Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:buhaha: :polewka: :DD :D :glaski: :zlosliwiec: :ok: :oklaski: :dobani: ;P :wpieniony: :smutny: :mur: :puknijsie: :niewiem: :nununu: :grozi: ;) :szok: :dziekujaca: :flircik: :macha2: :wariat: :hello: :macha: :zacieram: :kwiaty: :kwiat2: :roza: :kwiat1: :glaska: :tuli: :zaloty: :wstyd1: :zawstydzona: :buziak: :calusek: :kawa: :'( :?: :zly: :serce: :kocham: :zmeczony: :mniam: :mysle: :orany: :fiu: :palka: :lanie: :zabawa: :pijemy: :szampan: :ksiadz: :) :plant: :slonko: :-) :roll: :ronsia: :klaniamsie: :pluje: :supero: :5: :barman: :melonik: :zla: :okulary2: :pa: :podskakuje: :wlosy: :kawisia: :pychota: :sadzone: :bluzga: :faceplam:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia

Re: Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia

#536788

autor: kana » niedziela 05 sie 2018, 15:06

[mention]Eryk[/mention]
Z perspektywy czasu widać wyraźnie że to były nierealne mrzonki, że Rosjanie położyli łapę na Polskę i choć niby mieliśmy swobodę, to i tak brutalnie rozprawiali się z każdym przejawem samodzielności.
Ale przecież mogło tak być, jak w strefie amerykańskiej, gdzie każdy kraj mógł się rozwijać.
I zapewne na to właśnie liczyli.

Re: Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia

#536768

autor: Eryk » niedziela 05 sie 2018, 14:19

kana pisze: środa 01 sie 2018, 09:15 1- nikt nie liczył się z tym, że będzie to samotna walka garstki cywilów, z armią wroga.
Przecież Rosjanie stali już za Wisłą i mieli wkroczyć do Warszawy.
2- Celem powstania było przechwycenie władzy w mieście, postawienie Rosjan w sytuacji przymusowej, by uznali nowy rząd.
3- Rosjanie nas przechytrzyli, po prostu stali i patrzyli, jak my się wykrwawiamy.

Czy powstania mają sens? Tak. Rosjanie mieli z nas zrobić republikę, ale uznali, że jesteśmy zbyt buntowniczym narodem i będą z nami kłopoty.
Tak. Bo nie daliśmy się wynarodowić, walczyliśmy o tą Polskość.
Ktoś musiał, bo gdyby wszyscy postępowali tak jak Czesi, to nadal Niemcy by tu rządzili.

Powstanie w Getcie nie jest dla mnie tak oczywiste. Mieli tam własne władze, własną policję, która spokojnie kierowała transporty swych współbraci, do Oświęcimia.
Dopiero gdy została ich garstka, gdy zagrożone było ich życie, wtedy zrobili powstanie. Za późno.
"2- Celem powstania było przechwycenie władzy w mieście, postawienie Rosjan w sytuacji przymusowej, by uznali nowy rząd."
Tak. Ale jak długo by ten rząd się utrzymał. Na samym odcinku od Prus Wschodnich do Karpat szlo ponad 2 mln żołnierzy sowieckich.
Może komuniści by nie zdobyli władzy w 1947 roku. Kto by uzbroił AK w nowoczesną broń i jak by ją przerzucił do Polski?
Można było zapatrzeć drogą lotniczą kilku mln blokowany Berlin ale w żywność nie wspominając o broni, która więcej waży.
Jedynie w Jugosławii doszło do uniezależnia się od Moskwy ale tam były lepsza sytuacja geopolityczna
od Polski i lepsze ukształtowanie terenu gdzie przewaga liczebna nie odgrywała istotnej roli.

Co do getta masz racje. Takie było przyzwolenie tzw. warstw lepiej "odżywionych". i oczywiście pragmatyka Niemców, którzy
starali się minimalizować swój wkład liczebny w kontroli nad innymi patrz rola kapów w obozach.

Re: Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia

#536601

autor: belcik81 » niedziela 05 sie 2018, 00:48

[mention]Zener[/mention] ależ oczywiste jest to że chcieli żyć, każdy chce żyć, jednak ludzie podejmują wybory ich wybór był taki by walczyć a ceną walki jest możliwość śmierci.
Ogólnie bardzo dobrze powiedział Paton (chyba że się pomyliłem, cytować też mogę nie dokładnie z pamięci cytuję) do żołnierza Nie walczysz po to by umrzeć za ojczyznę a po to by ten z kim walczysz umarł za swoją.
PS Paton powiedział
Pamiętajcie, żaden głupi bękart nie wygrał żadnej wojny umierając za swój kraj, wojny można wygrać tylko zabijając innego głupiego bękarta za jego kraj.

