Strona 1 z 2

O penisku i jajkach Adolfa Hitlera

: poniedziałek 28 mar 2016, 10:51
autor: Lady Li
Odkryto wstydliwe schorzenie Adolfa Hitlera. Jak wynika z analizy raportu medycznego przywódcy III Rzeszy, miał problem z małym i zdeformowanym penisem – podaje „Daily Star”.
Obrazek

Wcześniej, znane już były fakty dotyczące problemu Adolfa Hitlera z jądrami. Bazując na wynikach badań z 1923 roku, kiedy to Austriak został aresztowany i umieszczony w więzieniu w Landesburgu, ustalono, że cierpiał na wnętrostwo. Jest to wada rozwojowa, która polega na niewłaściwym umieszczeniu jednego lub obu jąder w jamie brzusznej. W przypadku późniejszego przywódcy III Rzeszy, chodziło o jedno jądro. Schorzenie może powodować raka i bezpłodność, choć według części historyków, Hitler miał dziecko z 16-letnią Francuzką, które potem walczyło z nazistami.

Jak się okazuje, wnętrostwo nie było jedynym problemem Adolfa Hitlera związanym z organami rozrodczymi. Przywódca nazistów cierpiał także na spodziectwo, co oznaczało, iż jego penis był malutki i zdeformowany.

Owe wstydliwe schorzenia miały być jedną z przyczyn nastawienia Hitlera do świata i pośrednio mogły pomóc mu zachować zapał w walce o poparcie Niemców. Problemy z oddawaniem moczu i seksem, miały jednak poważnie wpłynąć na jego psychikę. Przywódca III Rzeszy pragnął, by sekret nigdy nie wyszedł na jaw.

– Wiedział, że ma dwie formy nieprawidłowości swoich narządów: brak jednego jądra i rzadkie schorzenie o nazwie spodziectwo – wrodzoną wadę cewki moczowej i prącia – piszą historycy Jonathan Mayo i Emma Craigie w „Hitler’s Last Day: Minute by Minute”.

pikio.pl

Oj, biedny Adolfek ale za to inne przymioty miał... :fiu:

Re: O penisku i jajkach Adolfa Hitlera

: wtorek 29 mar 2016, 07:58
autor: PittsburghPhil
pasjonujące... bzdury.
można poczytać te odkrywcze raporty :D
Co do Anny Grodzkiej to widzę że zbok, a A. Hitler nie lubiany, to zawsze jakaś łatka mile widziana. :szok:
Na-wkurzał... a ostatnio nawet i nie wiadomo czy w Berlinie ducha wyzionął. Możliwe że nabił wszystkich w butelkę i spokojnie dożył sędziwego wieku gdzieś w ... Paragwaju, Argentynie :mysle:
Ludzie... na chwilę obecną ... nie istnieje najmniejszy dowód na jego śmierć w berlińskim bunkrze, ani jego ani E. Braun. :stop:

Re: O penisku i jajkach Adolfa Hitlera

: wtorek 29 mar 2016, 10:29
autor: Alex
Lady Li pisze:
Odkryto wstydliwe schorzenie Adolfa Hitlera. Jak wynika z analizy raportu medycznego przywódcy III Rzeszy, miał problem z małym i zdeformowanym penisem – podaje „Daily Star”.
Obrazek

Wcześniej, znane już były fakty dotyczące problemu Adolfa Hitlera z jądrami. Bazując na wynikach badań z 1923 roku, kiedy to Austriak został aresztowany i umieszczony w więzieniu w Landesburgu, ustalono, że cierpiał na wnętrostwo. Jest to wada rozwojowa, która polega na niewłaściwym umieszczeniu jednego lub obu jąder w jamie brzusznej. W przypadku późniejszego przywódcy III Rzeszy, chodziło o jedno jądro. Schorzenie może powodować raka i bezpłodność, choć według części historyków, Hitler miał dziecko z 16-letnią Francuzką, które potem walczyło z nazistami.

Jak się okazuje, wnętrostwo nie było jedynym problemem Adolfa Hitlera związanym z organami rozrodczymi. Przywódca nazistów cierpiał także na spodziectwo, co oznaczało, iż jego penis był malutki i zdeformowany.

Owe wstydliwe schorzenia miały być jedną z przyczyn nastawienia Hitlera do świata i pośrednio mogły pomóc mu zachować zapał w walce o poparcie Niemców. Problemy z oddawaniem moczu i seksem, miały jednak poważnie wpłynąć na jego psychikę. Przywódca III Rzeszy pragnął, by sekret nigdy nie wyszedł na jaw.

