#788239
autor: Lady Li » wtorek 20 gru 2022, 14:19
sindbad pisze: wtorek 20 gru 2022, 14:10
Lady Li pisze: wtorek 20 gru 2022, 13:37
Się tak nie ciesz - lepiej sobie sprawdź, czy to szlachetny kruszec
dobre...to tak jak uczyc księdza pacierza...a swoją droga takie własnoręczne rękodzieła od rodzin cygańskich są jak diamenty wśród kupy kamieni..mam tez krzyz ręcznie robiony i tez od złotnika który kupił go od cygana....
Absolutnie nie mam nic do Cyganów - nawet mam imię po pewnej pięknej Cygance w której zakochał się mój ojciec w młodzieńczych latach. Imię nadane mi po polsku
Jednak Cyganom nie wolno ufać,Tata znał ich, jeździł z nimi taborem gdy był młody i głupi, potem poznał moją Mamę, chciał kupić od nich złote obrączki i by Mu sprzedali. Tombak. To ta piękna dziewczyna wzięła mojego Ojca na bok i powiedziała Mu, że to fałszywe złoto, że chcą Go oszukać...
A to starzy znajomi mojego Taty. Moim zdaniem - świństwo, skoro znali się tyle lat i razem żyli po lasach.
[quote=sindbad post_id=788237 time=1671541809 user_id=898]
[quote="Lady Li" post_id=788234 time=1671539847 user_id=2]
Się tak nie ciesz - lepiej sobie sprawdź, czy to szlachetny kruszec :polewka:
[/quote]
dobre...to tak jak uczyc księdza pacierza...a swoją droga takie własnoręczne rękodzieła od rodzin cygańskich są jak diamenty wśród kupy kamieni..mam tez krzyz ręcznie robiony i tez od złotnika który kupił go od cygana....
:kwiaty:
[/quote]
Absolutnie nie mam nic do Cyganów - nawet mam imię po pewnej pięknej Cygance w której zakochał się mój ojciec w młodzieńczych latach. Imię nadane mi po polsku :D
Jednak Cyganom nie wolno ufać,Tata znał ich, jeździł z nimi taborem gdy był młody i głupi, potem poznał moją Mamę, chciał kupić od nich złote obrączki i by Mu sprzedali. Tombak. To ta piękna dziewczyna wzięła mojego Ojca na bok i powiedziała Mu, że to fałszywe złoto, że chcą Go oszukać...
A to starzy znajomi mojego Taty. Moim zdaniem - świństwo, skoro znali się tyle lat i razem żyli po lasach.