Strona 4 z 5

Re: cieszę się

: niedziela 04 wrz 2022, 17:40
autor: cogito13
Ema pisze: niedziela 04 wrz 2022, 17:22ten N. Sparks pisze jak Danielle?
Moim zdaniem zdecydowanie lepiej:) Co zaś tyczy się Lema, to gdy byłem gówniakiem to zacząłem ale wtedy to było dla mnie niezrozumiałe i przestałem czytać. Zresztą jeżeli chodzi o fantastykę to ten gatunek jakoś mnie nie leży:) Od małego miałem lekturo wstręt i tak np. Pana Tadeusza i Dziady przeczytałem długo po skończeniu nauki już jako dorosły facet podobnie jak Żeromskiego. Czytałem wszystko tylko nie to co trzeba :) Do Tokarczuk pewnie kiedyś też dojdę ale najpierw musze ebooka na czytnik z jej twórczością znaleźć.

Re: cieszę się

: niedziela 04 wrz 2022, 18:07
autor: Ema
Nie @cogito13, żadne eboki.
Musi papier szeleścić i palucha trzeba opluć 400 razy.
Do Żeromskiego wróciłeś?
Przeczytałam tylko Przedwiośnie i męczyłam 20 początkowych stron- Ludzie bezdomni.

Mi też fantastyka nie leży i coś w stylu: co by było gdyby.
Ale miałam jedna książkę Danikena. Wiesz, że przeczytałam do końca?
Lekkie pióro i taki nienachalny ze swoimi teoriami.
Przynajmniej w tej jednej książce.
"Dzień Sądu ostatecznego trwa od dawna".

Re: cieszę się

: niedziela 04 wrz 2022, 18:14
autor: Ema
Dominika pisze: niedziela 04 wrz 2022, 17:31
Biograficzne książki zwykle wciągają; biografię Lautreca też czytałam.
Wiesz, że ja płakałam przy tej książce?
Zwyczajnie było mi jego żal, a konkretnie jego życia i wyglądu spowodawanego chorobą.

W tym czasie wypożyczyłam też "Miłość niejedno ma imię", życie i twórczość Mendelssohna.
Nuuuda. Poszła w odstawkę.

Re: cieszę się

: niedziela 04 wrz 2022, 18:28
autor: cogito13
Ema pisze: niedziela 04 wrz 2022, 18:07
Ale miałam jedna książkę Danikena. Wiesz, że przeczytałam do końca?
Kiedyś sporo czytałem Denikena ale to już raczej historia :) No a jeżeli o ten "szelest papieru" chodzi to jest na to sposób:) Można czytać na czytniku a pod du.... sobie opakowanie po chipsach włożyć :buhaha: Ale tak na poważnie już. Kiedyś kupowałem masowo książki i skończyło się tym, że zagraciłem cały dom! Dzisiaj mam 3,5-4 tys tytułów pod ręką (zawsze) nie muszę się martwić, że się zniszczą, że nie założyłem zakładki a na e- papierze czyta się podobnie jak na papierowym wydaniu, mało tego mogę czytać w nocy i nie potrzebuję dodatkowego źródła światła. Do Żeromskiego wróciłem ale to było lata temu :buhaha: Mam 58 lat i nawet jeżeli doliczyć okres szk.podstawowej, zawodowej, średniej i czas studiów to i tak wyjdzie jakieś 20-25 lat temu :)

Re: cieszę się

: niedziela 04 wrz 2022, 18:54
autor: Ema
@cogito13, od kilku lat korzystam tylko z telefonu. Nie chce mi się odpalać laptopa.
Na forum piszę z doskoku. Telefon mi nie zagraca stolika.
Gdybym jeszcze w nim książki czytała...
Wzrok i wiek nie ten. Jestem tylko 2 lata młodsza od Ciebie.

Tak poza tematem.
Żeromski ( konkretnie Ludzie bezdomni) spowodował, że polubiłam profesorkę języka polskiego.
Przyznałam się, że lektury nie przeczytałam. Mam w domu, próbowałam przez nią przebrnąć, nie udało się.
Powinnam dostać dwóję, a dostałam pochwałę.
Usłyszałam od profesorki, że jest zaskoczona po tym, jak zaliczyłam Przedwiośnie.
To był początek 1 klasy szkoły średniej, a ona zauważyła, że czytam więcej niż tylko lektury.
Tak było. W owym czasie nawet 4 tygodniowo.
Zaczęła mnie pytać co czytam i poleciła też innych autorów.

