Związki wyznaniowe

Europejskie i polskie kulty ludowe
Tradycja, korzenie, obrządki...
Awatar użytkownika
naine
UŻYTKOWNIK
UŻYTKOWNIK
Reakcje:
Posty: 498
Rejestracja: sobota 21 kwie 2018, 22:44
Płeć: kobieta

Re: Związki wyznaniowe

#546401

Nieprzeczytany post autor: naine »

cogito13 pisze: niedziela 26 sie 2018, 15:25

@naine Nie sądziłem, że muszę powielać link do tego co już napisała Hogan.
Oczekiwałem minimum logicznego myślenia. Specjalnie dla Ciebie
Na forum zapisujemy własne myśli, wiedzę, a przepisywanie Wiki to nie moja bajka.
To co zapodałeś w poście wcześniej nie czytałam na innym poście...zresztą nie czytam przepisywanek.

Awatar użytkownika
hogan
ZBANOWANY
ZBANOWANY
Reakcje:
Posty: 251
Rejestracja: piątek 17 sie 2018, 11:40
Płeć: kobieta

Re: Związki wyznaniowe

#546427

Nieprzeczytany post autor: hogan »

naine pisze: niedziela 26 sie 2018, 14:02
hogan pisze: niedziela 26 sie 2018, 07:14 Z Wiki: Sekta (od łac. secta – kierunek, droga, postępowanie, zasady, stronnictwo, nauka, od sequi – iść za kimś, postępować, towarzyszyć lub łac. seco, secare – odcinać, odrąbywać, odcinać się od czegoś) – pierwotnie grupa społeczna powstała na skutek rozłamu (schizmy) wśród wyznawców jakiejś ideologii lub grupa kultowa powołana po doświadczeniu religijnym jej założyciela[1]. Jeden z trzech typów organizacji religijnej (obok kościoła i denominacji religijnej)[2]. Współcześnie termin sekta ma pejoratywne konotacje w języku potocznym. Dlatego socjologowie religii wypracowali równoznaczne, a neutralne określenie nowy ruch religijny. Ustawodawstwo polskie posługuje się natomiast pojęciem związek wyznaniowy, pojęcie sekta w nim nie występuje.

I teraz proszę mi napisać, pod który chociaż jeden punkt KK nie podlega?
Bo ja jasno widzę, że KK jest tak samo sektą, jak każda inna religia czy wyznanie, czy ruch czy diabli wiedzą co jeszcze.
Nie wiem czy to co zapisane jest definicją, ale definicji "sekty" mądrzy ludzie napisali bardzo wiele i nie uważam by autor Wiki ujął to dokładnie/poprawnie, a twój stosunek do tego jest delikatnie mówiąc nieodpowiedni...nie znasz przyczyn wstępowania do sekty, zagrożeń, ani też fascynacji w niektórych przypadkach, ponieważ nic o tym nie piszesz, a porównanie Krk do sekty wynika z Twojej niewiedzy i to ogromnej.
Schizma nastąpiła wiele lat po powstaniu chrześcijaństwa w 1000 którymś tam roku, jeśli miałaś na myśli tę schizmę.
A teraz napisz coś konkretnego od siebie, to porozmawiamy...jeśli masz życzenie.
Obojętnie z jakiego źródła byś nie zaczerpnęła, to zawsze dowiesz się tego samego, że sekta, to nic innego jak religia(religia, to może nie odpowiednie słowo ale nie chce mi się myśleć, wstaw takie jakie Ci pasuje), która jest odłamem. Chrześcijaństwo jest odłamem jeszcze za czasów Egipcjan o czym dowiemy się ze wszystkich dostępnych informacji historycznych.

