Poldas, o szwabach historia ich zbrodni jest stale napiętnowana.
Nie zmieniaj kierunku, bo nie Niemcach tutaj mowa, a jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia o omawianym obecnie temacie, to zamilcz.
Najbardziej drażni tu fakt, że ukraińskie ścierwa są do tego stopnia pozbawione honoru, że zaprzeczają tym zbrodniom.
Niemcy postąpili honorowo - przyznali się i potępili tamto pokolenie, otwierając drogę do dialogu i zgody.
Nawet Ruscy przyznali się do Katynia itp i potępili tamto pokolenie, otwierając jakąś furtkę do porozumienia.
Ja NAPRAWDĘ SZCZERZE NIE ROZUMIEM dlaczego ukrańskie ścierwa tak bezczelnie wypierają się zbrodni popełnionych przez tamto pokolenie, wciąż twierdząc, że tych zbrodni nie było? Z JAKIEGO POWODU ukraińskie ścierwo tak uparcie trzyma się taktyki zaprzeczania oczywistym faktom? To jest kompletnie bez sensu. Przecież wystarczyłoby ładnie i dyplomatycznie przyznać, że te zbrodnie były, że to było okrucieństwo, które zasługuje potępienie, że dzisiejsi Ukraińcy to dobrzy ludzie, który nigdy nie posunęliby się do czegoś takiego - i od razu robi się inny klimat. Tymczasem to ścierwo nieustannie lize dupę polskim przedsiębiorcom, zatrudniając się u nich na czarno milionami a jednocześnie zaprzecza zbrodniom swojego narodu na Polakach? Dla mnie tak postępujący ludzie to najgorsze parszywe mendy, gorsi od nich są tylko ci, którzy ich karmą dając im w Polsce zatrudnienie.
Zaprzeczanie zbrodniom wołyńskim jest JEDYNYM ale CAŁKOWICIE WYSTARCZAJĄCYM powodem, dla którego uważam, że należałoby dogadać się z Putinem i wspólnie zetrzeć to ścierwiaste państewko z mapy.
Zastrzegam sobie prawa autorskie do tekstów, które umieszczam. Jeśli ktoś będzie je kopiować w celach komercyjnych, to mam prawo wytoczyć sprawę i zarobić dzięki temu hajs.