
Rozpraszacze wody zostały postawione przy wejściu do muzeum w Oświęcimiu, aby oczekiwanie w kolejne było bardziej komfortowe, gdyż temperatura powietrza sięgała 37 stopni. Niektórzy obywatele korzystali z rozpraszaczy ratując się przed upałami, inni natomiast oznajmili, że w ogóle są nie na miejscu. Niektórzy zwiedzający twierdzili, że rozpraszacze przypominają im komory zamaskowane gazowe.
Przedstawiciel muzeum oznajmił, że rozpraszacze wody zostały umieszczone przy wejściu, ponieważ w Polsce panowały upały i wielu zwiedzających traciło przytomność. Według niego, rozpraszacze nie wyglądają jako prysznice w obozie.
sputniknews.com
Co o tym myślicie?







