No właśnie Kocur.Kocur pisze:
Gloosy sama poinformowała wszystkich, że ma problemy psychiczne, więc życzenie jej tego zdrowia było na miejscu, szkoda tylko, że to życzenie było tak naprawdę podyktowanie złośliwością, a nie troską o zdrowie Gloosy.
Podobny ton mają wpisy Urko, który swoją drogą ma do nich prawo, ale Urko nie lubi, kiedy obnaża się sedno jego wypowiedzi, a jest ono bardzo nieprzychylne dla Gloosy. Jak widać Gloosy ma tu spory negatywny elektorat- tyle wynika z obserwacji
To, że Gloosy informuje o sobie, nie jest powodem, by ją poniżać.
Ma prawo, by ją szanować.
Mnie też drażni jojczenie, o tym czego nie można zrobić.
Nie upoważnia mnie to do tego, by deprecjonować osobę za jojczenie o sobie.
Baa.. empatia powinna pozwolić zrozumieć powody jojczenia i wskazywać sposób dla wspierania osoby w jej zmaganiach.
Więcej? Pracowałem z szpitalu psychiatrycznym z Złotoryi i za taką wypowiedź zwolniono by mnie z pracy.
Ja to nazywam (delikatnie) brakiem wyobraźni.
Widziałem wielu ludzi "na stanowisku" w szpitalu.. nikt nie wie co mu da jutro.
Każdy żyje dniem dzisiejszym i świadomością dobrego dnia.. a wystarczy sekunda.
W sumie zaleciłbym jakiś wolontariat Jaskółce i Urko w najbliższym szpitalu.. może to pozwoli na mały dystans. Mały i trzeźwy.
Glossy powinna po wskazaniu swego problemu, zacząć z nim się mierzyć.
Z tego co widziałem została odtrącona i napiętnowana, nim cokolwiek z tym zrobiła.
Tak nie można postępować.
Tak nie chciałby być nikt potraktowany.
Ale.. po co w ogóle to piszę??? sam nie wiem.
Miłego wieczoru Kocur.
p.s. Urko.. nie próbuj.