Re: Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia

#536569

autor: Zener » sobota 04 sie 2018, 22:38

belcik81 pisze: sobota 04 sie 2018, 22:33 @Zener czy niepotrzebinie? Oto jest pytanie? Być może ich śmierć miała jakiś sens? Może to zmieniło historię? Tego nigdy się nie dowiemy, jedyne co nam zostało to oddawać cześć wszystkim poległym.
Wiem o co ci chodzi i się zgadzam troszkę ale jeżeli mowa tu o życiu ludzkim to oni mięli pewnie gdzieś historię tylko chcieli przeżyć i nie być męczennikami czczonymi po latach tylko pragnęli po prostu żyć.

Re: Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia

#536565

autor: belcik81 » sobota 04 sie 2018, 22:33

[mention]Zener[/mention] czy niepotrzebinie? Oto jest pytanie? Być może ich śmierć miała jakiś sens? Może to zmieniło historię? Tego nigdy się nie dowiemy, jedyne co nam zostało to oddawać cześć wszystkim poległym.

Re: Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia

#536559

autor: Zener » sobota 04 sie 2018, 22:24

My po latach mamy więcej danych o tamtych czasach i wiemy więcej niż oni.Ale podobno w/g historyków zajmujących się tamtym okresem czasu i samym powstaniem posiadali oni taką wiedzę,że nie było możliwości wątpić w sens powstania.Cóż zginęło niepotrzebnie wiele ludzi.To straszne!!!

Re: Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia

#536444

autor: belcik81 » sobota 04 sie 2018, 18:10

[mention]kana[/mention] myślisz że są tu obecni tacy którzy tego nie wiedzą?

Re: Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia

#536227

autor: kana » sobota 04 sie 2018, 07:50

[mention]Ciekawy[/mention]
Jeszcze wyjaśnię, co znaczą te " tyłowe oddziały zaporowe NKWD" o których pisał [mention]Eryk[/mention]
Z tyłu za wojskiem szedł oddział z karabinami maszynowymi. Miał jedno zadanie - strzelać do każdego, kto się cofał.
Większe szanse na przeżycie mieli ci, co szli do przodu.

Re: Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia

#535965

autor: belcik81 » piątek 03 sie 2018, 13:56

kana pisze: piątek 03 sie 2018, 03:20
@belcik81 napisał
""No to teraz Wam powiem, dlaczego głośne i dumne celebrowanie Powstania nam się opłaca. Nie – dlaczego powinniśmy je czcić, nie – dlaczego jest to słuszne i chwalebne, ale właśnie – dlaczego nam się to opłaca.

Bo jakoś nam wyszło, że przez tysiąc lat zostaliśmy Polakami w Polsce, pośrodku Wielkiej Niziny Europejskiej, w samym przeciągu. Ale innej Polski nie mamy. Dokładnie między Wschodem i Zachodem tkwimy jak noga wciśnięta pomiędzy drzwi a framugę.
Niewygodnie nam z tym jak... See More"
----
noga wciśnięta pomiędzy drzwi a framugę.- podoba mi się to porównanie.
Podoba mi się też cala ta wypowiedź.
Mimo nowych zagrożeń ufam, że nie damy się, że przetrwamy.
Zaznaczam że to nie ja napisałem, ja to tylko znalazłem w sieci.

Re: Powstanie 44 - heroizm i zbrodnia

#535902

autor: Eryk » piątek 03 sie 2018, 10:57

[mention]Ciekawy[/mention]
Różnie bywało z tą waleczną Rosjan. Może sprawniejsze były oddziały tyłowe zaporowe NKWD.Może mieli wygadanego politruka
a może większy przydział wódki. Niewątpliwie w walce obronnej dobrze walczyli np. Brześć nad Bugiem i Stalingrad (któryś z dowódców niemieckich wspominał traktorzystę walczącego do końca).
I jeżeli nie poddawali się tak masowo jak w 1941 roku. Co do przewagi liczebnej to lepiej atakować i ginąć w gromadzie co miało
znaczenie przy słabym nasyceniu nowoczesnym wojskami pancernymi i przy słabym wsparciu artylerii.
Co do Finlandii przewaga liczebna nie odrywała aż tak znaczącej roli. Później ZSRR opanował w 1940 roku państwa nadbałtyckie i część Rumunii o dziwo nie atakując jedynego dużego żródła zaopatrzenia w ropę naftową III Rzeszy w Ploeszti.

Na górę