Hipopotam, to po czesku ''HROCH''
- gugu77
- KOMENTATOR

- Reakcje:
- Posty: 15651
- Rejestracja: piątek 03 lut 2017, 21:25
- Płeć: nieokreślona
- Jestem: kosmita
Hipopotam, to po czesku ''HROCH''
Obudzilem się w dziś w srodku nocy.
Telewizor ustawiony na Polsacie.
Lecialy reklamy.
Przeczekalem.
Pojawil się disneyowski/bawarski zamek…
No, mysle sobie, będzie cos fajnego
A tu dupa!
Pojawil się najpierw tytul – ‘’Road trip to...cos tam’’
Potem wnetrze usmanskiego domu.
A w domu….
Klebia się same czarnuchy, pardon, ‘’afroamerykanie’’
Tatus, mamusia duza coreczka, mniejsza coreczka mniejszy jeszcze synalek
i maloletnia swinia, co gra w szachy.
Akcja koncentruje się na wysylce mlodszej curuni do colledge’u.
Nie wchodzac w szczegoly, dostala zaproszeniedo Jamestown, czy tak jakos…
Tatusiowi to nie pasuje, bo daleko, ale cofa się bo kocha curunie okropnie.
Wyruszaja wszyscy(chyba) radiowozem, bo tata jest szefem policji na zadupiu
gdzie mieszkaja…
Po drodze napotykaja na rozne bezsensowne sytuacje, traca radiowoz, dalej ciagna stopem,
z jakimis wielbicielami karaoke, autobusowa wycieczka zoltkow z Okinawy… etc…
Chyba w Pittsburgu laduja u babci/mamusi gdzie tatko gliniarz/fachowiec zaklada
babci /mamusi fikusny alarm w chalupie.
Oczywiscie, nieuchronnie, sam w tym alarmie się mota…
Ucieka im samolot…
Podlaczaja się do zespolu spadochroniarzy i laduja wreszcie na campusie.
Zapierdalaja melexem do biura gdzie curunia ma odbyc audition.
Zdazaja na ostatni moment.
Huuurrraaaaa!!!
Zostaje przyjeta.
Potem jest swieto dziekczynienia, na ktorym pojawia się curunia z narzeczonym.
Towarzyszy jej qmpela koloru bialego, tyz z adoratorem.
Tatusiowie w szoku...
Spuscmy zaslone milczenia na epilog.
Mistrz Walt w grobie się przewraca.
Usmanska komedia obyczajowa!
Gorsze to od bomby atomowej.
Gdzies wcielo mi pilota, więc zmuszony byłem to dziadostwo ogladac...
Oczywiscie, jest jeszcze sterowanie reczne, ale nie chcialo mi się wylazic z wyra…
PS. Dlaczego te wszystkie murzynice/samice muszą mieć gabaryty i wage hipopotama?
Na marginesie - hipopotam po czesku to ‘’HROCH’’
Telewizor ustawiony na Polsacie.
Lecialy reklamy.
Przeczekalem.
Pojawil się disneyowski/bawarski zamek…
No, mysle sobie, będzie cos fajnego
A tu dupa!
Pojawil się najpierw tytul – ‘’Road trip to...cos tam’’
Potem wnetrze usmanskiego domu.
A w domu….
Klebia się same czarnuchy, pardon, ‘’afroamerykanie’’
Tatus, mamusia duza coreczka, mniejsza coreczka mniejszy jeszcze synalek
i maloletnia swinia, co gra w szachy.
Akcja koncentruje się na wysylce mlodszej curuni do colledge’u.
Nie wchodzac w szczegoly, dostala zaproszeniedo Jamestown, czy tak jakos…
Tatusiowi to nie pasuje, bo daleko, ale cofa się bo kocha curunie okropnie.
Wyruszaja wszyscy(chyba) radiowozem, bo tata jest szefem policji na zadupiu
gdzie mieszkaja…
Po drodze napotykaja na rozne bezsensowne sytuacje, traca radiowoz, dalej ciagna stopem,
z jakimis wielbicielami karaoke, autobusowa wycieczka zoltkow z Okinawy… etc…
Chyba w Pittsburgu laduja u babci/mamusi gdzie tatko gliniarz/fachowiec zaklada
babci /mamusi fikusny alarm w chalupie.
Oczywiscie, nieuchronnie, sam w tym alarmie się mota…
Ucieka im samolot…
Podlaczaja się do zespolu spadochroniarzy i laduja wreszcie na campusie.
Zapierdalaja melexem do biura gdzie curunia ma odbyc audition.
Zdazaja na ostatni moment.
Huuurrraaaaa!!!
Zostaje przyjeta.
Potem jest swieto dziekczynienia, na ktorym pojawia się curunia z narzeczonym.
Towarzyszy jej qmpela koloru bialego, tyz z adoratorem.
Tatusiowie w szoku...
Spuscmy zaslone milczenia na epilog.
Mistrz Walt w grobie się przewraca.
Usmanska komedia obyczajowa!
Gorsze to od bomby atomowej.
Gdzies wcielo mi pilota, więc zmuszony byłem to dziadostwo ogladac...
Oczywiscie, jest jeszcze sterowanie reczne, ale nie chcialo mi się wylazic z wyra…
PS. Dlaczego te wszystkie murzynice/samice muszą mieć gabaryty i wage hipopotama?
Na marginesie - hipopotam po czesku to ‘’HROCH’’
w reku mam roze
i uszy za duze
a seru moniuszko mi gra...
i uszy za duze
a seru moniuszko mi gra...
- cogito13
- ZNAWCA WULGARYZMÓW

