Strona 4 z 4

Re: Fifikse. Witam

: sobota 09 maja 2020, 16:46
autor: cogito13
Mamba pisze: sobota 09 maja 2020, 16:43
Wiem, ale ja i tak bym ciebie poznala z zamkniętymi oczkami :)))))
A jak by Tobie ręce związali też :buhaha: Próbuję dociec po czym ? :buhaha: :buhaha:

Re: Fifikse. Witam

: sobota 09 maja 2020, 16:49
autor: Mamba
cogito13 pisze: sobota 09 maja 2020, 16:46
Mamba pisze: sobota 09 maja 2020, 16:43
Wiem, ale ja i tak bym ciebie poznala z zamkniętymi oczkami :)))))
A jak by Tobie ręce związali też :buhaha: Próbuję dociec po czym ? :buhaha: :buhaha:
Oczami cie poznam, po twoim czarnym humorze :) E no! Nie bądź taki szybki; już od razu chcesz mi rece wiazac :)))Troszke mnie oczaruj, zafascynuj, a potem jakies erotyczne zabawy wchodzą w gre :)))

Re: Fifikse. Witam

: sobota 09 maja 2020, 16:52
autor: cogito13
Mamba pisze: sobota 09 maja 2020, 16:49
Oczami cie poznam, po twoim czarnym humorze :) E no! Nie bądź taki szybki; już od razu chcesz mi rece wiazac :)))Troszke mnie oczaruj, zafascynuj, a potem jakies erotyczne zabawy wchodzą w gre :)))
A jakby Tobie oczy i ręce zawiązali to jak mnie poznasz ? pozostaje tylko jedna możliwość :buhaha: :buhaha: Ust nikt Ci kneblował nie będzie :buhaha:

Re: Fifikse. Witam

: sobota 09 maja 2020, 16:54
autor: Dżentelmen
cogito13 pisze: sobota 09 maja 2020, 16:52
Mamba pisze: sobota 09 maja 2020, 16:49
Oczami cie poznam, po twoim czarnym humorze :) E no! Nie bądź taki szybki; już od razu chcesz mi rece wiazac :)))Troszke mnie oczaruj, zafascynuj, a potem jakies erotyczne zabawy wchodzą w gre :)))
A jakby Tobie oczy i ręce zawiązali to jak mnie poznasz ? pozostaje tylko jedna możliwość :buhaha: :buhaha: Ust nikt Ci kneblował nie będzie :buhaha:
Mogę dołączyć na zgaduj-zgadula? :wariat:

Re: Fifikse. Witam

: sobota 09 maja 2020, 16:57
autor: Mamba
cogito13 pisze: sobota 09 maja 2020, 16:52
Mamba pisze: sobota 09 maja 2020, 16:49
Oczami cie poznam, po twoim czarnym humorze :) E no! Nie bądź taki szybki; już od razu chcesz mi rece wiazac :)))Troszke mnie oczaruj, zafascynuj, a potem jakies erotyczne zabawy wchodzą w gre :)))
A jakby Tobie oczy i ręce zawiązali to jak mnie poznasz ? pozostaje tylko jedna możliwość :buhaha: :buhaha: Ust nikt Ci kneblował nie będzie :buhaha:
No fakt musiałbym wtedy po zapachu albo po samku :))Rany !! Co Ty masz za brudne myśli :)
Ty idz lepiej na ten rowerek, dotlen się ; ja już jogging zaliczylam i czyje się znakomicie :))))
Ide sobie,na masaz :))

Re: Fifikse. Witam

: sobota 09 maja 2020, 17:51
autor: Lady Li
fifi pisze: sobota 09 maja 2020, 16:32 nie wiem co i komu napisać; w sumie wszystko prawda, ja wiem. mam dość w jakimś sensie for wszelkich, głównie chyba za sprawą osoby, którą uwielbiałam. Laurę faktycznie nadal "kocham" choć ja zawsze mówiłam, że dostrzegam wady Jej. ja nawet w tej chwili nie wiem czy nie piszę tego specjalnie, by zbanowała mnie. chyba przerwy potrzebuję.

cogito, dzięki - tzn. ja to odebrałam - to, co napisałeś - jako obronę mnie, ale jak się pomyliłam to też żaden problem; w sumie to ja zawsze mówiłam, że trudno znaleźć na forach osobę głupszą niż ja ;P

pozdrawiam wszystkich, bawcie się.
Cytuję Twój post celowo, by wypłynął na wierzch - po zaakceptowaniu pozostałby gdzieś tam w środku wątku przeoczony, a przecież nie o to chodzi...

Nie siedzę non-stop w Internecie i stąd te opóźnienia, sorki. :-)

Doradzać Ci niczego nie będę, głupia nie jesteś i sama powinnaś wysnuć wnioski, a raczej już je wysnułaś, choć nie do końca - wyraźnie widać, że potrzebujesz kogoś sensownego, kogoś kto wyprowadzi Cię z tego bagiennego Matrixu. Widzę też, że się mocno pogubiłaś w tym wszystkim...

Nie chcę pisać o Laurce, bo czasu szkoda, a poza tym wstyd mi, by zajmować się kimś takim. :dobani: Naprawdę. I nie piszę tego złośliwie - po prostu nie chcę... Zresztą ludzi obecnych na Kath. też to drażni - chcą miłej, spokojnej atmosfery, życzliwej zabawy, a nie idiotycznych wojenek, co pragnę dla nich uszanować, zwłaszcza że większość z nich uciekła tutaj (już dawno) z laurowego bagienka.

Jak poczujesz potrzebę, to napisz do mnie maila: adm.lilianna@interia.pl

I już nigdy nikomu z niczego się nie tłumacz - to Twoje życie, to Ty masz je przeżyć po swojemu, a nie po laurowemu. Zniszczyła wiele osób. Chcesz być kolejną? :zlosliwiec:
Jeśli tak - mi nic do tego - to Twoje życie, ale jak napiszesz do mnie maila, to na pewno nie zostawię Cię bez wsparcia psychicznego.

Zrobisz jak uważasz. Tak czy siak - gwarantuję pełną dyskrecję. Zawsze Cię lubiłam i rozumiałam Twoje poczynania mimo wszystko i nawet nie mam o to żalu, naprawdę Marta...