Strona 4 z 4

Re: Świat bez internetu

: niedziela 10 maja 2015, 15:16
autor: kogucik_2872
no dobrze dobrze, reszta pod stołem leżała już przed 23 :buhaha: :polewka: :hahaha:

Re: Świat bez internetu

: niedziela 10 maja 2015, 15:18
autor: to_ja_pisze
kogucik_2872 pisze:no dobrze dobrze, reszta pod stołem leżała już przed 23 :buhaha: :polewka: :hahaha:
No ja jeszcze najżwawsza babcia :D

Re: Świat bez internetu

: niedziela 10 maja 2015, 15:21
autor: kogucik_2872
następnym razem zaczynajcie od porcji geriavitu !! to i sił więcej będzie na chlanie !! :buhaha: :polewka: :hahaha:

Re: Świat bez internetu

: niedziela 10 maja 2015, 16:36
autor: to_ja_pisze
bardzo śmieszne
kogucik_2872 pisze:następnym razem zaczynajcie od porcji geriavitu !! to i sił więcej będzie na chlanie !! :buhaha: :polewka: :hahaha:

Re: Świat bez internetu

: niedziela 10 maja 2015, 17:11
autor: Lady Li
kogucik_2872 pisze:następnym razem zaczynajcie od porcji geriavitu !! to i sił więcej będzie na chlanie !! :buhaha: :polewka: :hahaha:
A Tobie co tak wesoło? Hę? Bo Cię jeszcze na zupę nie przerobili? :mniam:

Re: Świat bez internetu

: niedziela 10 maja 2015, 17:37
autor: kogucik_2872
mnie już tyle razy na tą zupę przerabiali, że dawno jadę na syndromie sztokholmskim - polubiłem to !! :hahaha:

Re: Świat bez internetu

: sobota 16 maja 2015, 11:10
autor: zajadacz
Co można powiedzieć. Internet to zabawa, w dodatku ryzykowna. Zaginanie czasoprzestrzeni jakby nie było (odległości przestają mieć znaczenie, chyba?).
Każda zabawa może się niefajnie kończyć, jeśli nadurzywana. Przypomina mi się historyjka o dzieciakach, które tak bawiły się beztrosko i radośnie ,że nie zauważyły jak podchodzi stado wilków i rozszarpały je na kawałki.
A wilczych mafii w internetach się czają. W dodatku dzieli ich od ludzi serdecznych jeden klik.
Dlatego ja boje się trochę neta (zwłaszcza po wielu incydentach które mnie trafiały). Ale mimo wszystko urzywam tego szajsu, dopóki istnieje :).

Re: Świat bez internetu

: sobota 16 maja 2015, 11:11
autor: zajadacz
zajadacz pisze:Co można powiedzieć. Internet to zabawa, w dodatku ryzykowna. Zaginanie czasoprzestrzeni jakby nie było (odległości przestają mieć znaczenie, chyba?).
Każda zabawa może się niefajnie kończyć, jeśli nadurzywana. Przypomina mi się historyjka o dzieciakach, które tak bawiły się beztrosko i radośnie ,że nie zauważyły jak podchodzi stado wilków i rozszarpały je na kawałki.
A wilczych mafii w internetach się czai wiele. W dodatku dzieli ich od ludzi serdecznych tylko jeden klik.
Dlatego ja boje się trochę neta (zwłaszcza po wielu incydentach które mnie trafiały) i pozniejszych reperkusjach (możliwe że nawet prace straciłem przez net). Ale mimo wszystko urzywam tego szajsu, dopóki istnieje :).

Re: Świat bez internetu

: niedziela 17 maja 2015, 02:24
autor: to_ja_pisze
zajadacz pisze:Co można powiedzieć. Internet to zabawa, w dodatku ryzykowna. Zaginanie czasoprzestrzeni jakby nie było (odległości przestają mieć znaczenie, chyba?).
Każda zabawa może się niefajnie kończyć, jeśli nadurzywana. Przypomina mi się historyjka o dzieciakach, które tak bawiły się beztrosko i radośnie ,że nie zauważyły jak podchodzi stado wilków i rozszarpały je na kawałki.
A wilczych mafii w internetach się czają. W dodatku dzieli ich od ludzi serdecznych jeden klik.
Dlatego ja boje się trochę neta (zwłaszcza po wielu incydentach które mnie trafiały). Ale mimo wszystko urzywam tego szajsu, dopóki istnieje :).
Większość ludzi, którzy są w necie od lat ma za sobą też przykre doświadczenia.
Portale na których ludzie są identyfikowalni są źródłem nadużyć bo na przykład jakieś dziecko opublikuje kompromitującą fotkę cy treści na face, a dziecko będące obiektem ataku cierpi w środowisku w którym żyje.