#536768
autor: Eryk » niedziela 05 sie 2018, 14:19
kana pisze: środa 01 sie 2018, 09:15
1- nikt nie liczył się z tym, że będzie to samotna walka garstki cywilów, z armią wroga.
Przecież Rosjanie stali już za Wisłą i mieli wkroczyć do Warszawy.
2- Celem powstania było przechwycenie władzy w mieście, postawienie Rosjan w sytuacji przymusowej, by uznali nowy rząd.
3- Rosjanie nas przechytrzyli, po prostu stali i patrzyli, jak my się wykrwawiamy.
Czy powstania mają sens? Tak. Rosjanie mieli z nas zrobić republikę, ale uznali, że jesteśmy zbyt buntowniczym narodem i będą z nami kłopoty.
Tak. Bo nie daliśmy się wynarodowić, walczyliśmy o tą Polskość.
Ktoś musiał, bo gdyby wszyscy postępowali tak jak Czesi, to nadal Niemcy by tu rządzili.
Powstanie w Getcie nie jest dla mnie tak oczywiste. Mieli tam własne władze, własną policję, która spokojnie kierowała transporty swych współbraci, do Oświęcimia.
Dopiero gdy została ich garstka, gdy zagrożone było ich życie, wtedy zrobili powstanie. Za późno.
"2- Celem powstania było przechwycenie władzy w mieście, postawienie Rosjan w sytuacji przymusowej, by uznali nowy rząd."
Tak. Ale jak długo by ten rząd się utrzymał. Na samym odcinku od Prus Wschodnich do Karpat szlo ponad 2 mln żołnierzy sowieckich.
Może komuniści by nie zdobyli władzy w 1947 roku. Kto by uzbroił AK w nowoczesną broń i jak by ją przerzucił do Polski?
Można było zapatrzeć drogą lotniczą kilku mln blokowany Berlin ale w żywność nie wspominając o broni, która więcej waży.
Jedynie w Jugosławii doszło do uniezależnia się od Moskwy ale tam były lepsza sytuacja geopolityczna
od Polski i lepsze ukształtowanie terenu gdzie przewaga liczebna nie odgrywała istotnej roli.
Co do getta masz racje. Takie było przyzwolenie tzw. warstw lepiej "odżywionych". i oczywiście pragmatyka Niemców, którzy
starali się minimalizować swój wkład liczebny w kontroli nad innymi patrz rola kapów w obozach.
[quote=kana post_id=535116 time=1533107712 user_id=683]
1- nikt nie liczył się z tym, że będzie to samotna walka garstki cywilów, z armią wroga.
Przecież Rosjanie stali już za Wisłą i mieli wkroczyć do Warszawy.
2- Celem powstania było przechwycenie władzy w mieście, postawienie Rosjan w sytuacji przymusowej, by uznali nowy rząd.
3- Rosjanie nas przechytrzyli, po prostu stali i patrzyli, jak my się wykrwawiamy.
Czy powstania mają sens? Tak. Rosjanie mieli z nas zrobić republikę, ale uznali, że jesteśmy zbyt buntowniczym narodem i będą z nami kłopoty.
Tak. Bo nie daliśmy się wynarodowić, walczyliśmy o tą Polskość.
Ktoś musiał, bo gdyby wszyscy postępowali tak jak Czesi, to nadal Niemcy by tu rządzili.
Powstanie w Getcie nie jest dla mnie tak oczywiste. Mieli tam własne władze, własną policję, która spokojnie kierowała transporty swych współbraci, do Oświęcimia.
Dopiero gdy została ich garstka, gdy zagrożone było ich życie, wtedy zrobili powstanie. Za późno.
[/quote]
"2- Celem powstania było przechwycenie władzy w mieście, postawienie Rosjan w sytuacji przymusowej, by uznali nowy rząd."
Tak. Ale jak długo by ten rząd się utrzymał. Na samym odcinku od Prus Wschodnich do Karpat szlo ponad 2 mln żołnierzy sowieckich.
Może komuniści by nie zdobyli władzy w 1947 roku. Kto by uzbroił AK w nowoczesną broń i jak by ją przerzucił do Polski?
Można było zapatrzeć drogą lotniczą kilku mln blokowany Berlin ale w żywność nie wspominając o broni, która więcej waży.
Jedynie w Jugosławii doszło do uniezależnia się od Moskwy ale tam były lepsza sytuacja geopolityczna
od Polski i lepsze ukształtowanie terenu gdzie przewaga liczebna nie odgrywała istotnej roli.
Co do getta masz racje. Takie było przyzwolenie tzw. warstw lepiej "odżywionych". i oczywiście pragmatyka Niemców, którzy
starali się minimalizować swój wkład liczebny w kontroli nad innymi patrz rola kapów w obozach.