Największa cywilizacja?
- kana
- STAŁY BYWALEC

- Reakcje:
- Posty: 4520
- Rejestracja: czwartek 08 mar 2018, 07:17
- Płeć: kobieta
- Jestem: kobieta
Największa cywilizacja?
Tak się szczycimy osiągnięciami naszej cywilizacji, że jakoś umyka nam to, że w przeszłości też były wielkie i potężne cywilizacje.
Fakt, nieco inne niż nasze, ale czy gorsze?
Starożytni mogli pochwalić się wspaniałymi rozwiązaniami w zakresie wodociągów i odprowadzania ścieków.
To były wielkie aglomeracje, świetnie zaplanowane i utrzymywane.
Np. Petra, w Jordanii. To nie tylko był znany nam budynek wykuty w skale, z pięknymi kolumnami i olbrzymim wnętrzem.
To była kwitnąca metropolia, ze wspaniałym systemem wodociągowym. Dopiero dziś odkrywamy wielkość i rozwiązania techniczne, które tam zastosowano.
Nie tylko tam. Dżungla amazońska była kiedyś wielką metropolią ze wspaniałym systemem dróg, wodociągów itd...no, jeszcze wtedy nie była dżunglą.
Tamy, śluzy w starożytności były tak doskonałe, ze dziś nasi współcześni projektanci czerpią z nich pomysły, uczą się na nich.
Obróbka kamieni i sposób ich transportu. Do dziś nie jesteśmy w stanie tak obrobić wielkich, kamiennych bloków, z taką precyzją i mistrzostwem.
Nie mówiąc już o ich transporcie, który i dziś stanowiłby problem.
Ostatnio mówiono, ze bloki kamieni pokrywano specjalną farbą, która umożliwiała ich "posuwanie się" tuż nad poziomem ziemi. Czy to prawda? Nie wiem. Czy faktycznie znaleziono sposób, by pokonać grawitacje ziemi, czy też zastosowano coś innego, czego jeszcze nie znamy?
Znali się też na medycynie, do dziś odkrywamy ślady po operacjach mózgu i to, że ci ludzie żyli jeszcze długo.
Nasza cywilizacja też z czasem upadnie, to normalna kolej rzeczy.
Jaka będzie następna? Czy mądrzej będą gospodarować tym, co natura im dała?
Król Salomon podróżował w powietrzu, zbudowano nawet podobny wehikuł na podstawie opisów z różnych źródeł i dowiedziono, że było to możliwe, że taka maszyna mogła latać.
Fakt, nieco inne niż nasze, ale czy gorsze?
Starożytni mogli pochwalić się wspaniałymi rozwiązaniami w zakresie wodociągów i odprowadzania ścieków.
To były wielkie aglomeracje, świetnie zaplanowane i utrzymywane.
Np. Petra, w Jordanii. To nie tylko był znany nam budynek wykuty w skale, z pięknymi kolumnami i olbrzymim wnętrzem.
To była kwitnąca metropolia, ze wspaniałym systemem wodociągowym. Dopiero dziś odkrywamy wielkość i rozwiązania techniczne, które tam zastosowano.
Nie tylko tam. Dżungla amazońska była kiedyś wielką metropolią ze wspaniałym systemem dróg, wodociągów itd...no, jeszcze wtedy nie była dżunglą.
Tamy, śluzy w starożytności były tak doskonałe, ze dziś nasi współcześni projektanci czerpią z nich pomysły, uczą się na nich.
Obróbka kamieni i sposób ich transportu. Do dziś nie jesteśmy w stanie tak obrobić wielkich, kamiennych bloków, z taką precyzją i mistrzostwem.
Nie mówiąc już o ich transporcie, który i dziś stanowiłby problem.
Ostatnio mówiono, ze bloki kamieni pokrywano specjalną farbą, która umożliwiała ich "posuwanie się" tuż nad poziomem ziemi. Czy to prawda? Nie wiem. Czy faktycznie znaleziono sposób, by pokonać grawitacje ziemi, czy też zastosowano coś innego, czego jeszcze nie znamy?
Znali się też na medycynie, do dziś odkrywamy ślady po operacjach mózgu i to, że ci ludzie żyli jeszcze długo.
Nasza cywilizacja też z czasem upadnie, to normalna kolej rzeczy.
Jaka będzie następna? Czy mądrzej będą gospodarować tym, co natura im dała?
Król Salomon podróżował w powietrzu, zbudowano nawet podobny wehikuł na podstawie opisów z różnych źródeł i dowiedziono, że było to możliwe, że taka maszyna mogła latać.
-
boldusia40
- KOMENTATOR

