Natrafiłem ostatnio na fajny filmik, który pokazuje jak zmieniał się front w czasie Drugiej Wojny Światowej. Jest to zapis dzień po dniu- taki szybki przekrój rozrostu i upadku Trzeciej Rzeszy.
Re: Druga Wojna Światowa w skrócie
: wtorek 01 sie 2017, 10:47
autor: Kocur
Ciekawie jest obserwować wojnę Stalina z Finlandią. Myślę, że ta wojna pokazała jego słabość i dała Niemcom podstawy do myślenia o zwycięstwie nad Związkiem Radzieckim
Re: Druga Wojna Światowa w skrócie
: wtorek 01 sie 2017, 12:43
autor: Nataraj
Kocur pisze: wtorek 01 sie 2017, 10:47
Ciekawie jest obserwować wojnę Stalina z Finlandią. Myślę, że ta wojna pokazała jego słabość i dała Niemcom podstawy do myślenia o zwycięstwie nad Związkiem Radzieckim
Niemcy poczytali sobie zwycięstwo nad Rosja jako cos łatwego... Ale nie przewidzieli, ze sojusznikiem Rosjan będzie.... zima.. Slawna bitwa o Stalingrad...
Zle zrobili atakując Rosje zimą... Gdyby zaatakowali o każdej innej porze roku, to kto wie jakby to się skonczylo.. Czy Rosja nie przegralaby tej walki...
Kocur pisze: wtorek 01 sie 2017, 10:47
Ciekawie jest obserwować wojnę Stalina z Finlandią. Myślę, że ta wojna pokazała jego słabość i dała Niemcom podstawy do myślenia o zwycięstwie nad Związkiem Radzieckim
Niemcy poczytali sobie zwycięstwo nad Rosja jako cos łatwego... Ale nie przewidzieli, ze sojusznikiem Rosjan będzie.... zima.. Slawna bitwa o Stalingrad...
Zle zrobili atakując Rosje zimą... Gdyby zaatakowali o każdej innej porze roku, to kto wie jakby to się skonczylo.. Czy Rosja nie przegralaby tej walki...
Niemcy zaatakowali ZSRR latem
Powinni to zrobić jeszcze na wiosnę i wtedy mieliby szansę, ale też nie można być pewnym. Na filmiku widać jakie terytorium zajęli i w skali całego Związku Radzieckiego nie było to olbrzymie terytorium.
Janusz pisze: wtorek 01 sie 2017, 12:43
Niemcy poczytali sobie zwycięstwo nad Rosja jako cos łatwego... Ale nie przewidzieli, ze sojusznikiem Rosjan będzie.... zima.. Slawna bitwa o Stalingrad...
Zle zrobili atakując Rosje zimą... Gdyby zaatakowali o każdej innej porze roku, to kto wie jakby to się skonczylo.. Czy Rosja nie przegralaby tej walki...
Niemcy zaatakowali ZSRR latem
Powinni to zrobić jeszcze na wiosnę i wtedy mieliby szansę, ale też nie można być pewnym. Na filmiku widać jakie terytorium zajęli i w skali całego Związku Radzieckiego nie było to olbrzymie terytorium.
Możliwe, ze to było i latem... Ale więcej wlasnie się slyszy i mowi o tej ich zimowej wyprawie i klesce pod Stalingradem... Oj chyba musze pouczyć się historii...
Re: Druga Wojna Światowa w skrócie
: wtorek 01 sie 2017, 20:55
autor: Dier
Kocur pisze: wtorek 01 sie 2017, 12:58Niemcy zaatakowali ZSRR latem
Powinni to zrobić jeszcze na wiosnę i wtedy mieliby szansę, ale też nie można być pewnym. Na filmiku widać jakie terytorium zajęli i w skali całego Związku Radzieckiego nie było to olbrzymie terytorium.
Gdyby zajęli Moskwę, to byłoby już po walce. Bo na tym kawałku który zajęli znajdowała się większość przemysłu dalej były głównie lasy i syberia. A gospodarka radziecka tak samo jak armia była sterowana centralnie, więc bez ośrodka władzy syberyjskim chłopom niespecjalnie chciałoby się z kijami rzucać na niemieckie czołgi.
