#309582
autor: Ciekawy » niedziela 26 lut 2017, 10:05
No ja Niemców też nie bardzo trawię, choć nigdy nie byłem w Niemczech.
Nie chce krytykować, ale to taki "cwaniacki Naród", ponieważ oni szczycą się swoją gospodarką, do Polaków mają chłodne podejście, ale nie można tez uogólniać, bo nie dotyczy to każdego Niemca.
Niemcy teraz upominają się o dawne, zachodnie tereny w Polsce i dlatego wielu z nich tu przyjeżdża, żeby pokazywać Polakom, że to były ich tereny kiedyś.
Chcą dyktować warunki w Polsce, a przykłady są chociażby takie, że nad Morzem ( nie tylko w Świnoujściu, Międzyzdrojach ), kupują działki, domki wczasowe i w sezonie letnim, dość często słyszy się niemiecki język.
Za bardzo się wycwanili u nas w Polsce i, niby mają prawo do kupowania polskich terenów, bo mamy wolny rynek, ale to jest trochę takie, cwaniackie z ich strony.
Od czasów pierwszej i drugiej wojny światowej już minęło wiele czasu, teraz w Niemczech jest nowe pokolenie, ale jeszcze żyją niektóre starsze osoby, którzy byli kiedyś esesmanami i nie każdy z nich jest teraz sądzony za zbrodnie wojenne, a wszyscy oni powinni za to ponieść surową karę w Niemczech, mimo że są już bardzo starzy.
No ja Niemców też nie bardzo trawię, choć nigdy nie byłem w Niemczech.
Nie chce krytykować, ale to taki "cwaniacki Naród", ponieważ oni szczycą się swoją gospodarką, do Polaków mają chłodne podejście, ale nie można tez uogólniać, bo nie dotyczy to każdego Niemca.
Niemcy teraz upominają się o dawne, zachodnie tereny w Polsce i dlatego wielu z nich tu przyjeżdża, żeby pokazywać Polakom, że to były ich tereny kiedyś.
Chcą dyktować warunki w Polsce, a przykłady są chociażby takie, że nad Morzem ( nie tylko w Świnoujściu, Międzyzdrojach ), kupują działki, domki wczasowe i w sezonie letnim, dość często słyszy się niemiecki język.
Za bardzo się wycwanili u nas w Polsce i, niby mają prawo do kupowania polskich terenów, bo mamy wolny rynek, ale to jest trochę takie, cwaniackie z ich strony.
Od czasów pierwszej i drugiej wojny światowej już minęło wiele czasu, teraz w Niemczech jest nowe pokolenie, ale jeszcze żyją niektóre starsze osoby, którzy byli kiedyś esesmanami i nie każdy z nich jest teraz sądzony za zbrodnie wojenne, a wszyscy oni powinni za to ponieść surową karę w Niemczech, mimo że są już bardzo starzy.