co najważniejsze.