polski Youtuber - Prankster, znany z wielu prowokacji. Nagrywa krótkie filmiki na których widać jak biega po Warszawie w strojach słynnych postaci jak Slenderman, Spiderman czy Święty Mikołaj.
Przez niektórych uważany za prowokatora i bezczelnego człowieka, a za innych postrzegany jako hardcore i jajcarza
Re: SA Wardęga
: środa 15 kwie 2015, 16:14
autor: Nina
Ale z tym psem, to już nie jest zabawne, ja bym umarła
Tak samo ten żart już był nieco przesadzony....sam fakt że nie ma dokąd uciec może doprowadzić do zawału
Re: SA Wardęga
: środa 15 kwie 2015, 16:22
autor: Jack
Zino moja Droga czy Ty wierzysz, że są to osoby przypadkowe z ulicy? sam autor tych filmików twierdzi, że tak, ale tak musi (sic!) ma kasę, więc opłaca różnych gości...
Re: SA Wardęga
: środa 15 kwie 2015, 16:30
autor: Nina
Jack pisze:
Zino moja Droga czy Ty wierzysz, że są to osoby przypadkowe z ulicy? sam autor tych filmików twierdzi, że tak, ale tak musi (sic!) ma kasę, więc opłaca różnych gości...
Szczerze...to mam nadzieję że niektórzy są ustawieni, bo gdybym ja się w tej windzie znalazła, to by mi się mózg zagotował
Z tym psem to pół biedy bo jeszcze miałabym gdzie uciekać, ale w windzie....? To by była psychiczna rzeź !!
Re: SA Wardęga
: środa 15 kwie 2015, 17:06
autor: Jack
Właśnie na tym polega'prankster'stwo', że nie wiemy o co chodzi, szok jest na porządku dziennym lub śmieszne zdziwienie, konsternacja, ale w większości to są opłacani koledzy lub statyści prosto z ulicy
Re: SA Wardęga
: środa 15 kwie 2015, 17:11
autor: Nina
Ale z tym Mikołajem czy Gandalfem to ok. Fajne. W przypadku tego Gandalfa, to nawet chciałabym w czymś takim uczestniczyć
Re: SA Wardęga
: środa 15 kwie 2015, 17:21
autor: Nina
Czasem gorzej gdy jest na odwrót... Właśnie w Tarnowskich Górach kiedyś porywaczom uciekł facet z krzesłem przywiązanym łańcuchem do pleców, to nikt mu nie chciał wierzyć i ludzie patrzyli na niego jak na wariata. Myśleli, że są w ukrytej kamerze, a facet choć zakrwawiony, że jest pranksterem Śmieszne ale i zarazem straszne