– Wiedział, że ma dwie formy nieprawidłowości swoich narządów: brak jednego jądra i rzadkie schorzenie o nazwie spodziectwo – wrodzoną wadę cewki moczowej i prącia – piszą historycy Jonathan Mayo i Emma Craigie w „Hitler’s Last Day: Minute by Minute”.

pikio.pl

Oj, biedny Adolfek ale za to inne przymioty miał... :fiu:
Zarówno wnętrostwo, jak i spodziectwo są uleczalne chirurgicznie (w 90%%) i zapewne były uleczalne w latach 20-tych i 30-tych. Nie sądzę, żeby Hitler - jeśli to prawda - nie poddał się takiemu zabiegowi, a zespół operacyjny prosto z sali zabiegowej nie został wywieziony do kacetu... :diabelek:

Re: O penisku i jajkach Adolfa Hitlera

: wtorek 29 mar 2016, 11:21
autor: Dorcik
PittsburghPhil pisze:pasjonujące... bzdury.
można poczytać te odkrywcze raporty :D
Co do Anny Grodzkiej to widzę że zbok, a A. Hitler nie lubiany, to zawsze jakaś łatka mile widziana. :szok:
Na-wkurzał... a ostatnio nawet i nie wiadomo czy w Berlinie ducha wyzionął. Możliwe że nabił wszystkich w butelkę i spokojnie dożył sędziwego wieku gdzieś w ... Paragwaju, Argentynie :mysle:
Ludzie... na chwilę obecną ... nie istnieje najmniejszy dowód na jego śmierć w berlińskim bunkrze, ani jego ani E. Braun. :stop:

Wszędzie się znajdzie cos co mozna ''przypiąc ''do danego człowieka,zwłaszcza kogos kto był znany -nie wazne czy wymyslone czy nie :)

Re: O penisku i jajkach Adolfa Hitlera

: wtorek 29 mar 2016, 14:32
autor: PittsburghPhil
Przerobił wszystkich na błoto... Stalin do końca zrycia się na jankich wściekał że pomogli Hitlerowi zwiać, a Amis, robili głupie miny... tylko Adolf... sobie spokojnie gdzieś na jeziorem grylla z Bermanom robił.

Re: O penisku i jajkach Adolfa Hitlera

: wtorek 29 mar 2016, 20:44
autor: antychryst
Choćby i nawet tak było, to jak widać myślał głową a nie fiutem !! :ok: :mysle:

Re: O penisku i jajkach Adolfa Hitlera

: wtorek 29 mar 2016, 21:00
autor: PittsburghPhil
antychryst pisze:Choćby i nawet tak było, to jak widać myślał głową a nie fiutem !! :ok: :mysle:
jeżeli miał naprawdę takiego jak powyżej opisano to chyba nie miał wyboru... pozostała mu głowa. :dziadek:

Re: O penisku i jajkach Adolfa Hitlera

: wtorek 29 mar 2016, 21:09
autor: antychryst
PittsburghPhil pisze:
antychryst pisze:Choćby i nawet tak było, to jak widać myślał głową a nie fiutem !! :ok: :mysle:
jeżeli miał naprawdę takiego jak powyżej opisano to chyba nie miał wyboru... pozostała mu głowa. :dziadek:
I jak by nie patrzeć, potrafił jej w pełni używać !!

Re: O penisku i jajkach Adolfa Hitlera

: wtorek 29 mar 2016, 21:18
autor: PittsburghPhil
antychryst pisze:
PittsburghPhil pisze:
jeżeli miał naprawdę takiego jak powyżej opisano to chyba nie miał wyboru... pozostała mu głowa. :dziadek:
I jak by nie patrzeć, potrafił jej w pełni używać !!
Oj miał swoje wpadki... ale jednak świat o nim będzie jeszcze bardzo długo wspominał.
A niechęć czy uwielbienie... jakie to ma mieć znaczenie. :D

Re: O penisku i jajkach Adolfa Hitlera

: środa 30 mar 2016, 08:56
autor: Lady Li
PittsburghPhil pisze:
antychryst pisze:
I jak by nie patrzeć, potrafił jej w pełni używać !!
Oj miał swoje wpadki... ale jednak świat o nim będzie jeszcze bardzo długo wspominał.
A niechęć czy uwielbienie... jakie to ma mieć znaczenie. :D
Mnie zastanawia tylko, dlaczego od razu napadł na tyle krajów w tym na wielką Rosję (oj, tylko powierzchownie znam historię II WŚ, więc wybaczcie), przecież to logiczne, że liczebnie zostanie pokonany... :niewiem: