Strona 8 z 19

Re: Dałem się poznać z najgorszej strony

: środa 01 lis 2017, 19:47
autor: Kocur
Dorcik pisze: środa 01 lis 2017, 19:44 @Maja ogóreczki ,uwielbiam ogóreczki i jak tu nie tyć :D :D :D
Zwyczajnie- zapijać wódką i tańczyć, aż nogi będą bolały :D

Re: Dałem się poznać z najgorszej strony

: środa 01 lis 2017, 19:47
autor: Lady Li
Maja pisze: środa 01 lis 2017, 19:43
Lady Li pisze: środa 01 lis 2017, 19:08

Skoro tak... :) Namówiłaś mnie! :zacieram:
No to na zdrówko Maju!
Obrazek
Dzięki Lady Li i ja nie ociągałam się i skoczyłam do lodówki po zagrychę ! :okok:

Obrazek

Do takiego szlachetnego trunku na sucho to nie uchodzi ! :DD
Ogórasy do Campari? Eeeee.... Zapraszam do mojego stolika. :buziak:
'

Re: Dałem się poznać z najgorszej strony

: środa 01 lis 2017, 19:52
autor: Kocur
Pszczółek pisze: środa 01 lis 2017, 19:45 No to ja do elitarnego Forum się nie nadaję. Zupełnie niepotrzebnie zapraszał mnie Moderator. Ale dziękuję. Było mi niezwykle miło. Nie posiadam aż tak wygórowanych ambicji aby nazywać się Ekspertem. No bo niby od czego? Owszem posiadam dwa dyplomy mistrza w dwóch zawodach. Ale ekspertem to ja w życiu nie będę.
Ja jestem tutejszym ekspertem od forumowego skryptu, więcej ich na forum nie ma i być nie musi "mistrzu" :zlosliwiec:

Re: Dałem się poznać z najgorszej strony

: środa 01 lis 2017, 19:53
autor: Maja
A ja uwielbiam dobre ciacha ale udaje mi się nie tyć chociaż co dzień do kawy je zajadam .
Ogórki tylko do pysznej zupy ogórkowej ale dzisiaj mam jakąś głupawkę więc Lady musisz wybaczyć :D :zabawa: Wiem co mnie tak rozbawiło ale do jutra przejdzie. :okok:

Re: Dałem się poznać z najgorszej strony

: środa 01 lis 2017, 19:56
autor: Maja
Dziękuję Lady za zaproszenie do tego szykownego stolika ale jeszcze byłby potrzebny jakiś szlachetny Pan o niewątpliwej urodzie i galanterii , coby ze mną wypił i do poduszki odprowadził :DD

Re: Dałem się poznać z najgorszej strony

: środa 01 lis 2017, 19:57
autor: Pszczółek
Czy Wy naprawdę jesteście tacy piękni i urodziwi na swoich awatarach? Czy rzeczywiście poczuwacie się to tych tytułów? A może jesteście zwykłymi niedowartościowanymi podrzędnymi urzędasami którym nocami śni się awans o jedno biurko bliżej szefa? Jeśli tak, to nic tu po mnie.

Re: Dałem się poznać z najgorszej strony

: środa 01 lis 2017, 19:59
autor: Lady Li
Maja pisze: środa 01 lis 2017, 19:53 A ja uwielbiam dobre ciacha ale udaje mi się nie tyć chociaż co dzień do kawy je zajadam .
Ogórki tylko do pysznej zupy ogórkowej ale dzisiaj mam jakąś głupawkę więc Lady musisz wybaczyć :D :zabawa: Wiem co mnie tak rozbawiło ale do jutra przejdzie. :okok:
Grunt to uśmiech i dobra zabawa. :zabawa: :szampan:

Re: Dałem się poznać z najgorszej strony

: środa 01 lis 2017, 20:00
autor: Ktosia70
Pszczółek pisze: środa 01 lis 2017, 19:57 Czy Wy naprawdę jesteście tacy piękni i urodziwi na swoich awatarach? Czy rzeczywiście poczuwacie się to tych tytułów? A może jesteście zwykłymi niedowartościowanymi podrzędnymi urzędasami którym nocami śni się awans o jedno biurko bliżej szefa? Jeśli tak, to nic tu po mnie.
Dopóki nie staniesz się stałym użytkownikiem forum, to się nie dowiesz. A nikt nie ma ochoty odpowiadać na twoje obraźliwe pytania.

Re: Dałem się poznać z najgorszej strony

: środa 01 lis 2017, 20:02
autor: Lady Li
Pszczółek pisze: środa 01 lis 2017, 19:57 Czy Wy naprawdę jesteście tacy piękni i urodziwi na swoich awatarach? Czy rzeczywiście poczuwacie się to tych tytułów? A może jesteście zwykłymi niedowartościowanymi podrzędnymi urzędasami którym nocami śni się awans o jedno biurko bliżej szefa? Jeśli tak, to nic tu po mnie.
Przepraszam że zapytam, ale czegoś tutaj nie rozumiem - czy Ty usiłujesz nas tutaj obrażać? Jeśli tak, to rzeczywiście - nic tutaj po Tobie...

Re: Dałem się poznać z najgorszej strony

: środa 01 lis 2017, 20:04
autor: Pszczółek
Zaproszono mnie do samego Centrum. Po wysmaganiu w czyśćcu dostąpiłem zaszczytu wstąpienia do raju. Widzę same Anioły. Miss piękności, Fakira od słownej żonglerki, Eksperta od banowania... Cudeńka. Ja się na to nie piszę. Dziękuję. Proszę wprowadzić mój ostatni pożegnalny post.