Nie cierpię poezji.
Jak tylko przerabialiśmy "wiersyki", dłubałam w nosie albo robiłam szkice sukienek 🤣
Raz mnie na tym przyłapała. Kazała zinterpretować coś Pawlikowskiej Jasnorzewskiej.
Jak zawsze składnie się wypowiadałam, tak wtedy było: eee.. bo ten... no...
Znowu wdała się ze mną w rozmowę i za karę poleciła prozę.
Nie lubisz poezji, to przeczytaj
"Maria i Magdalena"
Magdaleny Samozwaniec.
Ucieszyłam się. Przeczytałam i nie żałuję.
W książce było wiele ciekawostek o Kossakach.

Re: cieszę się

: niedziela 04 wrz 2022, 19:07
autor: cogito13
Ema pisze: niedziela 04 wrz 2022, 18:54 @cogito13, od kilku lat korzystam tylko z telefonu. Nie chce mi się odpalać laptopa.
Na forum piszę z doskoku. Telefon mi nie zagraca stolika.
Gdybym jeszcze w nim książki czytała...
Nie czytam na telefonie ani na monitorze a na czytniku
posting.php?mode=quote&p=783513 takim:) Na maturze z j. Polskiego miałem omówić Inny Świat Grudzińskiego ( nie czytałem ale poczytałem "skróty" ) pisemnie wyszło do d.... ale, że miałem 5 z j. Polskiego ustnie na cztery:) podobnie było z Fizyką 5 na świadectwie dawało mnie możliwość poprawki ale już ustnej i tu wypadłem na cztery :) Poezja dla mnie była niezrozumiała do momentu gdy ni z tego ni z owego zacząłem pisać :) Nikt nigdy nie zna swojej ścieżki w życiu a gdy ją już pozna to zamyka oczy ( na zawsze )
Poezji nie znam wcale
wolałem bale niż wiersze z białych kart
dlaczego pisze
nie wiem sam

To wyłazi i jest, nie musze nic robić !
Tylko to wklepać .

Re: cieszę się

: niedziela 04 wrz 2022, 19:36
autor: Ema
@cogito13
Czasem coś wymodzę
I rym jakiś spłodzę.
Tylko na forum
Na potrzebę chwili.
Żeby inni mieli ze mnie bekę
I dobrze się bawili 🤭

Re: cieszę się

: niedziela 04 wrz 2022, 19:44
autor: cogito13
Ema pisze: niedziela 04 wrz 2022, 19:36
Czasem coś wymodzę
I rym jakiś spłodzę.
Tylko na forum
Na potrzebę chwili.
Żeby inni mieli ze mnie bekę
I dobrze się bawili 🤭
Dla zabawy i dla beki
lubię czasem rzucić mięsem
dla gawiedzi i dla tej
która forum tym "trzęsie"
w sumie to ja nawet lubię
być w tym "klubie"
chociaż rzadko bywam
no i piszę niedołężnie :buhaha:

Re: cieszę się

: niedziela 04 wrz 2022, 19:54
autor: Ema
cogito13 pisze: niedziela 04 wrz 2022, 19:44
Ema pisze: niedziela 04 wrz 2022, 19:36
Czasem coś wymodzę
I rym jakiś spłodzę.
Tylko na forum
Na potrzebę chwili.
Żeby inni mieli ze mnie bekę
I dobrze się bawili 🤭
Dla zabawy i dla beki
lubię czasem rzucić mięsem
dla gawiedzi i dla tej
która forum tym "trzęsie"
w sumie to ja nawet lubię
być w tym "klubie"
chociaż rzadko bywam
no i piszę niedołężnie :buhaha:
Rzucić mięsem lubisz panie?
Już zapunktowałeś.
Wśród nas są weganie.
Nie. Nie o mnie mowa.
Ulubione me danie
To pieczeń wołowa 😛

Re: cieszę się

: niedziela 04 wrz 2022, 20:02
autor: cogito13
Ema pisze: niedziela 04 wrz 2022, 19:54

Rzucić mięsem lubisz panie?
Już zapunktowałeś.
Wśród nas są weganie.
Nie. Nie o mnie mowa.
Ulubione me danie
To pieczeń wołowa 😛
Ja nie jestem weganinem
dla mnie nawet chleb ze smalcem
musi być
gdy warzywa na talerzu
robię minę jakbym przestał żyć
z warzyw to ja lubię piwo
z owoców też
tak w ogóle to niejadek ze mnie jest
ps. pieczeń czy d... wołowa ? :buhaha: