#234747
autor: Mamba » niedziela 07 sie 2016, 12:24
Nie zrozumiales mnie .Mowiac o przypisywaniu idei chrzescijanstwa nie mialam na mysli ,ze komunizm mial z nia cos wspolnego , wrecz przeciwnie o czym caly czas pisze .Natomiast komunizm mial taka moc w swych przkonaniach ,ze to co bylo pozytywne w swojej istocie a niemozliwe do zniszczenia potrafil przeistoczyc w mysl ,ze wiele to laczy z komunizmem .Ludzie niczego nie wypaczali bo zwykli smiertelnicy wierzyli z idee komunizmu ktory byl im wpajany popaganda swojej dobroci i rownosci albo sila probowali to uczynic , a jak sie nie dalo to zniszczyc .Pojecie rownosci nie jest takie samo , pojecie rownosci komunizmu to pojecie rownosci ciemnego ludu i posluszenstwo dla dyktatury .Zaden prawdziwy komunista nie moze byc chrzescijaninem , ale biorac pod uwage ,ze ten komunizm mial swoje oblicza w roznych krajach a w PL nie byl az taki konstruktywny , wiele towarzyszy nalezacych do PZPR ,uwazalo sie za chrzescijan w praktyce rowniez , moze tylko nie kazdy odwazyl sie wejsc do kosciola , ale tak tez bywalo .Nie wspomne ile ludzi przynalezalo tam ze strachu albo z zwyklych korzysci by moc funkcjonowac na troszke lepszym poziomie .Polska to kraj chrzescijanski i komunizm ten gleboko kmonstruktywny nie mialby zadnych szans , a ,ze PL nalezalo do ZSRR to przybrano troszke inna postac tegoz systemu nie bylo innej opcji .
Nie zrozumiales mnie .Mowiac o przypisywaniu idei chrzescijanstwa nie mialam na mysli ,ze komunizm mial z nia cos wspolnego , wrecz przeciwnie o czym caly czas pisze .Natomiast komunizm mial taka moc w swych przkonaniach ,ze to co bylo pozytywne w swojej istocie a niemozliwe do zniszczenia potrafil przeistoczyc w mysl ,ze wiele to laczy z komunizmem .Ludzie niczego nie wypaczali bo zwykli smiertelnicy wierzyli z idee komunizmu ktory byl im wpajany popaganda swojej dobroci i rownosci albo sila probowali to uczynic , a jak sie nie dalo to zniszczyc .Pojecie rownosci nie jest takie samo , pojecie rownosci komunizmu to pojecie rownosci ciemnego ludu i posluszenstwo dla dyktatury .Zaden prawdziwy komunista nie moze byc chrzescijaninem , ale biorac pod uwage ,ze ten komunizm mial swoje oblicza w roznych krajach a w PL nie byl az taki konstruktywny , wiele towarzyszy nalezacych do PZPR ,uwazalo sie za chrzescijan w praktyce rowniez , moze tylko nie kazdy odwazyl sie wejsc do kosciola , ale tak tez bywalo .Nie wspomne ile ludzi przynalezalo tam ze strachu albo z zwyklych korzysci by moc funkcjonowac na troszke lepszym poziomie .Polska to kraj chrzescijanski i komunizm ten gleboko kmonstruktywny nie mialby zadnych szans , a ,ze PL nalezalo do ZSRR to przybrano troszke inna postac tegoz systemu nie bylo innej opcji .