- Reakcje:
- Posty: 2004
- Rejestracja: środa 30 mar 2016, 14:23
- Płeć: kobieta
Re: Największa cywilizacja?
Nie wiem czy gorsze- inne. [mention]kana[/mention] .
Z historii coś z czegoś wynika, jest podwaliną, więc jest potrzebne.
Antropocen- era człowieka, trzeba zrobić wszystko by trwała, by w ogóle życie było.Trzeba chronić klimat.
SpaceX i NASA, misja udana. Mars, też jest możliwy. Możliwe jest tam mieszkanie tam ludzi, może być tak, że niezbędne.
Czerwona Planeta i Ziemia co dwa lata i dwa miesiące ustawiają się tak, że lot na trasie Ziemia- Mars,
wymaga najmniejszy wydatek energii.
Co oznacza, że na Marsa można się wtedy dostać się szybko i co ważne, najtaniej.
I dlatego co dwa lata ekspedycje bezzałogowe wyruszają na Czerwoną Planetę, to się zmieni.
Może też być tak, że w roku 2045, że nie będziemy już sami, albo będziemy samotniejsi niż kiedykolwiek
Z historii coś z czegoś wynika, jest podwaliną, więc jest potrzebne.
Antropocen- era człowieka, trzeba zrobić wszystko by trwała, by w ogóle życie było.Trzeba chronić klimat.
SpaceX i NASA, misja udana. Mars, też jest możliwy. Możliwe jest tam mieszkanie tam ludzi, może być tak, że niezbędne.
Czerwona Planeta i Ziemia co dwa lata i dwa miesiące ustawiają się tak, że lot na trasie Ziemia- Mars,
wymaga najmniejszy wydatek energii.
Co oznacza, że na Marsa można się wtedy dostać się szybko i co ważne, najtaniej.
I dlatego co dwa lata ekspedycje bezzałogowe wyruszają na Czerwoną Planetę, to się zmieni.
Może też być tak, że w roku 2045, że nie będziemy już sami, albo będziemy samotniejsi niż kiedykolwiek
Ostatnio zmieniony niedziela 31 maja 2020, 19:15 przez boldusia40, łącznie zmieniany 1 raz.
Misericordias Domini in aeternum cantabo.
- krat1
- STAŁY BYWALEC

- Reakcje:
- Posty: 8407
- Rejestracja: niedziela 09 kwie 2017, 17:26
- Płeć: mężczyzna
- Jestem: człowiekiem
- Znak zodiaku:

Re: Największa cywilizacja?
Zapewne chodzi Ci o El Dorado niby w Ameryce Południowej? To tylko legenda.kana pisze: niedziela 31 maja 2020, 18:53 [...] Dżungla amazońska była kiedyś wielką metropolią ze wspaniałym systemem dróg, wodociągów itd...no, jeszcze wtedy nie była dżunglą.
[...]
Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to co, już masz w sobie.
+ Carlos Ruiz Zafón – Cień wiatru
+ Carlos Ruiz Zafón – Cień wiatru
- kana
- STAŁY BYWALEC

- Reakcje:
- Posty: 4520
- Rejestracja: czwartek 08 mar 2018, 07:17
- Płeć: kobieta
- Jestem: kobieta
Re: Największa cywilizacja?
Awatar użytkownika
kana
V.I.P.
V.I.P.
Reakcje: 930
zaskakujące odkrycia z życia Majów.
Szacowano, że miasto Tikal liczyło 60 tys ludzi. Dziś szacuje się ich na ćwierć miliona.
Odkryto 65 tys obiektów i teraz szacuje się wielkość populacji na 20 mln.
A jeszcze wszystkiego nie zbadano.
W dżungli odkryto twierdzę, otoczoną 4-ro metrowym murem. Dziwiono się, po co powstał taki pojedynczy obiekt w głębi dżungli ?
Dziś już wiadomo, że nie był jedyny, a prowadzi do niego sieć dróg.
To była wysoko rozwinięta cywilizacja z wieloma osiedlami, z drogami, nawadnianiem pól, rozwiniętym rolnictwem i rzemiosłem. Można powiedzieć, że porównywalna do obecnie istniejących.
-----
Duże budowle odkryto dzięki zdjęciom z samolotu. I te są znane ogółowi, do dziś.
Doszły do tego zdjęcia wykonane przez satelity i to one wskazały miejsca, które należy zbadać.
Ale dopiero zdjęcia z dronów , dzięki lidarowi, pokazały ukryte w dżungli obiekty.
Oglądałam filmiki dok. z wypraw, właśnie w takie miejsca.
Ludzie stali obok budowli i nie mieli o nich pojęcia. Dopiero szczegółowe oględziny pozwoliły na odkrycie jakiś elementów starych budowli, a wykopaliska pokazały, co tam naprawdę jest.
Ale to dopiero początek.
I właśnie to mnie tak urzeka, że stojąc na piramidzie, czy jakiejś starej budowli człowiek o tym nie wie. Wszystko przesłania roślinność.
A są takie urządzenia, które nie dość że pokazują ruiny, to jeszcze potrafią odtworzyć ich pierwotny kształt.
I to są dla mnie współczesne cuda techniki.
A Majowie to nie są tylko znane piramidy. To było normalne, duże, dobrze zorganizowane państwo.
Z siecią dróg, z różnymi osiedlami /coś jak miasta i wioski/, a wszystko to rozsiane na terenie obecnej dżungli.
A to wszystko jest dla nas całkowitą nowością.
----------
[mention]krat1[/mention]
To napisałam we wrześniu, teraz przytoczyłam tylko.
To już nie są bajki, to są nowe, naukowe odkrycia.
[mention]boldusia40[/mention]
Ja tam wierzę, że ludzie pozostaną na ziemi, że tu jest nasza przyszłość.
Ponoć na Marsie było życie, są snute różne teorie np. takie, że nadal pod powierzchnią istnieje życie.
Nawet są projekty, by odtworzyć atmosferę taką, by była przyjazan dla ludzi.
Na razie to czysta fantazja.
kana
V.I.P.
V.I.P.
Reakcje: 930
zaskakujące odkrycia z życia Majów.
Szacowano, że miasto Tikal liczyło 60 tys ludzi. Dziś szacuje się ich na ćwierć miliona.
Odkryto 65 tys obiektów i teraz szacuje się wielkość populacji na 20 mln.
A jeszcze wszystkiego nie zbadano.
W dżungli odkryto twierdzę, otoczoną 4-ro metrowym murem. Dziwiono się, po co powstał taki pojedynczy obiekt w głębi dżungli ?
Dziś już wiadomo, że nie był jedyny, a prowadzi do niego sieć dróg.
To była wysoko rozwinięta cywilizacja z wieloma osiedlami, z drogami, nawadnianiem pól, rozwiniętym rolnictwem i rzemiosłem. Można powiedzieć, że porównywalna do obecnie istniejących.
-----
Duże budowle odkryto dzięki zdjęciom z samolotu. I te są znane ogółowi, do dziś.
Doszły do tego zdjęcia wykonane przez satelity i to one wskazały miejsca, które należy zbadać.
Ale dopiero zdjęcia z dronów , dzięki lidarowi, pokazały ukryte w dżungli obiekty.
Oglądałam filmiki dok. z wypraw, właśnie w takie miejsca.
Ludzie stali obok budowli i nie mieli o nich pojęcia. Dopiero szczegółowe oględziny pozwoliły na odkrycie jakiś elementów starych budowli, a wykopaliska pokazały, co tam naprawdę jest.
Ale to dopiero początek.
I właśnie to mnie tak urzeka, że stojąc na piramidzie, czy jakiejś starej budowli człowiek o tym nie wie. Wszystko przesłania roślinność.
A są takie urządzenia, które nie dość że pokazują ruiny, to jeszcze potrafią odtworzyć ich pierwotny kształt.
I to są dla mnie współczesne cuda techniki.
A Majowie to nie są tylko znane piramidy. To było normalne, duże, dobrze zorganizowane państwo.
Z siecią dróg, z różnymi osiedlami /coś jak miasta i wioski/, a wszystko to rozsiane na terenie obecnej dżungli.
A to wszystko jest dla nas całkowitą nowością.
----------
[mention]krat1[/mention]
To napisałam we wrześniu, teraz przytoczyłam tylko.
To już nie są bajki, to są nowe, naukowe odkrycia.
[mention]boldusia40[/mention]
Ja tam wierzę, że ludzie pozostaną na ziemi, że tu jest nasza przyszłość.
Ponoć na Marsie było życie, są snute różne teorie np. takie, że nadal pod powierzchnią istnieje życie.
Nawet są projekty, by odtworzyć atmosferę taką, by była przyjazan dla ludzi.
Na razie to czysta fantazja.
- krat1
- STAŁY BYWALEC

- Reakcje:
- Posty: 8407
- Rejestracja: niedziela 09 kwie 2017, 17:26
- Płeć: mężczyzna
- Jestem: człowiekiem
- Znak zodiaku:

Re: Największa cywilizacja?
Majowie? To Jukatan. Tysiące km od Amazonii.
Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to co, już masz w sobie.
+ Carlos Ruiz Zafón – Cień wiatru
+ Carlos Ruiz Zafón – Cień wiatru
- kana
- STAŁY BYWALEC

- Reakcje:
- Posty: 4520
- Rejestracja: czwartek 08 mar 2018, 07:17
- Płeć: kobieta
- Jestem: kobieta
Re: Największa cywilizacja?
[mention]krat1[/mention]
Majowie żyli w Ameryce Środkowej, w Meksyku, Belize, Gwatemali, zajmowali też tereny Salwadoru i Hondurasu.
To obecnie zamieszkują głównie Jukatan.
Amazonia, to głównie Brazylia.
Ale twoja uwaga jest słuszna, bo wymieniając różne starożytne cywilizacje , zbyt je poplątałam sprawiając wrażenie, że to Majowie żyli nad Amazonką.
Majowie żyli w Ameryce Środkowej, w Meksyku, Belize, Gwatemali, zajmowali też tereny Salwadoru i Hondurasu.
To obecnie zamieszkują głównie Jukatan.
Amazonia, to głównie Brazylia.
Ale twoja uwaga jest słuszna, bo wymieniając różne starożytne cywilizacje , zbyt je poplątałam sprawiając wrażenie, że to Majowie żyli nad Amazonką.
- gugu77
- KOMENTATOR

- Reakcje:
- Posty: 15651
- Rejestracja: piątek 03 lut 2017, 21:25
- Płeć: nieokreślona
- Jestem: kosmita
Re: Największa cywilizacja?
Obstawialbym Sumer, Egipt...
w reku mam roze
i uszy za duze
a seru moniuszko mi gra...
i uszy za duze
a seru moniuszko mi gra...
- kana
- STAŁY BYWALEC