A że o czymś nie napisałam, nie oznacza, że czegoś nie wiem. Co mam Ci napisać, że katolicy jak barany idą za swoim przywódcą, rzucą się w przepaść jak będzie trzeba lub jak ich przywódca powie, że dzięki temu odziedziczą życie wieczne. Tak właśnie działają sekty, zaślepiają ludzkie umysły. Spójrz ile baranów zawsze stoi na placu w Watykanie, oni są gotowi rzucić się w przepaść dla swojej wiary i niekoniecznie prawdziwej, czego dowiadujemy się z tysięcy mądrych książek wybitnych pisarzy i naukowców.

Awatar użytkownika
naine
UŻYTKOWNIK
UŻYTKOWNIK
Reakcje:
Posty: 498
Rejestracja: sobota 21 kwie 2018, 22:44
Płeć: kobieta

Re: Związki wyznaniowe

#546429

Nieprzeczytany post autor: naine »

imn[a]min pisze: niedziela 26 sie 2018, 15:58
Filozofujesz. Zejdź proszę na ziemię.
Filozofia to piękna nauka. Jeśli traktujesz jako kpinę to nie ma o czym rozmawiać.
O granicy napisałam podpierając się myślą wielu znawców tematu w psychologii, socjologii, teologii, filozofii (chcesz nazwisk, to nie teraz, bo musiałabym w głowie lub notatkach pogmerać-to czasochłonne).
To bywa tak, że ludzie są przeciwni tymże znawcom i poszukują wspólności miedzy nauką, a paranauką. Jako przykład, bo taki mi na myśl przychodzi: austriacki fizyk nuklearny Capra, który w swojej książce „Tao fizyki” napisał o zbieżności fizyki kwantowej z mistyką wschodnią, bo on poszukiwał wspólności między najnowocześniejszymi odkryciami fizyki i tradycjami Wschodu.
Takie dążenie do holizmu odpowiada New Age, które zaliczane jest Ruchu, bo wg tegoż Wszechświat Bóg-człowiek-kosmos jest organizmem zespolonym, żyjącym, złożonym z ciała i duszy (energia utożsamia się z duchem). Bóg i świat, duch i materia, dusza i ciało, inteligencja i uczucia, niebo i ziemia jest traktowane jako ogromna wibracja energii, w której wszystko jest połączone i takie spojrzenie ludzi fascynuje, ale na ile jest prawdziwe, a czy Capra ma rację?
Moim zdanie nie, no nauka tego nie potwierdza.

Awatar użytkownika
Dominika
STAŁY BYWALEC
STAŁY BYWALEC
Reakcje:
Posty: 7006
Rejestracja: niedziela 20 mar 2016, 15:58
Płeć: kobieta
Znak zodiaku: Rak

Re: Związki wyznaniowe

#546446

Nieprzeczytany post autor: Dominika »

hogan pisze: niedziela 26 sie 2018, 18:10
naine pisze: niedziela 26 sie 2018, 14:02
Obojętnie z jakiego źródła byś nie zaczerpnęła, to zawsze dowiesz się tego samego, że sekta, to nic innego jak religia(religia, to może nie odpowiednie słowo ale nie chce mi się myśleć, wstaw takie jakie Ci pasuje), która jest odłamem. Chrześcijaństwo jest odłamem jeszcze za czasów Egipcjan o czym dowiemy się ze wszystkich dostępnych informacji historycznych.
Z tymi czasami Egipcjan to mnie zaskoczyłaś. Wydawało mi się, że dość dobrze znam Biblię i historię chrześcijaństwa ale dla mnie kolebką chrześcijaństwa jest judaizm.

Awatar użytkownika
naine
UŻYTKOWNIK
UŻYTKOWNIK
Reakcje:
Posty: 498
Rejestracja: sobota 21 kwie 2018, 22:44
Płeć: kobieta

Re: Związki wyznaniowe

#546448

Nieprzeczytany post autor: naine »

hogan pisze: niedziela 26 sie 2018, 18:10
Obojętnie z jakiego źródła byś nie zaczerpnęła, to zawsze dowiesz się tego samego, że sekta, to nic innego jak religia(religia, to może nie odpowiednie słowo ale nie chce mi się myśleć, wstaw takie jakie Ci pasuje), która jest odłamem. Chrześcijaństwo jest odłamem jeszcze za czasów Egipcjan o czym dowiemy się ze wszystkich dostępnych informacji historycznych.

