Czasami po imprezach zostaje jeszcze trochę niezjedzonego poczęstunku ... I nieotworzonego picia.Pewna zachłanna pani mieszkająca w Radomiu postanowiła chytrze wykorzystać tą sytuację xD
!
te przebiegłe oczy mówią wszystko... Te ostatnie 3 cytryny są moje!!!(przedostatnie i przedprzedostatnie też )
Dla mnie to jest bardzo głupie i obciachowe zachowanie tej baby. Ostatecznie mogla poprosić organizatorów Wigilii, czy nie może sobie coś wziąć, jak zostanie. Wstyd było się zapytać ale kraść to nie było wstyd!!! Moim zdaniem to zwykłe chamstwo!!! Że też takie rzeczy się dzieją