- Reakcje:
- Posty: 7067
- Rejestracja: środa 09 lis 2016, 08:14
- Lokalizacja: Kujawy
- Płeć: facet
- Jestem: upierdliwy
- Znak zodiaku:

Re: Hipopotam, to po czesku ''HROCH''
Nie wszystkie Gugugugu77 pisze: niedziela 16 sie 2020, 08:07
PS. Dlaczego te wszystkie murzynice/samice muszą mieć gabaryty i wage hipopotama?

- gugu77
- KOMENTATOR

- Reakcje:
- Posty: 15651
- Rejestracja: piątek 03 lut 2017, 21:25
- Płeć: nieokreślona
- Jestem: kosmita
Re: Hipopotam, to po czesku ''HROCH''
Wole Eve Angel.
Jest sliczna.
No i biala...
w reku mam roze
i uszy za duze
a seru moniuszko mi gra...
i uszy za duze
a seru moniuszko mi gra...
- krat1
- STAŁY BYWALEC

- Reakcje:
- Posty: 8407
- Rejestracja: niedziela 09 kwie 2017, 17:26
- Płeć: mężczyzna
- Jestem: człowiekiem
- Znak zodiaku:

Re: Hipopotam, to po czesku ''HROCH''
Ale wyoglądałeś dawkę maści na zeza i platfusa więc o co chodzi?gugu77 pisze: niedziela 16 sie 2020, 08:07 Obudzilem się w dziś w srodku nocy.
Telewizor ustawiony na Polsacie.
Lecialy reklamy.
[...]
Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to co, już masz w sobie.
+ Carlos Ruiz Zafón – Cień wiatru
+ Carlos Ruiz Zafón – Cień wiatru
- gugu77
- KOMENTATOR

- Reakcje:
- Posty: 15651
- Rejestracja: piątek 03 lut 2017, 21:25
- Płeć: nieokreślona
- Jestem: kosmita
Re: Hipopotam, to po czesku ''HROCH''
Opinie, pozwalam sobie wystawic....

w reku mam roze
i uszy za duze
a seru moniuszko mi gra...
i uszy za duze
a seru moniuszko mi gra...