Strona 1 z 4

Duże pieniądze za straty wojenne?

: czwartek 03 sie 2017, 07:43
autor: Lady Li
Nad analizą dotyczącą reparacji wojennych od Niemiec pracuje Biuro Analiz Sejmowych.
Pytania o to, czy Polska może domagać się odszkodowań za straty wojenne od Niemiec, skierował do Biura Analiz Sejmowych (BAS) poseł Arkadiusz Mularczyk z PiS. Chce oceny, czy są dziś prawne możliwości dochodzenia roszczeń od Niemiec za straty poniesione wskutek II wojny światowej.
– Chcę zebrać wszystkie informacje na ten temat i zastanowić się nad dalszymi krokami – tłumaczy poseł Mularczyk.
Polityk w lipcu skierował pismo do BAS, oczekując odpowiedzi na kluczowe kwestie. Pierwszą – czy w świetle prawa międzynarodowego Polska może domagać się „roszczeń odszkodowawczych od Niemiec za straty materialne i osobowe spowodowane agresją niemiecką podczas II wojny światowej?". W razie potwierdzenia poseł prosi o wskazanie „trybu i formy" dochodzenia tych roszczeń.
Pyta także, czy inne kraje, dotknięte agresją Niemiec podczas II wojny, dochodziły od Niemiec roszczeń odszkodowawczych za poniesione straty. – Chcę, aby wszystko było przygotowane profesjonalnie – tłumaczy Mularczyk, dodając, że BAS wykonanie opinii zlecił ekspertom zewnętrznym.
Arkadiusz Mularczyk podkreśla, że w kwestii ubiegania się przez nasz kraj o odszkodowania były różne interpretacje z uwagi na to, że kiedyś Polska teoretycznie zrzekła się reparacji. – Wtedy nie była jednak państwem suwerennym, a dodatkowo zrzekła się wobec nieistniejącego już NRD – podkreślił poseł. Uważa, że aktualne jest więc pytanie, jaka jest wartość tych regulacji, zwłaszcza że część ekspertów podkreśla, że zrzeczenia się odszkodowania nie zarejestrowano w ONZ.

W lipcu na konwencji Zjednoczonej Prawicy Jarosław Kaczyński zwracał uwagę, że Polska nigdy nie otrzymała odszkodowania za gigantyczne szkody wojenne. – Polska się nigdy nie zrzekła tych odszkodowań. Ci, którzy tak sądzą, są w błędzie – mówił prezes PiS.
Podobnie ocenił we wtorek szef MON Antoni Macierewicz, mówiąc, że z prawnego punktu widzenia Niemcy „bezdyskusyjnie" są winne Polsce reparacje. – To sowiecka kolonia, zwana PRL, zrzekła się tej części reparacji, które związane były z obszarem państwa też marionetkowego, sowieckiego NRD – mówił Macierewicz w TVP Info.
Z wyliczeń z 2004 r. dokonanych na polecenie ówczesnego prezydenta stolicy Lecha Kaczyńskiego wartość strat wojennych sięga ok. 43,5 mld dolarów.
– Rzeczywiście, Polska nigdy formalnie nie zrzekła się odszkodowania za straty wojenne, w ONZ nie ma żadnego dokumentu, który by to potwierdzał. Nikt z rządem polskim nie negocjował zrzeczenia się takiego odszkodowania, nawet w archiwach KC nie ma śladu takich uzgodnień. Pewna jest tylko umowa między NRD a ZSRR z 22 sierpnia 1953 r., gdzie Rosjanie za nas podejmują decyzję i oświadczają, że Polska się zrzeknie takiego odszkodowania. Sprawa może więc być otwarta – uważa mec. Lech Obara, adwokat.
Analiza ma być gotowa do 11 sierpnia.


msn.com

- Sądzicie, że odzyskamy te pieniądze? Zresztą nam należne, moim skromnym zdaniem... :napewno?:

Re: Duże pieniądze za straty wojenne?

: czwartek 03 sie 2017, 07:52
autor: belcik81
Czy odzyskamy? To bedzie raczej ciężka i długa walka. Mimo wszystko warto choćby w imię zasad ;) Zamiast gotowki można zażądać jakiejś wyspy na Bałtyku;)

Re: Duże pieniądze za straty wojenne?

: czwartek 03 sie 2017, 08:03
autor: Lady Li
belcik81 pisze: czwartek 03 sie 2017, 07:52 Czy odzyskamy? To bedzie raczej ciężka i długa walka. Mimo wszystko warto choćby w imię zasad ;) Zamiast gotowki można zażądać jakiejś wyspy na Bałtyku;)
A po co nam wyspa? :niewiem:

Re: Duże pieniądze za straty wojenne?

: czwartek 03 sie 2017, 09:08
autor: belcik81
@lady li niewiem ale lepiej mieć niż nie miec. Może być to starosłowianska Rugia. Niemcy chcieli wysp od Greków to my możemy chcieć od nich.

Re: Duże pieniądze za straty wojenne?

: czwartek 03 sie 2017, 09:16
autor: Lady Li
belcik81 pisze: czwartek 03 sie 2017, 09:08 @lady li niewiem ale lepiej mieć niż nie miec. Może być to starosłowianska Rugia. Niemcy chcieli wysp od Greków to my możemy chcieć od nich.
Rozumiem, choć kasa byłaby lepsza, aczkolwiek wątpię byśmy ją odczuli - nasz rząd (każdy!) ma niebywałe pomysły jak w krótkim czasie wszystko idiotycznie rozwalić..

Re: Duże pieniądze za straty wojenne?

: czwartek 03 sie 2017, 11:12
autor: Ktosia70
No nie wiem.. Pomysł mi się podoba, ale czy dojdzie do skutku? I czemu nikt do tej pory nie zainteresował się odszkodowaniami od Rosjan?

Re: Duże pieniądze za straty wojenne?

: czwartek 03 sie 2017, 11:26
autor: nawad
Ktosia70 pisze: czwartek 03 sie 2017, 11:12 No nie wiem.. Pomysł mi się podoba, ale czy dojdzie do skutku? I czemu nikt do tej pory nie zainteresował się odszkodowaniami od Rosjan?
Cos czuje, ze jesli kazdy od kazdego bedzie wymagal odszkodowan, to za chwilke znowu wszyscy silowo beda do nich dochodzic. Mowiac w skrocie - nowe wojny.

Re: Duże pieniądze za straty wojenne?

: czwartek 03 sie 2017, 12:02
autor: belcik81
Ktosia70 pisze: czwartek 03 sie 2017, 11:12 No nie wiem.. Pomysł mi się podoba, ale czy dojdzie do skutku? I czemu nikt do tej pory nie zainteresował się odszkodowaniami od Rosjan?
Może dlatego iż z ZSRR nie byliśmy w stanie wojny, Rosjanie nie są aż tak głupi podejrzewam iż rozliczyliśmy się z nimi zaraz po wojnei jeszcze za czasów RP.

Re: Duże pieniądze za straty wojenne?

: czwartek 03 sie 2017, 12:30
autor: Nataraj
belcik81 pisze: czwartek 03 sie 2017, 12:02 Może dlatego iż z ZSRR nie byliśmy w stanie wojny, Rosjanie nie są aż tak głupi podejrzewam iż rozliczyliśmy się z nimi zaraz po wojnei jeszcze za czasów RP.
Nie byliśmy w stanie wojny z ruskimi ? A kto we wrześniu"39 zaatakowal Polske ze wschodu ? Niemcy ? A kto mordowal wojskowych i inteligencje polska ? Katyń - mowi ci to cos ?

Re: Duże pieniądze za straty wojenne?

: czwartek 03 sie 2017, 12:40
autor: belcik81
@janusz Wódz naczelny zakazał walki z sowietami (z wyjątkiem gdy oni atakują) dziwna ta wojna, oni też nie nazywali tego wojną a "ochroną ludności" dziwna ta wojna po 45 RP a potem PRL nie uznawał tego za agresję i zapewne takie ustalenia zostały poczynione pomiędzy naszymi władzami a ZSRR.
W XXw. Polska wypowiedziała wojnę tylko jednemu Państwu i w dodatku państwo to wojny nie przyjęło :)