#528516
autor: Dier » niedziela 15 lip 2018, 09:40
Najbardziej drażni tu fakt, że ukraińskie ścierwa są do tego stopnia pozbawione honoru, że zaprzeczają tym zbrodniom.
Niemcy postąpili honorowo - przyznali się i potępili tamto pokolenie, otwierając drogę do dialogu i zgody.
Nawet Ruscy przyznali się do Katynia itp i potępili tamto pokolenie, otwierając jakąś furtkę do porozumienia.
Ja NAPRAWDĘ SZCZERZE NIE ROZUMIEM dlaczego ukrańskie ścierwa tak bezczelnie wypierają się zbrodni popełnionych przez tamto pokolenie, wciąż twierdząc, że tych zbrodni nie było? Z JAKIEGO POWODU ukraińskie ścierwo tak uparcie trzyma się taktyki zaprzeczania oczywistym faktom? To jest kompletnie bez sensu. Przecież wystarczyłoby ładnie i dyplomatycznie przyznać, że te zbrodnie były, że to było okrucieństwo, które zasługuje potępienie, że dzisiejsi Ukraińcy to dobrzy ludzie, który nigdy nie posunęliby się do czegoś takiego - i od razu robi się inny klimat. Tymczasem to ścierwo nieustannie lize dupę polskim przedsiębiorcom, zatrudniając się u nich na czarno milionami a jednocześnie zaprzecza zbrodniom swojego narodu na Polakach? Dla mnie tak postępujący ludzie to najgorsze parszywe mendy, gorsi od nich są tylko ci, którzy ich karmą dając im w Polsce zatrudnienie.
Zaprzeczanie zbrodniom wołyńskim jest JEDYNYM ale CAŁKOWICIE WYSTARCZAJĄCYM powodem, dla którego uważam, że należałoby dogadać się z Putinem i wspólnie zetrzeć to ścierwiaste państewko z mapy.
Najbardziej drażni tu fakt, że ukraińskie ścierwa są do tego stopnia pozbawione honoru, że zaprzeczają tym zbrodniom.
Niemcy postąpili honorowo - przyznali się i potępili tamto pokolenie, otwierając drogę do dialogu i zgody.
Nawet Ruscy przyznali się do Katynia itp i potępili tamto pokolenie, otwierając jakąś furtkę do porozumienia.
Ja NAPRAWDĘ [u]SZCZERZE[/u] NIE ROZUMIEM [b]dlaczego ukrańskie ścierwa tak bezczelnie wypierają się zbrodni popełnionych przez tamto pokolenie, wciąż twierdząc, że tych zbrodni nie było?[/b] Z JAKIEGO POWODU ukraińskie ścierwo tak uparcie trzyma się taktyki zaprzeczania oczywistym faktom? To jest kompletnie bez sensu. Przecież wystarczyłoby ładnie i dyplomatycznie przyznać, że te zbrodnie były, że to było okrucieństwo, które zasługuje potępienie, że dzisiejsi Ukraińcy to dobrzy ludzie, który nigdy nie posunęliby się do czegoś takiego - i od razu robi się inny klimat. Tymczasem to ścierwo nieustannie lize dupę polskim przedsiębiorcom, zatrudniając się u nich na czarno milionami a jednocześnie zaprzecza zbrodniom swojego narodu na Polakach? Dla mnie tak postępujący ludzie to najgorsze parszywe mendy, gorsi od nich są tylko ci, którzy ich karmą dając im w Polsce zatrudnienie.
Zaprzeczanie zbrodniom wołyńskim jest JEDYNYM ale [u]CAŁKOWICIE WYSTARCZAJĄCYM[/u] powodem, dla którego uważam, że należałoby dogadać się z Putinem i wspólnie zetrzeć to ścierwiaste państewko z mapy.