A że o czymś nie napisałam, nie oznacza, że czegoś nie wiem. Co mam Ci napisać, że katolicy jak barany idą za swoim przywódcą, rzucą się w przepaść jak będzie trzeba lub jak ich przywódca powie, że dzięki temu odziedziczą życie wieczne. Tak właśnie działają sekty, zaślepiają ludzkie umysły. Spójrz ile baranów zawsze stoi na placu w Watykanie, oni są gotowi rzucić się w przepaść dla swojej wiary i niekoniecznie prawdziwej, czego dowiadujemy się z tysięcy mądrych książek wybitnych pisarzy i naukowców.

Nie masz racji, sekta nie ma znamion religii, dziwi mnie, że skoro wiesz, a piszesz takie bzdury.
Myślę, że ci wszyscy piszący o katolikach tak jak tu wspominasz mają takież samo określenie jak ujęłaś dla katolików, a może są jeszcze większymi "baranami", bo szukają czegoś co "barany" katolicy wiedzą, a dla nich jest to wiedza niedostępna.
Obserwujesz tych "baranów" na placu w Watykanie i nie rozumiejąc obrażasz ludzi poprzez swoje wyobrażenia, a one nie mają żadnego potwierdzenia faktycznego, bo nie znasz myśli, ani działań tych ludzi. To tylko Twoje myśli są takim określeniem, które są frustracją, zazdrością...właściwie to Ty sama wiesz najlepiej czym.
A tak na marginesie zapytam: istnieją dwie wiary, a może więcej wg Ciebie-niekoniecznie prawdziwa i ... ?

Awatar użytkownika
hogan
ZBANOWANY
ZBANOWANY
Reakcje:
Posty: 251
Rejestracja: piątek 17 sie 2018, 11:40
Płeć: kobieta

Re: Związki wyznaniowe

#546458

Nieprzeczytany post autor: hogan »

Na jakiej podstawie możesz Naine twierdzić, że nie mam racji. Radzę wpierw poczytać na ten temat, potem stawiać teorie.
Przeczytaj choćby książkę "I człowiek stworzył bogów" Boyera Pascala, dużo dowiesz o tym skąd pochodzą bogowie i wszelkie znane ludzkości religie, inaczej sekty.

Ps. Nie wiem skąd takie twierdzenie, że istnieją dwie wiary. Wyznań jest cała masa i "niekoniecznie prawdziwe" aby nie ubliżyć wierzącym, że są niemyślącymi istotami lub zaćmieni przez swoje guru.
Ostatnio zmieniony niedziela 26 sie 2018, 18:38 przez hogan, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
naine
UŻYTKOWNIK
UŻYTKOWNIK
Reakcje:
Posty: 498
Rejestracja: sobota 21 kwie 2018, 22:44
Płeć: kobieta

Re: Związki wyznaniowe

#546477

Nieprzeczytany post autor: naine »

Dominika pisze: niedziela 26 sie 2018, 18:29
hogan pisze: niedziela 26 sie 2018, 18:10
Obojętnie z jakiego źródła byś nie zaczerpnęła, to zawsze dowiesz się tego samego, że sekta, to nic innego jak religia(religia, to może nie odpowiednie słowo ale nie chce mi się myśleć, wstaw takie jakie Ci pasuje), która jest odłamem. Chrześcijaństwo jest odłamem jeszcze za czasów Egipcjan o czym dowiemy się ze wszystkich dostępnych informacji historycznych.
Z tymi czasami Egipcjan to mnie zaskoczyłaś. Wydawało mi się, że dość dobrze znam Biblię i historię chrześcijaństwa ale dla mnie kolebką chrześcijaństwa jest judaizm.
Wiesz wiedza jest różna...Mojżesz mógł być Jezusem...dla niektórych. :polewka:
A poważniej chrześcijaństwo za czasów Egipcjan to myśl dotycząca władców z okresu rzymskiego (tak mniemam), w Rzymie rządził Oktawian, a potem Tyberiusz do połowy I-go w. ne. natomiast Egiptem rządził bezpośredni przedstawiciel cesarza...namiestnik. Tyberiusz zmarł 4 l. po Jezusie.
To tak na marginesie hist, ale czy oto chodziło koleżance...nie wiem.

Awatar użytkownika
naine
UŻYTKOWNIK
UŻYTKOWNIK
Reakcje:
Posty: 498
Rejestracja: sobota 21 kwie 2018, 22:44
Płeć: kobieta

Re: Związki wyznaniowe

#546492

Nieprzeczytany post autor: naine »

hogan pisze: niedziela 26 sie 2018, 18:36 Na jakiej podstawie możesz Naine twierdzić, że nie mam racji. Radzę wpierw poczytać na ten temat, potem stawiać teorie.
Przeczytaj choćby książkę "I człowiek stworzył bogów" Boyera Pascala, dużo dowiesz o tym skąd pochodzą bogowie i wszelkie znane ludzkości religie, inaczej sekty.

Ps. Nie wiem skąd takie twierdzenie, że istnieją dwie wiary. Wyznań jest cała masa i "niekoniecznie prawdziwe" aby nie ubliżyć wierzącym, że są niemyślącymi istotami lub zaćmieni przez swoje guru.
Ty wspomniałaś: Spójrz ile baranów zawsze stoi na placu w Watykanie, oni są gotowi rzucić się w przepaść dla swojej wiary i niekoniecznie prawdziwej...dlatego zapytałam.
A co do książek to, wspomniałam we wcześniejszych postach o naukach i paranaukach.
Zgodzę się, że bogów stworzył człowiek, natomiast Bóg stworzył człowieka.
Powiedz mi gdzie jest myślenie i logika u ateistów.
Twierdzą, że nie wierzą w Boga, bo nie istnieje, a zatem jak można nie wierzyć w coś nieistniejącego?
Czy wierzący nie są mądrzejsi?
To u kogo jest zaćmienie droga koleżanko?

Awatar użytkownika
hogan
ZBANOWANY
ZBANOWANY
Reakcje:
Posty: 251
Rejestracja: piątek 17 sie 2018, 11:40
Płeć: kobieta

Re: Związki wyznaniowe

#546548

Nieprzeczytany post autor: hogan »

A kto twierdzi, że ateista w nic nie wierzy? Ateista nie wierzy tylko w bogów.

Wiem, że ja o tym wspomniałam i dlatego odpowiedziałam na Twoje zapytanie odnośnie "niekoniecznie prawdziwej".
Masz chociaż jeden dowód materialny na to, że jakikolwiek bóg stworzył człowieka? Bo nie ma choćby w biblii o tym wzmianki oprócz słów napisanych przez ludzi. Ludzi, takich samych, jak też dzisiejsi ateiści.

A tak na marginesie, nie będę wypowiadała się na temat ateistów bo to nie moja działka.
Ja mogę wypowiadać się jedynie za siebie a urodziłam się jako katoliczka lecz dopiero po wielu latach dotarło
do mnie, że wszystko co jest związane z religiami i bogami to fikcja literacka, jak choćby "Pan Tadeusz: Mickiewicza.