- Reakcje:
- Posty: 4520
- Rejestracja: czwartek 08 mar 2018, 07:17
- Płeć: kobieta
- Jestem: kobieta
Re: Największa cywilizacja?
----------
Odnośnie Egiptu, to też ta nasza dotychczasowa wiedza jest niezbyt trafna.
Odkryto osiedla dla "robotników" i okazało się, że byli to dobrze traktowani rzemieślnicy, dobrze odżywieni, co odkryto w znalezionych pozostałościach, a także zapiskach na tabliczkach.
Trafiły się tam też informacje, że kamienie "same chodziły".
Czyżby znali jakiś sposób na pokonanie siły ciążenia?
Na Wyspach Wielkanocnych też w przekazach podają, że te posągi "same chodziły"
- gugu77
- KOMENTATOR

- Reakcje:
- Posty: 15651
- Rejestracja: piątek 03 lut 2017, 21:25
- Płeć: nieokreślona
- Jestem: kosmita
Re: Największa cywilizacja?
Thor Heyerdahl pokazal eksperymentalnie jak to moglo wygladac.kana pisze: wtorek 02 cze 2020, 01:58----------
Odnośnie Egiptu, to też ta nasza dotychczasowa wiedza jest niezbyt trafna.
Odkryto osiedla dla "robotników" i okazało się, że byli to dobrze traktowani rzemieślnicy, dobrze odżywieni, co odkryto w znalezionych pozostałościach, a także zapiskach na tabliczkach.
Trafiły się tam też informacje, że kamienie "same chodziły".
Czyżby znali jakiś sposób na pokonanie siły ciążenia?
Na Wyspach Wielkanocnych też w przekazach podają, że te posągi "same chodziły"
Polecam jego ksiazke Aku Aku.
w reku mam roze
i uszy za duze
a seru moniuszko mi gra...
i uszy za duze
a seru moniuszko mi gra...
- kana
- STAŁY BYWALEC

- Reakcje:
- Posty: 4520
- Rejestracja: czwartek 08 mar 2018, 07:17
- Płeć: kobieta
- Jestem: kobieta
Re: Największa cywilizacja?
Thor Heyerdahl pokazal eksperymentalnie jak to moglo wygladac.
Polecam jego ksiazke Aku Aku. -napisał [mention]gugu77[/mention]
Czytałam, ale dość dawno...no, bardzo dawno.
O ile dobrze pamiętam, to pisał O Wyspie Wielkanocnej i o tym, jak toczono rzeźbę na balach.
Potem, współcześnie już, robiono próby z niewielką rzeźbą i na płaskim terenie - ale tylko kawałek ją toczono. Udało im się, ale nie było to przekonujące doświadczenie.
A już zupełnie nieprzekonywujące było tłumaczenie, jak te kamienne kapelusze, ważące tony, wkładano na głowę.
Tubylcy mówili, że one same wzlatywały, ale nikt w to nie wierzył.
Polecam też Wyprawa tratwą Kon- Tiki, tego samego autora. Na podstawie przekazów zbudowali łódź z papirusu i przepłynęli nim ocean. Udało im się.
Polecam jego ksiazke Aku Aku. -napisał [mention]gugu77[/mention]
Czytałam, ale dość dawno...no, bardzo dawno.
O ile dobrze pamiętam, to pisał O Wyspie Wielkanocnej i o tym, jak toczono rzeźbę na balach.
Potem, współcześnie już, robiono próby z niewielką rzeźbą i na płaskim terenie - ale tylko kawałek ją toczono. Udało im się, ale nie było to przekonujące doświadczenie.
A już zupełnie nieprzekonywujące było tłumaczenie, jak te kamienne kapelusze, ważące tony, wkładano na głowę.
Tubylcy mówili, że one same wzlatywały, ale nikt w to nie wierzył.
Polecam też Wyprawa tratwą Kon- Tiki, tego samego autora. Na podstawie przekazów zbudowali łódź z papirusu i przepłynęli nim ocean. Udało im się.