Strona 1 z 2
Na układy nie ma rady
: niedziela 04 lut 2018, 10:47
autor: Lady Li
Kiedy Marek dostaje propozycję, jaką jest posada drugiego wiceministra, jego dotychczasowe życie diametralnie ulega zmianie.
'
Film tutaj:
https://zalukaj.com/zalukaj-film/28963/na_uk_ady_nie_ma_rady_2017_.html
Mowa o UCZCIWYM polskim polityku. Ale czyż można być uczciwym, kiedy na stół wjeżdża milion złotych? Albo milion euro?
Ja jednak bym się skusiła...
A Wy

Re: Na układy nie ma rady
: niedziela 04 lut 2018, 10:49
autor: nawad
Lady Li pisze: niedziela 04 lut 2018, 10:47
Kiedy Marek dostaje propozycję, jaką jest posada drugiego wiceministra, jego dotychczasowe życie diametralnie ulega zmianie.
'
Film tutaj:
https://zalukaj.com/zalukaj-film/28963/na_uk_ady_nie_ma_rady_2017_.html
Mowa o UCZCIWYM polskim polityku. Ale czyż można być uczciwym, kiedy na stół wjeżdża milion złotych? Albo milion euro?
Ja jednak bym się skusiła...
A Wy
Czyli nadajesz sie na polityka

Re: Na układy nie ma rady
: niedziela 04 lut 2018, 10:50
autor: Lady Li
nawad pisze: niedziela 04 lut 2018, 10:49
Czyli nadajesz sie na polityka
A Ty

Re: Na układy nie ma rady
: niedziela 04 lut 2018, 10:54
autor: nawad
Lady Li pisze: niedziela 04 lut 2018, 10:50
nawad pisze: niedziela 04 lut 2018, 10:49
Czyli nadajesz sie na polityka
A Ty
Moja natura sprawia, ze lepiej byloby dla spoleczenstwa, bym nigdy nim nie zostal

Re: Na układy nie ma rady
: niedziela 04 lut 2018, 10:56
autor: Lady Li
nawad pisze: niedziela 04 lut 2018, 10:54
Moja natura sprawia, ze lepiej byloby dla spoleczenstwa, bym nigdy nim nie zostal
To brałbyś do rączki, czy nie?

Re: Na układy nie ma rady
: niedziela 04 lut 2018, 10:58
autor: nawad
Lady Li pisze: niedziela 04 lut 2018, 10:56
nawad pisze: niedziela 04 lut 2018, 10:54
Moja natura sprawia, ze lepiej byloby dla spoleczenstwa, bym nigdy nim nie zostal
To brałbyś do rączki, czy nie?
Zdecydowanie nie. Nie wiem jak by to wygladalo po latach politykowania. Zakladam, ze lapowka jest rodzajem narzedzia polityka. Nie koniecznie w gotowce.
Re: Na układy nie ma rady
: niedziela 04 lut 2018, 11:02
autor: Lady Li
nawad pisze: niedziela 04 lut 2018, 10:58
Lady Li pisze: niedziela 04 lut 2018, 10:56
To brałbyś do rączki, czy nie?
Zdecydowanie nie. Nie wiem jak by to wygladalo po latach politykowania. Zakladam, ze lapowka jest rodzajem narzedzia polityka. Nie koniecznie w gotowce.
To są naprawdę duże pieniądze. Nie weżmiesz Ty - weżmie kto inny. Ty stajesz się niewygodny i cała ta klika patrzy jak Cię wykopać. I co z tego masz?

Re: Na układy nie ma rady
: niedziela 04 lut 2018, 11:03
autor: nawad
Lady Li pisze: niedziela 04 lut 2018, 11:02
nawad pisze: niedziela 04 lut 2018, 10:58
Zdecydowanie nie. Nie wiem jak by to wygladalo po latach politykowania. Zakladam, ze lapowka jest rodzajem narzedzia polityka. Nie koniecznie w gotowce.
To są naprawdę duże pieniądze. Nie weżmiesz Ty - weżmie kto inny. Ty stajesz się niewygodny i cała ta klika patrzy jak Cię wykopać. I co z tego masz?
Przespane w zdrowiu noce

Re: Na układy nie ma rady
: niedziela 04 lut 2018, 11:11
autor: Sagitta
Chyba nie nadaję się na polityka, choć nie twierdzę, że wszyscy oni są przekupni. Podchodzę zbyt poważnie do swoich obowiązków i pełnionych funkcji, a to sprawia, że nie zawsze jestem skora do ustępstw

Czy można być uczciwym przy tak dużych pieniądzach? Można, ale trzeba się liczyć z wykluczenie - natychmiastowym niemal. W pewnych środowiskach, bezwzględnie obowiązuje zasada: "jak się wlazło między wrony, trzeba krakać tak, jak one", a to... mi nie pasuje

Re: Na układy nie ma rady
: niedziela 04 lut 2018, 11:20
autor: Sagitta
Lady Li pisze: niedziela 04 lut 2018, 11:02
nawad pisze: niedziela 04 lut 2018, 10:58
Zdecydowanie nie. Nie wiem jak by to wygladalo po latach politykowania. Zakladam, ze lapowka jest rodzajem narzedzia polityka. Nie koniecznie w gotowce.
To są naprawdę duże pieniądze. Nie weżmiesz Ty - weżmie kto inny. Ty stajesz się niewygodny i cała ta klika patrzy jak Cię wykopać. I co z tego masz?
Ja na przykład, mam poczucie dobrze spełnionego obowiązku i jestem z siebie dumna
Oczywiście dywagujemy sobie, bo żadnemu z nas, nikt nie proponował miliona euro - chyba

Masz rację, że to duże pieniądze, ale wierzę, że nie złamałabym swoich zasad (a proponowano mi łapówki - wielokrotnie).