To prawda.
Osobiscie wole ,,Tron we Krwi,,

To prawda.




To chyba lubisz Szekspira? Boć przecież to "Makbet" onego.

Tak


Jak to Maur. Od Mauretańczyka z Mauretanii.

Co mial wrednego qmpla, co go podjudzal.


Tak już jest z kumplami. Facet pił codziennie po pracy z kumplami. Pijany wracał do domu, jadł obiad i zaraz szedł na kanapę spać. Żona już nie mogła wytrzymać. Powiedziała koleżance o sytuacji. Ta jej poradziła aby gdy wróci pijany i zaśnie włożyła mu w tyłek prezerwatywę, ale tak żeby koniec wystawał. Facet wraca po pijatyce do domu, je obiad i zaraz wali się spać. Żona zrobiła to co poradziła koleżanka. Następnego dnia, mąż zaraz po skończeniu pracy, trzeźwiutki i czyściótki do domu, obiadek i kawka z żoną. Ta zdziwiona pyta: A ty nie z kumplami na wódce? Ten na to. Ja nie mam kolegów!!!

Biedaczysko, co mial wredna babe.krat1 pisze: niedziela 28 sie 2022, 14:35Tak już jest z kumplami. Facet pił codziennie po pracy z kumplami. Pijany wracał do domu, jadł obiad i zaraz szedł na kanapę spać. Żona już nie mogła wytrzymać. Powiedziała koleżance o sytuacji. Ta jej poradziła aby gdy wróci pijany i zaśnie włożyła mu w tyłek prezerwatywę, ale tak żeby koniec wystawał. Facet wraca po pijatyce do domu, je obiad i zaraz wali się spać. Żona zrobiła to co poradziła koleżanka. Następnego dnia, mąż zaraz po skończeniu pracy, trzeźwiutki i czyściótki do domu, obiadek i kawka z żoną. Ta zdziwiona pyta: A ty nie z kumplami na wódce? Ten na to. Ja nie mam kolegów!!!gugu77 pisze: niedziela 28 sie 2022, 14:28
Co mial wrednego qmpla, co go podjudzal.
Jago mu bylo, o ile pamietam...![]()

PS.gugu77 pisze: poniedziałek 29 sie 2022, 07:35Biedaczysko, co mial wredna babe.krat1 pisze: niedziela 28 sie 2022, 14:35
Tak już jest z kumplami. Facet pił codziennie po pracy z kumplami. Pijany wracał do domu, jadł obiad i zaraz szedł na kanapę spać. Żona już nie mogła wytrzymać. Powiedziała koleżance o sytuacji. Ta jej poradziła aby gdy wróci pijany i zaśnie włożyła mu w tyłek prezerwatywę, ale tak żeby koniec wystawał. Facet wraca po pijatyce do domu, je obiad i zaraz wali się spać. Żona zrobiła to co poradziła koleżanka. Następnego dnia, mąż zaraz po skończeniu pracy, trzeźwiutki i czyściótki do domu, obiadek i kawka z żoną. Ta zdziwiona pyta: A ty nie z kumplami na wódce? Ten na to. Ja nie mam kolegów!!!![]()
Po serbsku ,,wredna,, znaczy dobra, zaradna/odnosnie baby/
Paradoks taki...

gugu77 pisze: poniedziałek 29 sie 2022, 07:39PS.gugu77 pisze: poniedziałek 29 sie 2022, 07:35
Biedaczysko, co mial wredna babe.
Po serbsku ,,wredna,, znaczy dobra, zaradna/odnosnie baby/
Paradoks taki...
Odnosnie Willa Szekspira polecam Henryka V w rezyserii Kennetha Brannagha/z nim w roli glownej zreszta/
Zajebisty film !