Biedny stary E.R.B.

Awatar użytkownika
gugu77
KOMENTATOR
KOMENTATOR
Reakcje:
Posty: 15651
Rejestracja: piątek 03 lut 2017, 21:25
Płeć: nieokreślona
Jestem: kosmita

Biedny stary E.R.B.

#730378

Nieprzeczytany post autor: gugu77 »

Była noc.
Tak z tydzień temu.
Ja w robocie.
Nudze się jak mops.
Otworzyłem youtuba, wklepałem SF lektor pl.
Z mysla, ze pooglądam cos fajnego.
Czas szybciej przeleci.
A gdzie tam!
Jak nie jakies potwory, co chca mnie zjesc,albo jakis okropny wirus, albo jakies okropnie krwiożercze
mutanty…
Zadnej space opera...
Nagle patrze….
„Ksiezniczka Marsa’’
Dobry stary E.R.B !!!
Puściłem…
Na swoje nieszczęście.
Filmidlo z 2009 roku.
Ksiazka gdzies z początku XX wieku.
Bohaterem jest niejaki John Carter.
W filmie tyz jest John Carter.
Rzecz w wym, ze poczatek filmu jest w Afganistanie.
Wspolczesnie, mniej wiecej.
W krotkich żołnierskich slowach(nomen omen), Carter jest żołnierzem,
snajperem czy jakos tak.
Turbaniarze dopadaja go i strzelaja do niego jak do tarczy.
Najzabawniejsze jest to, ze gowniaz w turbanie napierdziela do Cartera z kalacha.
Giwera jest zabezpieczona i nijak z niej strzelac się nie da.
Żeby było jeszcze zalosniej, pokazane to jest na zbliżeniu.
Sto pociech, mowie Wam...
Prawie zabity Johnny budzi się szpitalu, gdzie od jednego murzyna słyszy, ze szans nie ma
I wyciagnie kopyta na 100%
Alisci jest ratunek.
Wszczepia mu czipa(wybaczenia upraszam)
Który go teleportuje na inna planete…
Johnny się zgadza i laduje goly jak święty turecki na jakiejs skalistej planecie.
Popada w niewole u jakichs gadzio – owadzich stworow.
Uwalnia go rzeczona ksiezniczka, czy tez on uwalnia ja…
Nie śledziłem akcji zbyt dokladnie.
Ksiezniczke gra Traci Lords, niegdysiejsza gwiazda porno.
Kiedys była piekna dzioucha, za wyjątkiem cyckow, które piekne nie były.
W tym momencie ogladanie przerwałem, z litości nad E.R.B – em, który się
W grobie przewracal…
w reku mam roze
i uszy za duze
a seru moniuszko mi gra...

ODPOWIEDZ

Wróć do „FANTASTYKA”