Awatar użytkownika
imn[a]min
STAŁY BYWALEC
STAŁY BYWALEC
Reakcje:
Posty: 4371
Rejestracja: wtorek 17 paź 2017, 15:36
Lokalizacja: Głębia nicości...
Płeć: facet
Jestem: ... ASZ

Re: Związki wyznaniowe

#546741

Nieprzeczytany post autor: imn[a]min »

naine pisze: niedziela 26 sie 2018, 18:11 Filozofia to piękna nauka. Jeśli traktujesz jako kpinę to nie ma o czym rozmawiać.
Jakoś Apostoł Paweł miał inne zdanie na filozofię ludzką.

"Baczcie, aby kto was nie zagarnął w niewolę przez tę filozofię będącą czczym oszustwem, opartą na ludzkiej tylko tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie." (List do Kolosan 2:8) BT
naine pisze: niedziela 26 sie 2018, 18:30 Nie masz racji, sekta nie ma znamion religii, dziwi mnie, że skoro wiesz, a piszesz takie bzdury.
To co powiesz na to?

sekta PWN
1. «odłam wyznaniowy jakiejś religii; też: grupa ludzi skupiona wokół jakiegoś przywódcy, mająca własną religię»
2. «grupa społeczna stanowiąca odłam wśród wyznawców jakiejś ideologii»

religia PWN
1. «zespół wierzeń dotyczących istnienia Boga lub bogów, pochodzenia i celu życia człowieka, powstania świata oraz w związane z nimi obrzędy, zasady moralne i formy organizacyjne»
2. «nauka religii jako przedmiot w szkole; też: lekcja tego przedmiotu»

Wynika z powyższego, iż sekta ma też własną religię, - a co za tym idzie, sekta też jest religią. Skoro zaś, religią zaś określamy "zespół wierzeń dotyczących istnienia Boga lub bogów, oraz w związane z nimi obrzędy, zasady moralne i formy organizacyjne" - to czyż nie uważasz, iż sekty także mają wierzenia w bogów, oraz związane z nimi obrzędy, zasady moralne i formy organizacyjne? - Skoro tak, to sekty także są religią.
naine pisze: niedziela 26 sie 2018, 18:49 Wiesz wiedza jest różna...Mojżesz mógł być Jezusem...dla niektórych. :polewka:
Dla Ciebie porównanie Mojżesza z Jezusem jest śmieszne?

Możesz wyobrażał Jezusa Chrystusa, i sama biblia niejednokrotnie o tym wspomina. Jezus Chrystus wyraźnie powiedział kiedyś swym przeciwnikom, że Mojżesz pisał o nim. Oświadczył im: „Gdybyście jednak uwierzyli Mojżeszowi, to i Mnie uwierzylibyście, gdyż on napisał o Mnie. ” (Ewangelia Jana 5:46).

"Jahwe, twój Bóg, wzbudzi wam spośród waszych braci proroka takiego jak ja. Będziecie go słuchać." - oraz - "Powołam im spośród ich braci proroka takiego jak ty. Włożę w jego usta moje słowa i powiem mu wszystko, co będę chciał nakazać."
(Księga Powtórzonego Prawa 18:15,18)

Sam apostoł Piotr zacytował to proroctwo i jednoznacznie odniósł je do Jezusa Chrystusa w Dziejach Apostolskich 3:19-23. Między tymi dwoma wielkimi prorokami — Mojżeszem i Jezusem Chrystusem — jest wiele obrazowych podobieństw. W niemowlęctwie obaj uniknęli śmierci w masowej zagładzie zgotowanej przez panującego władcę (Księga Wyjścia 1:22; 2:1-10; E.Mat. 2:13-18). Obaj pościli na pustkowiu przez 40 dni (Księga Wyjścia 34:28; E.Mat. 4:1, 2). Jezus, podobnie jak Mojżesz, „oznajmiał imię Boga Jehowy” (Księga Powtórzonego Prawa 32:3; E. Jana 17:6, 26). Obu powierzono funkcje sędziego, prawodawcy i wodza (Księga Wyjścia 18:13; 32:34; Księga Daniela 9:25; Księga Malachiasza 4:4; E. Mat. 23:10; E. Jana 5:22, 23; 13:34; 15:10). I obaj mogli przedstawić najbardziej przekonujące dowody na to, że posłał ich Bóg — dokonywali różnego rodzaju zdumiewających cudów, przy czym Jezus Chrystus przewyższył pod tym względem Mojżesza, gdyż nawet wskrzeszał zmarłych (Wj 14:21-31; Ps 78:12-54; Mt 11:5; Mk 5:38-43; Łk 7:11-15, 18-23).
naine pisze: niedziela 26 sie 2018, 18:49 (...) To tak na marginesie hist, ale czy oto chodziło koleżance...nie wiem.
Jak dobrze rozumiem, to wiem o co chodziło @hogan - można to nawet wywnioskować z danych z Wikipedii - tak dla przykładu:

Jah (hebr. יה) – skrócona forma biblijnego imienia Bożego Jahwe, pojawiająca się w Biblii. Niektórzy porównują to ze staroegipskim bogim Aah.
Aah (również Aa, Ah, Jahh) – w starożytnym Egipcie bóg księżyca odmierzający i regulujący upływ czasu. Jego imię składało się z czterech liter (hieroglifów), z czego trzy pierwsze to JAH a ostatnia to znak księżyca, często z występującym schowanym połowicznie słońcem. (Stąd zapewne wzięło się popularne u ateistów domniemanie, iż Jahwe to Bóg ciemności, udający dobrego boga światła.)
Skoro w starożytnym Egipcie RA – był bogiem słońca, stwórcą świata i panem ładu we Wszechświecie, oraz przez Egipcjan uważany był za najważniejszego z bogów i władcę ludzi, - jakże ateistom to przypomina opis biblijnego Boga Jahwe, - który jednocześnie uważany jest za oświeconego stwórcą świata i ładu we Wszechświecie, - a z drugiej strony przypomina mrocznego Boga, który morduje ludzi.
Co zaś do określenia samego Boga, to wszyscy słyszeli o "Jestem, który jestem" - co niektórzy próbują odnieść do tego ,iż świątynie egipskie miały na ścianach wypisane słowa „Nuk Pu Nuk" znaczy "Jestem tym, kim jestem".
Syna Bożego, - Jezusa Chrystusa, - zaś przyrównują ateiści do Horusa, który to miał wiele funkcji w egipskim panteonie, ale przede wszystkim był bogiem nieba, wojny i bogiem – opiekunem, oraz posiadał tytuł królewski. Te same atrybuty katolicy przypisują Jezusowi. Horus został zrodzony przez Izydę, gdyż zapładniał ją cudownie boski ogień zmarłego Ozyrysa, a ta nie utraciła wtedy dziewictwa. I tak samo, jak Maria musiała uciekać do Egiptu, by nie zabito małego Jezusa - tak Izyda musiała uciekać w rejon Delty Nilu, by ukryć się tam przed Setem, który chciał zabić dziecko, gdyż to ono było prawowitym następcą zmarłego Ozyrysa. Właśnie w Dolnym Egipcie urodziła boskiego syna – Horusa. Podobnie i Maria urodziła Jezusa poza domem, gdy przebywali na obcej ziemi z powodu spisu ludności, zarządzonego przez Rzymian. Oczywiście tak rozumują Ci, którzy marnie pojmują to co zapisano na kartach biblii, a na siłę łączą to z mitami starożytnych ludów. Ponad to, wielu badaczy uważa, że wyobrażenie Izydy z małym Horusem wywarło wpływ na ukształtowanie obrazu Madonny z Dzieciątkiem w ikonografii chrześcijańskiej.
Zatem panoszy się pogląd, iż biblia i jej opisy to plagiat z poprzednich wierzeń innych starożytnych ludów.
:dziadek:

ODPOWIEDZ

Wróć do „RODZIMOWIERSTWO”