Niemcy popełnili ogromny błąd, że zaatakowali tak późno. Gdyby zrobili to jeszcze w '39 to mieliby duże szanse na wygranie tej wojny w swoim ulubionym błyskawicznym stylu. Oni jednak woleli iść na Zachód. Bardzo zła strategicznie decyzja. Kraje zachodnie nie miały im nic do zaoferowania. Poza terytorium. A ZSRR to olbrzymie zasoby ropy, surowców kopalnych, zwłaszcza metalu i przede wszystkim ludzi. Francja skapitulowała 22 czerwca 1940 i to był ostatni moment kiedy atak na Ruskich mógł się udać. Potem było już za późno, bo technologia radziecka zaczęła pospiesznie odrabiać zaległości, pojawiły się np czołgi T34, których w Finlandii jeszcze nie było. Niemcy byli tak pewni wygranej, że olali kompletnie rozpoznanie przeciwnika i o tych czołgach nie wiedzieli.
Atak na Wschód był największym niemieckim błędem w tej wojnie i być może najgorszą strategicznie decyzją w całej wojnie. W '41 można było już tylko grzecznie głaskać Ruskich i czekać cierpliwie dopóki niemiecka technologia nie da im ponownie strategiczniej przewagi. Gdyby zaatakowali mając już V-2 to cała wojna wyglądałaby inaczej i dzisiaj mieszkalibyśmy w Generalnej Guberni. I pewnie od kilkudziesięciu lat jeździli volkswagenami a nie jakimiś maluchami + syrenkami.
Ale najbardziej ze wszystkich krajów biorących udział z tej wojnie podziwiam Finlandię. Jedyny kraj który kiedykolwiek pokonał Związek Radziecki. I do tego w tak pięknym stylu. A kawał o tej wojnie jest jednym z moich ulubionych kultowych kawałów wszechczasów. Najśmieszniejsze jest w nim to, jak bardzo jest bliski prawdy, więc najbardziej śmieją się ci, co wiedzą coś więcej o wojnie radziecko-fińskiej. xD
Wojna radziecko - fińska. Armia radziecka wdziera się na terytorium Finlandii. Nagle zza niewielkiego wzgórza dobiega głos:
- Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż dziesięciu Ruskich!
Radziecki dowódca szybko wybiera dziesięciu najlepszych wojaków i wysyła ich za wzgórze. Po chwili rozlegają się odgłosy strzałów, po czym
zapada cisza. Głos odzywa się znowu:
- Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż stu Ruskich!
Wściekły dowódca radziecki skrzykuje naprędce setkę najlepszych z pozostałych wojaków i wysyła ich za wzgórze. Rozlegają się strzały,
a po 10 minutach zapada cisza. Spokojny fiński głos rozlega się ponownie:
- Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż tysiąc Ruskich!
Niemożebnie wkurzony dowódca wysyła 1000 wojaków za wzgórze.Karabiny strzelają, granaty wybuchają... i znów cisza. W pewnym momencie zza krzaków wyczołguje się jeden ciężko ranny Rosjanin. Umierając, wydaje z siebie ostatnie słowa:
- Nie posyłajcie więcej naszych... To pułapka... Jest ich DWÓCH!
Re: Druga Wojna Światowa w skrócie
: wtorek 01 sie 2017, 21:08
autor: Kocur
Niektórzy naśmiewają się z Rosjan, ale ich rodzimej produkcji katiusze siały spustoszenie w niemieckich szeregach. Niemcy nie mogli zaatakować Rosji w 39, bo mieli wypowiedziana wojnę z zachodem, a dodatkowo polska kampania nie była taki spacerkiem jak się wydaje- Niemcy mieli w niej całkiem spore straty. Hitler musiał zaatakować ZSRR też z innego powodu- kończyły mu się zasoby, które musiał u Rosjan kupować, a wolał im nie płacić za ropę i stal